Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

 

Wszyscy dają.
Żona. Księdzu. Mniej więcej
na cele zaszczytne.
Aż jeden krzyknął: - Dość! 
Mam to w dupie! (zaraz się to wytnie). 

 

Podchwycił to drugi,
wkrótce potem trzeci: 
- Mam to....
(gdzieś! - ze względu na dzieci) 

 

Coraz mniej kasy
dno skrywa w puszeczce,
a zbierający nie!
kupił willi jeszcze.
Kochance, jak reszta
płaci z własnej kieszeni
i jeśli na coś liczy, 
to byle do jesieni....

 

Jesienią uchwalono:
"Kto chce, niech nie płaci!
Ale samo przez się,
ci są bardziej bogaci".
Wprowadzono podatek
od nie byłych małżeństw
i nie dawania na tacę.

Nawet, jeśli nie dałeś
raz w mordę komuś -
natychmiast komornik
pozbawiał cię pół domu. 

 

- Tak oto z nie dawaniem
lepiej nie przesadzać.
Dać szefowi, na zbiórki, 
do łapy lekarza. 
Tak czy siak, wszystko kiedyś 
trafi jasny szlag...

 

A gdzie trafi? - właśnie tego
nikt za bardzo nie wie,
za to wszyscy jak.

 

 

 

---

Bykowe:
"Podatek pobierany niegdyś od mężczyzn, którzy nie mieli urzędowo zarejestrowanego małżeństwa"
(za SJP)

.

 

FB_IMG_1515867837790.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Pomoc Wiosenna napisał:

Witam serdecznie i życzę wszystkim udanego Roku!

Witaj! Tobie również.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nieludzkie,

ponieważ niektórzy czekają na prawdziwą miłość dłużej, więc w tym czasie 'nie rejestrują" żadnego małżeństwa.

Dlaczego Polacy zawierają małżeństwa, najmłodziej w UE ?

Czytaj też: "najmłodsze babcie... małżeństwa romskie...

Edytowane przez Marianka_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna satyra! :D Uśmiałam się po pachy!

Strasznie mnie denerwuje to, że ciągle ktoś do mnie łapę wyciąga i krzyczy: Daj! A to jakieś Wisi SOS (które ten krzyk emitują w postaci arcy drogiej, szeroko zakrojonej reklamy), a to jakaś akcja Zielonych, a to na taką pomoc, a to na siaką pomoc, a to żebrak chce ode mnie forsę albo papierosa... Gdybym miała na to wszystko dawać, to bym dawno poszła z torbami i też zostałabym żebraczką.

A podatki muszę płacić tak czy siak. :)

 

Fajnie, że znów jesteś z nami. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Marianka_ napisał:

To nieludzkie,

ponieważ niektórzy czekają na prawdziwą miłość dłużej, więc w tym czasie 'nie rejestrują" żadnego małżeństwa.

To było dawno temu, kiedy kobiety były utrzymywane przez mężczyzn (dzieci też, oczywiście). Dlatego mężczyźni mieli obowiązek żenienia się, bo jeśli któryś nie chciał założyć rodziny, to musiał płacić podatek i za to utrzymywano m. in. przytułki dla samotnych kobiet.

Nie w każdej epoce małżeństwo zawierano z miłości, przeważnie w historii rodzina była komórką ekonomiczną. Ale to nie znaczy, że nie istniało w niej przywiązanie i oddanie, a to przecież miłość, nawet jeśli nie tak romantyczna jak ta "wymyślona" w XIX wieku. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tu wyjaśnienie za Wikipedią:

 

Bykowe – określenie należności lub podatku, mające w różnych okresach historycznych odmienne znaczenie.

W XVI wieku bykowym nazywano opłatę wnoszoną właścicielowi byka za krycie krów. W ten sposób w XVI i XVII wieku określano także karę za spłodzenie nieślubnego dziecka. Na początku XX wieku słowniki odnotowują także bykowe w znaczeniu „datek pasterzowi za odchowanie krowy” oraz „opłata muzykantom na weselu, uiszczana przez tego, kto chce tańczyć z panną młodą”.

W Polsce w okresie po 1945 roku potocznie nazywano w ten sposób podatek (a właściwie podwyższoną kwotę podatku dochodowego) płacony przez osoby bezdzietne, nieżonate i niezamężne powyżej 21. roku życia (od 1 stycznia 1946 do 29 listopada 1956), a później powyżej 25. roku życia (do 1 stycznia 1973)[3]. W latach 70. w branży kolejowej ten rodzaj podatku nazywano także „osiowym”. Nazwa ta pochodzi od opłaty osiowej pobieranej za przetrzymywanie wagonów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 56 minut temu, Oxyvia napisał:

    Fajnie, że znów jesteś z nami. :)

     

    Raczej na chwilę i sporadycznie, ale zawsze sercem z Wami :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Oxyvia napisał:

    A tu wyjaśnienie za Wikipedią:

     

    Bykowe – określenie należności lub podatku, mające w różnych okresach historycznych odmienne znaczenie.

    W XVI wieku bykowym nazywano opłatę wnoszoną właścicielowi byka za krycie krów. W ten sposób w XVI i XVII wieku określano także karę za spłodzenie nieślubnego dziecka. Na początku XX wieku słowniki odnotowują także bykowe w znaczeniu „datek pasterzowi za odchowanie krowy” oraz „opłata muzykantom na weselu, uiszczana przez tego, kto chce tańczyć z panną młodą”.

    W Polsce w okresie po 1945 roku potocznie nazywano w ten sposób podatek (a właściwie podwyższoną kwotę podatku dochodowego) płacony przez osoby bezdzietne, nieżonate i niezamężne powyżej 21. roku życia (od 1 stycznia 1946 do 29 listopada 1956), a później powyżej 25. roku życia (do 1 stycznia 1973)[3]. W latach 70. w branży kolejowej ten rodzaj podatku nazywano także „osiowym”. Nazwa ta pochodzi od opłaty osiowej pobieranej za przetrzymywanie wagonów.

    Oxyvio, a kiedy Ty śpisz?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, MaksMara napisał:

    Oxyvio, a kiedy Ty śpisz?

    O, nawet nie masz pojęcia jakie to śpioszysko z tego Miśka. Swoje odbierze. Nie bój się

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    Tak czy siak, wszystko kiedyś 
    trafi jasny szlag...

    No właśnie. I to co się uzbierało też. Pozdrawiam, Marku :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, kot szarobury napisał:
    Przed chwilą, MaksMara napisał:

    Oxyvio, a kiedy Ty śpisz?

    O, nawet nie masz pojęcia jakie to śpioszysko z tego Miśka. Swoje odbierze. Nie bój się

    Śpię tyle, żeby być zdrowa, wesoła i wyspana. :)

    Przecież nie pisałam tego komentu późno. To było na pewno przed północą...

    Za to Kot to prawie wcale nie śpi. I wygląda na przemęczonego: oczy jak szparki, wory pod oczami, mina smutna... Ja usypiam - Kot przy komputerze. Budzę się - Kot przy komputerze. Zapytaj lepiej, kiedy Kot śpi. :)

    Edytowane przez Oxyvia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, Pomoc Wiosenna napisał:

     

    Raczej na chwilę i sporadycznie, ale zawsze sercem z Wami :)

    Jeśli to prawda z tym sercem, to wpadaj częściej, a nie sporadycznie. Dlaczego miałyby nie wrócić stare, dobre czasy na Orgu?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    45 minut temu, Oxyvia napisał:

    Śpię tyle, żeby być zdrowa, wesoła i wyspana. :)

    Przecież nie pisałam tego komentu późno. To było na pewno przed północą...

    Za to Kot to prawie wcale nie śpi. I wygląda na przemęczonego: oczy jak szparki, wory pod oczami, mina smutna... Ja uUsypiam - Kot przy komputerze. Budzę się - Kot przy komputerze. Zapytaj lepiej, kiedy Kot śpi. :)

    No i skarżenie na kota?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, kot szarobury napisał:

    No i skarżenie na kota?

    No i martwienie się o Kota. :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Śpię tyle, żeby być zdrowa, wesoła i wyspana. :)

    Przecież nie pisałam tego komentu późno. To było na pewno przed północą...

    Za to Kot to prawie wcale nie śpi. I wygląda na przemęczonego: oczy jak szparki, wory pod oczami, mina smutna... Ja usypiam - Kot przy komputerze. Budzę się - Kot przy komputerze. Zapytaj lepiej, kiedy Kot śpi. :)

     

    4 godziny temu, kot szarobury napisał:

    No i skarżenie na kota?

    Kocie, a Ty kiedy śpisz? Czy wogóle śpisz?

    :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, MaksMara napisał:

     

    Kocie, a Ty kiedy śpisz? Czy wogóle śpisz?

    :))

    No pewnie, że śpię, ale szybciej od Misia. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, kot szarobury napisał:

    No pewnie, że śpię, ale szybciej od Misia. :)

    Ja też szybko śpię, bo nie mam czasu.

    :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    16 minut temu, MaksMara napisał:

    Ja też szybko śpię, bo nie mam czasu.

    :))

    Ło matko, a ja śpię jak miś. 

     

    18 minut temu, kot szarobury napisał:

    No pewnie, że śpię, ale szybciej od Misia. :)

    kocie, dobre to jest. Pozdrowczyk. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...