Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


marysia wieczorek

*** (zgwałconą kobietę należy)

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • Nie chcę tłumaczyć tekstu ani wdawać się w dyskusję na temat aborcji. Ten wiersz to trolling, wywoływanie duchów. Bardzo chciałabym, żeby głos zabrali dwaj przeze mnie wymienieni ale również inne kobiety. Słowa jakie padły na tym forum kilka dni temu bardzo mnie dotknęły.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, marysia wieczorek napisał:

    Ithiel, Animus Lumen, gdzie jesteście kiedy Was nie ma?

    Przywołanie pierwszego pana rozumiem, ale drugiego? Raczej pisał, że nie wyobraża sobie nie dać żonie wyboru w kwestii aborcji w pewnych przypadkach, a postawę pierwszego i tym podobnych nazwał fanatyzmem, na który wg mojego odczucia się nie godzi. Tak, widzę, jest też o tym, żeby próbować przekonać do porodu, ale dalej jest o daniu wyboru. Także wywołanie go do tablicy, jakby na równi, zdziwiło mnie mocno, dlatego postanowiłam się odezwać.  (Nie znamy się, żeby nie było,że dlatego bronię). A na pojawienie się pierwszego nie ma co liczyć, bo nawet tamte wpisy zostały usunięte .Nie mam pojęcia jaki jest procent kobiet decydujących się urodzić dziecko z gwałtu i jak potem wygląda ich życie, relacja z tym dzieckiem, na pewno różnie. Wiele kobiet w ogóle nie przyznaje się, że zostały zgwałcone, bo się wstydzą. Pisałam wcześniej, że dla mnie taka sytuacja to hardcore i nie wiem jak bym postąpiła, ale czy w takim razie, każda ciąża z gwałtu powinna być dla odmiany - usuwana z automatu - bez pytania kobiety o to, czy się na to godzi? Nie wiem. 

    Edytowane przez Luule

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Luule napisał:

    czy w takim razie, każda ciąża z gwałtu powinna być dla odmiany - usuwana z automatu - bez pytania kobiety o to, czy się na to godzi? Nie wiem. 

    Rany boskie, jak w ogóle można coś take3go dopuszczać?

    Ludzie: to kobieta powinna decydować o tym, czy chce urodzić, czy nie! W każdym przypadku!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, marysia wieczorek napisał:

    Nie chcę tłumaczyć tekstu ani wdawać się w dyskusję na temat aborcji. Ten wiersz to trolling, wywoływanie duchów. Bardzo chciałabym, żeby głos zabrali dwaj przeze mnie wymienieni ale również inne kobiety. Słowa jakie padły na tym forum kilka dni temu bardzo mnie dotknęły.

    Nikt Cię nie prosi o tłumaczenie tekstu, zresztą jest on chyba zrozumiały dla każdego.

    Skoro nie chcesz się wdawać w dyskusję na temat aborcji, to po co w ogóle publikujesz prowokacyjny wiersz na ten temat? A później ignorujesz dyskutantów. No to po cholerę jasną?

    W każdym razie jest to niegrzeczne. Co najmniej.

    Piszesz, że chciałabyś, żeby głos zabrały tu inne kobiety. Ja zabrałam - bez Twojego odzewu. Czyli ciekawi Cię, co napiszemy, ale Ty się nie będziesz wdawać w dyskusję z nami, tak? Nie rozumiem sensu takiego podejścia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Oxyvia napisał:

    Nikt Cię nie prosi o tłumaczenie tekstu, zresztą jest on chyba zrozumiały dla każdego.

    Skoro nie chcesz się wdawać w dyskusję na temat aborcji, to po co w ogóle publikujesz prowokacyjny wiersz na ten temat? A później ignorujesz dyskutantów. No to po cholerę jasną?

    W każdym razie jest to niegrzeczne. Co najmniej.

    Piszesz, że chciałabyś, żeby głos zabrały tu inne kobiety. Ja zabrałam - bez Twojego odzewu. Czyli ciekawi Cię, co napiszemy, ale Ty się nie będziesz wdawać w dyskusję z nami, tak? Nie rozumiem sensu takiego podejścia.

    Dziękuję za zabranie głosu i przepraszam za chamską odzywkę.

    I tak już biorę udział w tej dyskusji. 

    A chodziło mi o zaczepienie tych dwóch, wiadomo.

     

    Ps. Dałam serduszko, czytam i doceniam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, MaksMara napisał:

    Przeczytajcie sobie w Wikipedii co to jest trolling, trollowanie. Mario Wieczorek z wszystkich zakpiłaś. A moja Dwubiegunówka Cię dotknęła? Dziwne. 

    Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

     

    Trolling to młodzieżowa pojęcie oznaczające m.in. wtykanie kija w mrowisko.

    Z nikogo nie zakpiłam, naciskam palcem na bolący wrzód. Proszę czytać uważnie i z uwzględnieniem kontekstu, w którym tekst powstał.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, marysia wieczorek napisał:

    Trolling to młodzieżowa pojęcie oznaczające m.in. wtykanie kija w mrowisko.

    Z nikogo nie zakpiłam, naciskam palcem na bolący wrzód. Proszę czytać uważnie i z uwzględnieniem kontekstu, w którym tekst powstał.

    Nie wiedziałam co to znaczy, zajrzałam do Wikipedii i się dowiedziałam, już na początku czytam uważnie: zachowanie antyspołeczne ...... .  

    Nie wiem, co chcesz osiągnąć? Może trollowanie to zjawisko popularne (modne), ale nie wszystko, co popularne jest dobre. 

    Marysiu, życzę dobrej zabawy, ja w takich okolicznościach czytam wiersze innych użytkowników orgu.

    Napisałam Ci wcześniej, że wiersz udany, a w jakim kontekście powstał, tego nie wiem? Powinnam wiedzieć?

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Rany boskie, jak w ogóle można coś take3go dopuszczać?

    Ludzie: to kobieta powinna decydować o tym, czy chce urodzić, czy nie! W każdym przypadku!

    No właśnie, dlatego tak napisałam dla kontry, nie powiedziałam, że tak powinno wg mnie być. Bo moim zdaniem, a nie wiem jak jest w praktyce, w przypadku powstania ciąży z gwałtu, powinna do takiej osoby dotrzeć empatyczna pani psycholog, która porozmawia z kobietą , i nie chodzi o nachalne nakłanianie, ale mądra pomoc. Bo nie zawsze się ma za sobą cały sztab kochającej rodziny i przyjaciół, a jest się w sytuacji mocno niełatwej. Ale mam problem z kwestią, czy kobietę powinno się wtedy namawiać, żeby była chociaż surogatką, a potem oddała dziecko w szpitalu. Kobieta musi poczuć, na co ma siłę. Nie no, chodziło mi o zaczepkę do Animusa, bo okazało się, że dedykacja jest również dla niego, z racji, że napisał, że warto kobietę przekonywać ( ale dalej jest, że wybór powinien należeć do niej ). i przepraszam Marysiu, ale dla mnie to jedno zdanie na tle pozostałych wypowiedzianych przez niego na ten temat nie wywarło takiego wydźwięku, ale rozumiem, że dla Ciebie zadziałało jak płachta na byka,  po wypowiedzi pierwszego, który postawił sprawę jasno, do tego obraźliwie. Ale Animus nazwał jego postawę fanatyzmem. Po prostu odczułam niesprawiedliwość, bo tak jakby postawiłaś ich na równi, a tak nie jest. A wiersz, chociaż to troll, jak napisałaś, tak też od razu pomyślałam, nadal uważam, że ma wartość i jest potrzebny. tylko jak dla mnie - dedykowany tym, którzy nie chcą dać kobiecie wyboru, tylko ją przekonać, czyli de facto zmusić prawnie. pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Nie wiedziałam co to znaczy, zajrzałam do Wikipedii i się dowiedziałam, już na początku czytam uważnie: zachowanie antyspołeczne ...... .  

    Nie wiem, co chcesz osiągnąć? Może trollowanie to zjawisko popularne (modne), ale nie wszystko, co popularne jest dobre. 

    Marysiu, życzę dobrej zabawy, ja w takich okolicznościach czytam wiersze innych użytkowników orgu.

    Napisałam Ci wcześniej, że wiersz udany, a w jakim kontekście powstał, tego nie wiem? Powinnam wiedzieć?

    Maks Maro - tekst powstał w odpowiedzi na dyskusję pod wierszem "lekcja z anatomii kobiety" Animusa Lubena. 

    Dziękuję za miłe słowo, ale naprawdę przede wszystkim chodziło mi o wywołanie do odpowiedzi dwóch udzielających się tu poetów i postawienie pytania o wolność kobiety w dysponowaniu swoim ciałem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Luule napisał:

    Przywołanie pierwszego pana rozumiem, ale drugiego? Raczej pisał, że nie wyobraża sobie nie dać żonie wyboru w kwestii aborcji w pewnych przypadkach, a postawę pierwszego i tym podobnych nazwał fanatyzmem, na który wg mojego odczucia się nie godzi. Tak, widzę, jest też o tym, żeby próbować przekonać do porodu, ale dalej jest o daniu wyboru. Także wywołanie go do tablicy, jakby na równi, zdziwiło mnie mocno, dlatego postanowiłam się odezwać.  (Nie znamy się, żeby nie było,że dlatego bronię). A na pojawienie się pierwszego nie ma co liczyć, bo nawet tamte wpisy zostały usunięte .Nie mam pojęcia jaki jest procent kobiet decydujących się urodzić dziecko z gwałtu i jak potem wygląda ich życie, relacja z tym dzieckiem, na pewno różnie. Wiele kobiet w ogóle nie przyznaje się, że zostały zgwałcone, bo się wstydzą. Pisałam wcześniej, że dla mnie taka sytuacja to hardcore i nie wiem jak bym postąpiła, ale czy w takim razie, każda ciąża z gwałtu powinna być dla odmiany - usuwana z automatu - bez pytania kobiety o to, czy się na to godzi? Nie wiem. 

    "Oczywiście warto przekonywać zgwałconą kobietę do porodu, ale w żadnym wypadku nie zmuszać i nie oceniać."

    Animus Luben, środa 19.35

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Tak - wiersz jest bardzo gorzkim i  ironicznym głosem w dyskusji na temat wolności wyboru kobiety. Gwałt jest ilustracją bardzo ekstremalną, ale przywołaną świadomie, w czytelnym (dla niektórych osób) nawiązaniu do dyskusji sprzed kilku dni (za kurwienie w której zostałam zresztą zbanowana na 2 dni przez ojca prowadzącego).

     

    Trolling okazał się złym słowem

    Powinnam była napisać ferment a może zaczepka ale już się napisalo i trudno, skreślać nie będę. 

     

    Dziękuję za liczne głosy, szczególnie Oxyvii za głos wspierający i bezkompromisowy. Wciąż liczę na odp choćby Ithiela. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, marysia wieczorek napisał:

    "Oczywiście warto przekonywać zgwałconą kobietę do porodu, ale w żadnym wypadku nie zmuszać i nie oceniać."

    Animus Luben, środa 19.35

    Tak, czytałam. Rozumiem, że twierdzenie, żeby przekonywać, jest samo w sobie kontrowersyjne, masz rację, bo niejako jest ingerencją w wybór kobiety. I rozumiem, dlaczego Cię to rozłościło. Zwróciłam tylko uwagę, że cała reszta wypowiedzi przedstawiała odmienne stanowisko. Tak przy okazji tematu, gdy czasem się mówi, że mężczyźni nie powinni się wcale wypowiadać a tym bardziej kościół, to moim zdaniem nie ma w tym racji, bo jako mężowie, ojcowie, też mają uczucia, a kościół wg teorii broni jakiejś moralności. W teorii, bo niestety wieje hipokryzją. wiadomo do czego dochodzi przez celibat, a jeśli wierzyć wielu przeczytanym historiom, to księża bez skrupułów prowadzą taką zaciążoną dziewczynkę do lekarza i po problemie. A Ci na górze znają te przypadki, dobrze o tym wiedzą, o tych rzeczach i o podwójnym życiu, ale chowają to pod dywan. Mało tego, zgłaszające się ofiary słyszą, że powinny wybaczyć i zostawić to dla siebie! A, no i małym dzieciom nie do końca się wierzy, mogły sobie wymyślić. super, moralność pierwszego sortu. A taka osoba dalej ma często kontakt z nieletnimi. na to dopiero chce mi się rz... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 godzin temu, marysia wieczorek napisał:

    Nie chcę tłumaczyć tekstu ani wdawać się w dyskusję na temat aborcji. Ten wiersz to trolling, wywoływanie duchów. Bardzo chciałabym, żeby głos zabrali dwaj przeze mnie wymienieni ale również inne kobiety. Słowa jakie padły na tym forum kilka dni temu bardzo mnie dotknęły.

    Jeśli chciałaś porozmawiać w tymi dwoma użytkownikami, to są prywatne wiadomości, w których sobie wszystko można wyjaśnić, ale nie, zrobiłaś to publicznie na forum próbując użyć nas jako dodatkowej presji. Pierwszy jakiś czas temu usunął wszystkie swoje wpisy tutaj, a drugi, jak przypomniała Luule wypowiedział się jasno i rzeczowo w materii aborcji, bo taka jest ostateczna konkluzja Twojego pisania. Wykorzystałaś nas jak pan hrabia pokojówkę, kiedy schyliła się aby wyrównać kołderkę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Jeśli chciałaś porozmawiać w tymi dwoma użytkownikami, to są prywatne wiadomości, w których sobie wszystko można wyjaśnić, ale nie, zrobiłaś to publicznie na forum próbując użyć nas jako dodatkowej presji. Pierwszy jakiś czas temu usunął wszystkie swoje wpisy tutaj, a drugi, jak przypomniała Luule wypowiedział się jasno i rzeczowo w materii aborcji, bo taka jest ostateczna konkluzja Twojego pisania. Wykorzystałaś nas jak pan hrabia pokojówkę, kiedy schyliła się aby wyrównać kołderkę.

    Kocie, całkowicie się z Tobą zgadzam. Fajnie napisałeś! Marysi też już zapominam tego nietaktu popełnionego porywam młodzieńczych emocji. 

    Pozdrawiam i zmykam na Roztocze

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, marysia wieczorek napisał:

    Maks Maro - tekst powstał w odpowiedzi na dyskusję pod wierszem "lekcja z anatomii kobiety" Animusa Lubena. 

    Dziękuję za miłe słowo, ale naprawdę przede wszystkim chodziło mi o wywołanie do odpowiedzi dwóch udzielających się tu poetów i postawienie pytania o wolność kobiety w dysponowaniu swoim ciałem.

    Moje zdanie: każdy ma prawo dysponować swoim ciałem. Gwałt jest tego zaprzeczeniem. Więc jeżeli jego wynikiem jest ciąża, to tylko i wyłącznie kobieta decyduje. Koniec. Kropka. A mężczyźni niech sobie mówią co chcą, kobiety też niech się nie wtrącają. Innym pozostaje tylko wspierać taką osobę bez względu jaką decyzję podejmie. To jej sumienie i życie.

    ::))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czytając komentarze (tutaj i pod inspiracją do tego), dochodzę do wniosku, że jestem, w ocenie większości publikujących tutaj, mentalnym fanatykiem obrony życia na każdym jego etapie, jako najwyższej wartości w naszym życiu :). Odnoszę wrażenie, że dzięki aktywności propagatorów "aborcji w obronie życia" (ktoś pisał coś o hipokryzji???) straciliśmy potencjalnie wartościowego autora. Może powinienem też usunąć swoje wszystkie wiersze i komentarze i zniknąć z tego forum??? 

    Pozdrawiam :)

     

    P.S.: Kocie, absolutna racja. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Czytając komentarze (tutaj i pod inspiracją do tego), dochodzę do wniosku, że jestem, w ocenie większości publikujących tutaj, mentalnym fanatykiem obrony życia na każdym jego etapie, jako najwyższej wartości w naszym życiu :). Odnoszę wrażenie, że dzięki aktywności propagatorów "aborcji w obronie życia" (ktoś pisał coś o hipokryzji???) straciliśmy potencjalnie wartościowego autora. Może powinienem też usunąć swoje wszystkie wiersze i komentarze i zniknąć z tego forum??? 

    Pozdrawiam :)

     

    P.S.: Kocie, absolutna racja. 

    Szanowny Sylwestrze, życie to największa wartość. Ale każdy podejmuje decyzję osobiście. Ja jako kobieta, wiem jaką decyzje bym podjęła- dla mnie życie jest najcenniejsze. Każdy człowiek ma wolną wolę daną przez Boga, dlaczego w takim razie człowiek pragnie ograniczać i decydować za drugiego? Jeżeli jesteś wierzący, to wiesz, że Bóg wszystkich osądzi i tylko On ma do tego prawo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    16 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    że jestem, w ocenie większości publikujących tutaj, mentalnym fanatykiem obrony życia na każdym jego etapie, jako najwyższej wartości w naszym życiu

     

    16 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Może powinienem też usunąć swoje wszystkie wiersze i komentarze i zniknąć z tego forum??? 

    Myślę, że to forum nie ogranicza i nie narzuca poglądów. Do tego, aby poczuć szacunek dla wszelkich form życia, trzeba niestety trochę pożyć. Nie nakarmimy wszystkich biednych Murzynków z brzuszkami jak bębenki i nie przygarniemy wszystkich bezdomnych kotków.

    Nie zamierzam co prawda paradować po mieście ze srebrnymi stópkami przypiętymi do klapy. Jednak uważam, że bardzo ważne jest aby przypominać, że usunięcie płodu, to nie to samo co ekstrakcja zęba czy odmoczenie odcisku na pięcie. Ideałem jest aby kreowane były tylko te byty, które są pożądane. Do refleksji, że prawdziwą i jedyną wartością jest życie, a nie markowe ciuchy, wypasiony smartfon czy fura dorasta się z czasem, ale niestety nie zawsze. Trzeba nieustannie przypominać, że rosnący w macicy zarodek, to nie jest jakiś obrzydliwy robal, którego możemy rozdeptać (zresztą ja, takie robale z reguły łapię i wywalam daleko od mojego domu). Głosy z obu krawędzi dyskusji są bardzo ważne, bo one wyznaczają jej obszar. Pozdrawiam
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności