Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Animus_Lumen

Jak powinien wyglądać komplement

Rekomendowane odpowiedzi



Gdy zanurzała się w basenie
słyszała niejedno westchnienie 
Niestety czar się rozpłynął
gdy bazyliszek wypłynął

 

Uśmiechu a tekst Animus fajny choc ja wolę jak kopiesz i uderzasz jak tyson ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Deonix_ napisał:

I wagina, czyli pochwa, wg mojej wiedzy,

sama w sobie wydepilowana być nie może,

bo tam nie rosną włosy :)

 

Deonix

Chwała Ci za tę korektę, bo tylko brakuje, aby pod wierszem prowadzić jeszcze dysputy o depilacji łechtaczki.

To tak na marginesie.

 

Rozumiem intencje Autora, i to piękne intencje, aby wydać tomik o kobiecie. Ale ten wiersz o komplementach - jak już jakaś komentatorka zauważyła - to raczej wykaz nakazów/zakazów ograniczających kobietę. A gdzie komplement, ten najpiękniejszy ?

Lubię, a nawet bardzo lubię rozmawiać z kobietami, i zdarza mi się powiedzieć im prawdę.

Wtedy słyszę -"Dziękuję" lub "Dziękuję za komplement"

Ja na to: - To nie komplement, to prawda, którą pozwoliłem sobie powiedzieć.

 

Kiedyś Ani ogrodniczce (właścicielka ogrodnictwa) powiedziałem, że dla mnie jest ona uosobieniem kobiecości.

I dodałem: 

- Gdyby ktoś zapytał mnie o definicję kobiecości, odpowiedziałbym - Idź popatrz na Anie ogrodniczkę

- to jest żywa definicja kobiecości.

 

Od tamtego czasu, Ania, prawie zawsze kłania mi się pierwsza, a jest to dla mnie krępujące, bo staram się zawsze kłaniać pierwszy kobiecie.

Tym samym zostałem ukarany przykładnie :)

 

Pozdrawiam

i przepraszam za przydługi wywód,

ale on w temacie komplementacji.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Marcin Krzysica napisał:

    Gdy zanurzała się w basenie
    słyszała niejedno westchnienie 
    Niestety czar się rozpłynął
    gdy bazyliszek wypłynął

     

    Uśmiechu a tekst Animus fajny choc ja wolę jak kopiesz i uderzasz jak tyson ;)

    Widocznie mam wiele twarzy :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 45 minut temu, egzegeta napisał:

     

    Deonix

    Chwała Ci za tę korektę, bo tylko brakuje, aby pod wierszem prowadzić jeszcze dysputy o depilacji łechtaczki.

    To tak na marginesie.

     

    Rozumiem intencje Autora, i to piękne intencje, aby wydać tomik o kobiecie. Ale ten wiersz o komplementach - jak już jakaś komentatorka zauważyła - to raczej wykaz nakazów/zakazów ograniczających kobietę. A gdzie komplement, ten najpiękniejszy ?

    Lubię, a nawet bardzo lubię rozmawiać z kobietami, i zdarza mi się powiedzieć im prawdę.

    Wtedy słyszę -"Dziękuję" lub "Dziękuję za komplement"

    Ja na to: - To nie komplement, to prawda, którą pozwoliłem sobie powiedzieć.

     

    Kiedyś Ani ogrodniczce (właścicielka ogrodnictwa) powiedziałem, że dla mnie jest ona uosobieniem kobiecości.

    I dodałem: 

    - Gdyby ktoś zapytał mnie o definicję kobiecości, odpowiedziałbym - Idź popatrz na Anie ogrodniczkę

    - to jest żywa definicja kobiecości.

     

    Od tamtego czasu, Ania, prawie zawsze kłania mi się pierwsza, a jest to dla mnie krępujące, bo staram się zawsze kłaniać pierwszy kobiecie.

    Tym samym zostałem ukarany przykładnie :)

     

    Pozdrawiam

    i przepraszam za przydługi wywód,

    ale on w temacie komplementacji.

     

     

     

     

    Żaden nakaz, wiersz zaczyna się od proszę. A sama pointa mówi wszystko, jaka by nie była jest jedyną. Natomiast przesadzony makijaż może być powodem kompleksów z winy faceta. PROSZĘ czytać poezję ze zrozumieniem. Mimo

    wszystko dziękuję za „przeczytanie” ;).

    Edytowane przez Animus_Lumen

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, Animus_Lumen napisał:

    Nie trzeba, ale teraz chyba dużo lepiej? :)

    No niby tak, na pierwsze wrażenie. Ale po chwili, myślę, że mruczeć można też w całkowitej ciemności :P ale tak czy siak zmieniło wydźwięk na lepszy

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Luule napisał:

    No niby tak, na pierwsze wrażenie. Ale po chwili, myślę, że mruczeć można też w całkowitej ciemności :P ale tak czy siak zmieniło wydźwięk na lepszy

    Ależ Ty jesteś krytyczna :P. Znowu dajesz mi do myślenia :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wszyscy wiedzą, że mężczyźni to wzrokowcy. I już jak sobie którąś atrakcyjną upatrzy, to ją prosi- bądź naturalna, taka mi się najbardziej podobasz. Nie depiluj brwi, nie maluj oczu ani ust, po co ci na paznokciach lakier, itp.wystarczy ci porządny prysznic. Kosmetyczka, fryzjerka po co? Może jeszcze z dentysty zrezygnuj!

     Robią to dla siebie, nie dla kobiety, żeby inny facet się za nią nie oglądał. 

    Szanowny Animus Lumen, Twój wiersz jest dobry, ale tylko dla Twojej kobiety, która się na to godzi. Pozostałe podniosły rebelię.

     

    Pewien poeta za pomocą wiersza

    powiedzał pani, że najnaturalniejsza

    zero depilacji

    kolory do kasacji

    a ona mu na to, że jej umniejsza.

     

    pozdrawiam :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, MaksMara napisał:

    Wszyscy wiedzą, że mężczyźni to wzrokowcy. I już jak sobie którąś atrakcyjną upatrzy, to ją prosi- bądź naturalna, taka mi się najbardziej podobasz. Nie depiluj brwi, nie maluj oczu ani ust, po co ci na paznokciach lakier, itp.wystarczy ci porządny prysznic. Kosmetyczka, fryzjerka po co? Może jeszcze z dentysty zrezygnuj!

     Robią to dla siebie, nie dla kobiety, żeby inny facet się za nią nie oglądał. 

    Szanowny Animus Lumen, Twój wiersz jest dobry, ale tylko dla Twojej kobiety, która się na to godzi. Pozostałe podniosły rebelię.

     

    Pewien poeta za pomocą wiersza

    powiedzał pani, że najnaturalniejsza

    zero depilacji

    kolory do kasacji

    a ona mu na to, że jej umniejsza.

     

    pozdrawiam :))

    Czy ja wiem, czy wszystkie podniosły rebelię? Może nie udało mi się do końca czytelnie przekazać, co mam na myśli, dlatego już była jedna konkretna korekta, ale w życiu bym swojej kobiecie nic nie nakazywał. Przecież pionta wyraźnie mówi: jesteś piękna jaką stworzył Cię Bóg... dla mnie kobieto mojego życia. Nie wiem jak inaczej mam to wytłumaczyć i co jeszcze poprawić w wierszu? :)

    Edytowane przez Animus_Lumen

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Widocznie muszę jeszcze gdzieś dodać wers: nie musisz tego robić, jeśli nie chcesz, bądź robisz to tylko i wyłącznie dla mnie, heh. A wiersz coś w sobie musi mieć, skoro tyle komentarzy :P.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, Animus_Lumen napisał:

    Ja wiem czy wszystkie podniosły rebelię? Może nie udało mi się do końca czytelnie przekazać, co mam na myśli, dlatego już była jedna konkretna korekta, ale w życiu bym swojej kobiecie nic nie nakazywał. Przecież pionta wyraźnie mówi: jesteś piękna jaką stworzy Cię Bóg... dla mnie kobieto mojego życia. Nie wiem jak inaczej mam to wytłumaczyć i co jeszcze poprawić w wierszu? :)

    Słuchaj, to Twój wiersz, nie musisz nic poprawiać. Ciesz się, że wywołał taką dyskusję, w odróżnieniu od innych bez komentarzy. Powinieneś być bardzo zadowolony. Dzięki Twojemu Najlepszemu komplementowi napisałam dwa limeryki. Czyli temat jest na topie - można jeszcze wiele pisać. Inaczej mówiąc: jest popyt.

    Gratulacje :))

    Edytowane przez MaksMara

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, MaksMara napisał:

    Słuchaj, to Twój wiersz, nie musisz nic poprawiać. Ciesz się, że wywołał taką dyskusję, w odróżnieniu od innych bez komentarzy. Powinieneś być bardzo zadowolony. Dzięki Twojemu Najlepszemu komplementowi napisałam dwa limeryki. Czyli temat jest na topie - można jeszcze wiele pisać. Inaczej mówiąc: jest popyt.

    Gratulacje :))

    Muszę, bo to wiersz dla kobiet, dla wszystkich, również dla tych, które podniosły rebelię, tak że dziękuję za rebelię :). Czy teraz może być? :P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 4.01.2018 o 11:19, Animus_Lumen napisał:

    nie musisz malować oczu
    bo najbardziej hipnotyzują mnie
    o poranku

     

    oraz ust
    bo uwielbiam ich naturalny kolor
    a włosów farbować

     

    i na paznokcie nakładać lakieru
    bo i po co

     

    skoro cały drżę
    gdy tylko zamruczysz

     

    kotku z mojego żebra

    Jest dużo lepiej. 

    Wybacz, ale dla mnie pierwsze wersy są dalej bez sensu, bo żadna kobieta nie kładzie się spać z makijażem,  więc jak wstaje, to ma oczy jeszcze nie pomalowane.

     

    Może  o zmierzchu. Pomyśl i będzie super.

    :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, MaksMara napisał:

    Jest dużo lepiej. 

    Wybacz, ale dla mnie pierwsze wersy są dalej bez sensu, bo żadna kobieta nie kładzie się spać z makijażem,  więc jak wstaje, to ma oczy jeszcze nie pomalowane.

     

    Może  o zmierzchu. Pomyśl i będzie super.

    :))

    Wszelkie sugestie mile widziane, zawsze korzystam i dziękuję, jeśli coś ma sens, najpiękniejsze o poranku to znaczy, wtedy kiedy nie są pomalowane, bo rano nie są, bo lubię się przy niej budzić, pięknej, nagiej (czyt. bez makijażu) i z uśmiechem, który dodaje mi energii na resztę dnia, huh :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Animus_Lumen napisał:

    Dobra, mam pomysł na kolejny wiersz! Bo Wy kobiety to do wszystkiego musicie sobie dorabiać ideologię :P.

    Czekam niecierpliwie

    :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Taki gorący temat :) to i ja dodam swoje trzy grosze. Uważam, że młodość wystarcza za cały makijaż, niestety z wiekiem trzeba sobie trochę dopomóc i wprowadzić niezbędne korekty. Pomijam fakt umiejętności zrobienia dobrego makijażu, często kobiety się niestety postarzają. Odnośnie wiersza - subtelne wyznanie, bo tylko w oczach zakochanego mężczyzny kobieta wygląda zawsze pięknie.

    Egzegeta - piękny utwór.

    Pozdr

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, Annie_M napisał:

    Taki gorący temat :) to i ja dodam swoje trzy grosze. Uważam, że młodość wystarcza za cały makijaż, niestety z wiekiem trzeba sobie trochę dopomóc i wprowadzić niezbędne korekty. Pomijam fakt umiejętności zrobienia dobrego makijażu, często kobiety się niestety postarzają. Odnośnie wiersza - subtelne wyznanie, bo tylko w oczach zakochanego mężczyzny kobieta wygląda zawsze pięknie.

    Egzegeta - piękny utwór.

    Pozdr

    To chyba najlepszy komentarz, odnośnie piękna kobiety, a tyle się już przewinęło, bo co do wiersza to każdy ma prawo do swojego zdania :). Wiersz oczywiście ewoluował, więc jestem równie wdzięczny za nagatywną krytykę, co pozytywną, równowaga w przyrodzie musi być :P. Natomiast komplement egzegety piękny, a tym samym świetny pomysł na wiersz...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, befana_di_campi napisał:

    A kto nie zna biblijnej i jak do tej pory pod względem opisu erotycznych doznań niezrównanej "Pieśni nad pieśniami", to - proszę bardzo - niech epatuje się smrodkiem cieknącego szwajcarskiego sera i smakiem ponocnej gęstej śliny przy francuskim pocałunku; kozim cuchem potu; amoniakalno-kwaśnym zapaszkiem z...;łojowatą smugą włosów głowy oraz nakręca drapaniem go dłuuugimi, zapewne z czarną obwódką, paznokciami swojej donny.

    "Bo kochać umiem kobietę i z rana
    Gdy leży cicha z odklejoną rzęsą
    A jak jest moja to jest całowana
    W puder i w słońce W zachwyt i w mięso"

    S.Grochowiak, Introdukcja

     

    Można przypomnieć, że Jan III na dwa tygodnie przed powrotem do domu, tfu, pałacu, pisał do Marysi żeby się nie myła. Niektórzy lubieją bardzo pikantne zapaszki. A dla kochającego mężczyzny ...

    Ja tam mojego Misia całuję w mięsko. Kobiety są nieco zbyt przewrażliwione na tym punkcie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • To prawda Czasu się nie zatrzyma 😉. Jeśli chodzi o wiersz to ma on trochę głębsze znaczenie. Jesień w przyrodzie jest piękna ale to również czas na refleksje. Jesienna pogoda czasem wpływa depresyjne , przygnebia. Jeśli chodzi o mnie zawsze cieszę się każdą minutą życia🙂. Pozdrawiam 🙂 Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂
      • Spokojnie, proszę Pana Niewidzialnego :). Tak całkiem po ludzku i na poważnie, to myślę, że jednym z powodów, dla których się tu pojawiamy z naszymi tekstami, jest chęć doskonalenia się w naszym, przeważnie amatorskim, pisaniu. Bardzo często Czytelnicy widzą takie rzeczy w moich tekstach, których osobiście, początkowo lub w ogóle, nie zauważam. Zawsze jestem wdzięczny jeśli ktoś przekazuje mi swoje uwagi, nawet jeśli czasami są one dla mnie trudne do przyjęcia. Na tej samej zasadzie staram się traktować teksty, które czytam. Jeśli chodzi o interpunkcję, to jest ona dość istotnym elementem, ponieważ może zupełnie zmieniać sens wypowiedzi i raczej do tego powinna służyć, a nie do rytmizowania wiersza, moim zdaniem. W sytuacji, gdy z niej rezygnujemy, rozszerzamy czytelnikowi możliwość interpretacji, a sobie dajemy większą swobodę w zabawie słowem. Niestety, nie jest dla mnie do przyjęcia sytuacja, w której stosujemy interpunkcję jak nam się podoba. Jeśli już stawiamy przecinek, to powinniśmy konsekwentnie postawić resztę znaków, która powinna pojawić się w miejscach wynikających z zasad poprawnej pisowni. W innym przypadku tekst wygląda, po prostu, niechlujnie. Jak np. jakaś pośpiesznie sporządzona notatka. Takie jest moje zdanie, choć też zdarzały mi się eksperymenty z interpunkcją (np. stawianie kropki na końcu tekstu, w którym nie było żadnych innych znaków). Nie ma we mnie żadnej nieczułości, tylko chęć podzielenia się refleksją. Jeśli byłbym na Twoim miejscu i miałbym, tak jak piszesz, problem z opanowaniem interpunkcji, to poszedłbym za przytoczoną przez Ciebie radą i zrezygnowałbym z niej w ogóle. Niczego Ci nie próbuję narzucać i nie naśmiewam się, ogólnie uważam Twój tekst za całkiem niezły. Dostrzegam w nim sporą dawkę wrażliwości i emocji związanych z relacją z drugą osobą, a moja uwaga dotyczy jedynie formy, która, moim przypadku, powoduje niewielki dyskomfort w odbiorze wiersza. I nie przeklinaj, tego nie lubię... Szczególnie w poezji ;) Serdecznie pozdrawiam :)
      • szeleszczą liście w porannych wiadomościach jesienne nuty      
      • Witam -  scenariusz się powtarza   -  czym bliżej wyborów tym bardziej politycznie -  wierszyk nawet słusznie prawi. Ale ja mam gdzieś politykę bo życie  mię  nauczyło nie wieżyc w te brednie...obietnice które później lądują w koszu   -  polityka  taka to program dla naiwnych.                                                                                                                           Pozd.     
      • W jakiej partii warto działać, która jest najlepsza dla nas, gdzie ja - zając mam się starać, i karierę zrobić zaraz?   Wiele partii działa w lesie i niełatwo w tym zakresie, zającowi coś doradzić, ale mogę sekret zdradzić,   który, bardzo mocno wierzę, dopomoże ci w karierze. Zwykły zając to jest głupi, można łatwo go przekupić.   Ale czym? Obietnicami i ładnymi prezentami. Która partia da najwięcej, głos dostanie tych zajęcy,   które liczyć nie umieją, a więc też nie zrozumieją, że z obietnic kasy nie ma, a to tylko zwykła ściema,   by zające głosowały i nadzieję ciągle miały, że od partii coś dostaną, gdy zostanie tą wybraną.   Wtedy synku zabrać trzeba no bo kasy nie ma z nieba, tym zającom, które mają które ciągle się starają   i rozdawać wszystkim leniom one bowiem bardzo cenią, tych, co innym zabierają, i im zaraz to rozdają.   Leni wszędzie jest najwięcej, kto zdobędzie więc ich serce, odtąd długo na polanie rządzić nami będzie w stanie.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności