Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


beta_b

Sen

Rekomendowane odpowiedzi



Witam -  ładny wiersz ma emocje a to dobrze świadczy.

                                                                                                                                                           Miłego życzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się przede wszystkim początek,

wiersz napisany z charakterystyczną dla Ciebie lekkością.

Ale ten fragment:

 

3 godziny temu, beta_b napisał:

nie było walki 
a pierś wyrwana do przodu
i nie było strachu 
a zgięte kolana

to dla mnie trochę takie oniryczne mącidełko.

Niby rozumiem, co chcesz tu powiedzieć,

przenikają na mnie emocje, ale..

Męczy mnie to jakoś, i to męczy nie tak, jakbym chciała.

Marudna jestem ostatnio chyba :)

 

Pozdrowionka :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 minut temu, Deonix_ napisał:

    to dla mnie trochę takie oniryczne mącidełko.

    Niby rozumiem, co chcesz tu powiedzieć

    Deonix, ten obrazek miał oddać sztywnego już topielca, co nie walczy a ciąży i opada.  

    Bb

    Edytowane przez beta_b

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, beta_b napisał:

    Deonix, ten obrazek miał oddać sztywnego już topielca, co nie walczy a ciąży i opada.  

    Bb

     

    A to mi trochę rozjaśniłaś :)

    Się jakoś nie wczułam w topielczy klimat,

    ostatnio uciekam przed wilgocią,

    może dlatego :))))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Marcin Krzysica napisał:

    Stare ale jare.

    Podpisano fan :D

    Zdrajco :D

    ja teraz mam głowę w przyziemiu a nie chce wypaść z towarzystwa;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, MaksMara napisał:

    Piękny sen, ale nie idź. 

    MaksMaro, sny to podświadomość, jak się wyleje obraz jest szansa na coś innego. ;)

    5 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Ładnie zmetaforowany.

    Kocie, miło że wstąpiłeś. :)

     

    5 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    ma emocje                                                                                                                                

                                                                           

    Dzięki Waldku za wpis, łatwiej mi wpleść emocje niż np. opis przyrody.

    PS Miałam w rodzinie linię Talarów, m.in. Janusza Talara.

     

    Pozdrawiam ciepło

    bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    ale nich nam się śnią te weselsze.

    Jestem za. Zdecydowanie. Piszesz śliczne przypowieścio_bajki. Może dobry sen w nich wystąpi?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, beta_b napisał:

    MaksMaro, sny to podświadomość, jak się wyleje obraz jest szansa na coś innego. ;)

    Kocie, miło że wstąpiłeś. :)

     

                                                                           

    Dzięki Waldku za wpis, łatwiej mi wpleść emocje niż np. opis przyrody.

    PS Miałam w rodzinie linię Talarów, m.in. Janusza Talara.

     

    Pozdrawiam ciepło

    bb

    Witam   ponownie - nie mój  ród  nic mi ten Janusz nie mówi być może  z dalekiej linii albo te same nazwisko.

                                                                                                                                                                                                                  Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, egzegeta napisał:

    Ten wiersz = poezja

    Pozdrowienia w pełnym słońcu

    Dzisiaj jestem zmęczona, może przygarną mnie moczary i otulą szarym blaskiem. Pozdrowienia zgarniam pod poduszkę. 

    bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    I naprawdę we śnie umarłaś pod wodą?...

    Ja we śnie czasami umieram na różne sposoby, ale nigdy do końca, zawsze jednak budzę się tuż przed. I nie są to zdrowe sny. Myślę, że gdybym sobie pozwoliła na całkowite "umarcie" we śnie, to już naprawdę nie wróciłabym do świata żywych - wpadłabym w śpiączkę albo w śmierć. Tak myślę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    45 minut temu, Oxyvia napisał:

    I naprawdę we śnie umarłaś pod wodą?...

    Ja we śnie czasami umieram na różne sposoby, ale nigdy do końca, zawsze jednak budzę się tuż przed. I nie są to zdrowe sny. Myślę, że gdybym sobie pozwoliła na całkowite "umarcie" we śnie, to już naprawdę nie wróciłabym do świata żywych - wpadłabym w śpiączkę albo w śmierć. Tak myślę.

    Można, można, ja też raz tak miałam, ale nie opowiem szczegółów, bo też mam w planie ująć to w wierszu:P (Tak Beto, przyznaję, że jako inspirację stąd- co prawda z tego komentarza Oxyvii, ale apropo Twojego snu). A śniło mi się, że przerabiali ludzi w sztabki złota, o. Tylko ja co prawda tam ożyłam, ale poczułam tą jakby śmierć, nie wiem jak Ty to przeżyłaś, ale zapewne też mocno, wręcz mocniej. A co do wiersza, to po pierwsze odczułam to, co napisał egzegeta, ale to tylko ocena słów brzmienia itp. Ujęła mnie druga strofa - co prawda zrozumiałam dopiero po jej wytłumaczeniu w komentarzu - jest niezła...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zajrzałam dla tytułu. Zrobiło się trochę mroczno, mokro i niebezpiecznie, niech takie tylko sny będą. Ładnie.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Są sny przyziemne są sny nigdy nie widzianych miejsc istot zdarzeń i nie obowiązują w nich prawa fizyki.

    Sny to takie drzwi do światów do których nie mamy szans dotrzeć na jawie.

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dnia 11.01.2018 o 22:49, JoannaDark (Luule) napisał:

    Można, można, ja też raz tak miałam, ale nie opowiem szczegółów, bo też mam w planie ująć to w wierszu:P

    Wyszło na to, że nie odpisałam. Ale Twój wiersz powstał, czytałam go i zdaje się cieszył się powodzeniem. Ściskam ciepło.

     

    1 godzinę temu, Nata_Kruk napisał:

    Zajrzałam dla tytułu. Zrobiło się trochę mroczno, mokro i niebezpiecznie, niech takie tylko sny będą.

    Nati, chciałam zawrzeć emocje. Trudno ominąć mroczne kolory w wachlarzu wszystkich. Po to powstają horrory, żeby ćwiczyć odczuwanie. Ale zgadzam się, nie są przyjemne. Cenię Twoje teksty. Dzięki że zajrzałaś.

     

    22 minuty temu, Saint Germaine napisał:

    Sny to takie drzwi do światów do których nie mamy szans dotrzeć na jawie.

    Najbardziej lubię te z podświadomości - co mówią więcej i szybciej, niż zdołamy pojąć. Żeby tylko tak łatwo było je rozszyfrować ??...

     

    Pozdrawiam wszystkich,

    bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @tetu przejmujący refleksyjny aksamitny dojrzały obraz. Czytane z przyjemnością.  Pozdrawiam t.
      • W dniu 19.08.2019 o 22:36, 8fun napisał: poematem zdobyć * w uszach stoi * co ma zrobić *                   i tutaj aż się prosi - brak wnętrzności (tylko sugestia)       Wiersz z dreszczykiem, dobry, przeoczyłem.       Pozdrawiam.  
      • @Jacek_K Jacku, przede wszystkim dzięki, że Ci się tak chciało. Fajne uczucie, że się ktoś tak zastanawia nad twoimi słowami. Gdybym tak napisała, mi skojarzyło by się to chyba ze spłuczką klozetową, a akurat nie o to chodziło;) Chyba rozumiem, dlaczego uważałeś, że tak miało być - bo często ludzie odpoczywają w ten sposób, że na chwilę chcą po prostu całkowicie się zresetować. Mi chodziło o coś w rodzaju - zmniejszenie ciśnienia w oponach lub jak w balonie - zmniejszenie balastu, takie jakby spuszczenie ze smyczy, żeby to coś sobie pohasało po tych szuwarach i zaroślach, aż się zmęczy i nieco odpuści. Nie wszystko musi się skończyć, niedoskonałość jest piękna.   Co do tej kursywy, to spodobał mi się pomysł, bo te słowa są niepoprawne. ale tak niegrzecznie jednak zostanie jak było, bo to graficznie mi się nie spodobało. Chyba że później zmienię jednak zdanie, bo sens tego - jak najbardziej.   zjadam... nurtem, dwupiórowym wiosłem, tuż pod nami - przemieszczenie się; tusz pod nami granatowe cienie - skoro ma pióra, można napisać na wodzie (nietrwałe jest piękne)   Co do propozycji zmian w pierwszej strofce, nie wiem, czy zauważyłeś, że to twór soneto-podobny? Ze średniówką, rytmiką abba ? Zmienić np tak na końcu: że wartkim prądem i w krzyk żurawi (6:4) i by było do całości. Tu się zastanawiałam długo. Ale mi się to i jednak mniej podobało od rozwiązania, które jest teraz.  No po co ma być, że sonet?   Każde słowo jest ważne, moim zdaniem te dwa, które byś wykreślił, to jednak nie li tylko zapchajdziury. Cudownie, że zobaczyłeś wodorosty jako brody, bo tak chciałam. Jednakże: Bród – płytki odcinek koryta rzecznego, często o twardym podłożu i spokojnym nurcie, umożliwiający przy niskich i średnich stanach wody przekroczenie rzeki – piesze lub kołowe, bez użycia mostu czy łodzi. Na płyciznach tych wodorostów było tyle, że można się zaplątać :-)   Co do: Te jagodzianki były ciepluśkie, "prosto z pieca" , którym było ognisko z płytą. To trudne do uwierzenia, ale ludzie widać z tego żyją, że ktoś dopłynie pod wiatę i za kilka złotych kupi genialną jagodziankę ze świeżymi borówkami, nazbieranymi całkiem możliwe, że kilka godzin wcześniej. Można powiedzieć, że wprost cieszyły wszystkie zmysły, ale też, że były zaserwowane całkiem bezpośrednio (nie - zrobione jakiś czas wcześniej i wyciągnięte np. z torebki śniadaniowej).   Mam nadzieję, że wyczerpująco.Tak chciałam, bo jeśli kogoś tam nie było, to mam nadzieję, tym wierszem zachęcam :-)   Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam:-)         Uwielbiam się z Tobą przekomarzać :-) I że też chciało Ci się tu jeszcze wpaść? :-) Bardzo się cieszę. Rzeczowo nie lubię rozmawiać. No zobacz, kiedy ja to piszę, trzecia noc z rzędu zarwana przez jeden wiersz i te komentarze. Ale chciało mi się napisać, no to teraz niech cierpię. Serdeczności.                    
      • @Neftyda dobry tytuł, bo nie wiem co napisać o tym tekście. Albo się zakochałaś albo odkochać się chcesz. Tak czy inaczej powodzenia-również w pisaniu. Tekst okropny, ale nie martw się zauważysz to kiedyś-jaka okropność w tym tkwi.   Pozdrawiam t.    
      • @Bartosz doprawdy sentymentalne. Ja nie chce tak filozofować. Ale pewnie dziewczynie się podoba - o ile to filozofowałeś z takową.   4 linijka od dołu -literówka.   Pozdrawiam t.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności