Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Pomoc Wiosenna

Piosenka dla...

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 5 minut temu, Fred napisał:

    Ani myślę. Mowimy tu o twoim wierszu a nie o komentatorach. Chcesz mi zrobić Ziobrowa lustrację, czy mam prawo ciebie komentować?  Oczep się. 

     

    Co ma do tego Ziobro? Dopiero co pisałem o takim szkalowaniu przeciwnika w dyskusji. Pan Talar dał do zrozumienia,  że wyszedłem z nerw. Zapewne włączył zdalnie kamerkę w moim laptopie,  albo jest jasnowidzem,  bo skąd wiedziałby takie rzeczy? 

     

    Teraz Ty sugerujesz,  że mam coś wspólnego z Ziobro. Kolejny jasnowidz, 

    albo ma moją teczkę, bo skąd by wiedział?! :)

    Edytowane przez Pomoc Wiosenna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 2 minuty temu, Fred napisał:

    Nigdzie tak nie napisałem. Goj to jest właśnie ktoś kto nie jest żydem. Czytaj ze zrozumieniem. 

     

    A napisałeś,  że to o Żydach. To w końcu o gojach,  czy o Żydach? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    A napisałeś,  że to o Żydach. To w końcu o gojach,  czy o Żydach?

    Ręce opadają. Wywołujac tego goja, stawiasz wyrazistą granicę między żydami i gojami, czyli nie żydami. Taki kontrast. Mnie to nie porwało. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Jak byś miał racje byś odpuścił ale ty chcesz zaistnieć jak widać  w danej chwili.

    Nie próbuj więcej to nie ma sensu.

     

     

    A jaki jest cel takiego zaistnienia? Napisałem mało wyraźnie, że dodałem tylko życzenia świąteczne, jak wszędzie gdziekolwiek coś pisałem w tym roku?

    Jak można istnieć gdzieś,  gdzie się nie ma zamiaru dłużej zagrzać miejsca? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Fred napisał:

    Ręce opadają. Wywołujac tego goja, stawiasz wyrazistą granicę między żydami i gojami, czyli nie żydami. Taki kontrast. Mnie to nie porwało. 

     

    Nareszcie zaczynać pisać z sensem. Tyle,  że nie stawiam tej granicy a wręcz przeciwnie. Wychodzi na to,  że w zasypiającym człowieku - skojarz to nawet ze snem ostatecznym  - są wszyscy ludzie i religie,  jakie kiedykolwiek były na świecie,  teraz już po drugiej stronie. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 minut temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    Tyle,  że nie stawiam tej granicy a wręcz przeciwnie. Wychodzi na to,  że w zasypiającym człowieku - skojarz to nawet ze snem ostatecznym  - są wszyscy ludzie i religie,  jakie kiedykolwiek były na świecie,  teraz już po drugiej stronie. 

    Może i tak, ale wykładasz w wierszu swoją myśl tak mgliscie i nieporadnie, że za chińskiego boga nikt nie skuma o co  chodzi.Psuje ten klimat też łajdacząca się Magalena, która tu pasuje jak kwiatek do kożucha.  Dowodzi tego chyba też ilość i treść komentarzy pod Twoim tekstem. Chyba jednak Ci się nie udał ten wiersz. Spójrz prawdzie w oczy. 

    Edytowane przez Fred
    literowka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Fred napisał:

    Może i tak, ale wykładasz w wierszu swoją myśl tak mgliscie i nieporanie, że za chińskiego boga nikt nie skuma o co  chodzi.Psuje ten klimat też łajdacząca się Magalena, która tu pasuje jak kwiatek do kożucha.  Dowodzi tego chyba też ilość i treść komentarzy po Twoim tekstem. Chyba jednak Ci się nie uał ten wiersz. Spójrz prawdzie w oczy. 

     

    Już pisałem, że poezja to coś, co zostawia się Czytelnikowi. 

    Taka wspólna przestrzeń. A nie klepu klepu,  kocham Ją,  żyć bez Niej

    nie mogę, klepu klepu.  Na co Czytelnik pisze komentarz: Piękny wiersz o miłości! 

    A o czym niby ma być? O zebrach? Geniusz jeden, domyślił się od razu! :)

     

    Zaznaczę, że z prozą też radzę sobie raczej nie najgorzej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    poezja to coś, co zostawia się Czytelnikowi. 

    Żeby ją zostawić czytelnikowi, trzeba wpierw coś sensownego napisać. 

    czytelnik wiersza za Ciebie nie napisze. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    z prozą też radzę sobie raczej nie najgorzej.

    Jak tak jak z poezją, wolę tego nie penetrować. ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Fred napisał:

    Żeby ją zostawić czytelnikowi, trzeba wpierw coś sensownego napisać. 

    czytelnik wiersza za Ciebie nie napisze. 

     

    Przede wszystkim nie mów w imieniu wszystkich Czytelników. 

    Nawet jak znajdziesz poparcie jeszcze 10 Panów Talarów :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    nie mów w imieniu wszystkich Czytelników. 

    Mówie za siebie, nie za kogoś. Znowu mi kogoś przypominasz. ;)

    Edytowane przez Fred
    literówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Fred napisał:

    Jak tak jak z poezją, wolę tego nie penetrować. ;)

     

    Jestem za, bo wygląda na to, że musisz jeszcze trochę poczytać,

    skoro z tak prostym tekstem masz problemy :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, Fred napisał:

    Mówie za siebie, nie za kogoś. Znmi kogoś przypominasz. ;)

     

    Znów z tym przypominaniem. Mów z kim,  albo nic nie mów, inaczej to żaden argument. Takie przedszkole: A ja coś wiem! A ja coś wiem! 

    Ale nie powiem! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    z tak prostym tekstem masz problemy :)

    To raczej Ty masz problemy z pisaniem, tylko jakoś nie dociera to do Ciebie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Fred napisał:

    To raczej Ty masz problemy z pisaniem, tylko jakoś nie dociera to do Ciebie.

     

    Znów mówisz w swoim imieniu. Taki z Ciebie sędzia jak i komentator. 

    A poeta może i niezły,  ale wstydliwy, bo czy to taki problem wkleić te dwa linki do jakiś swoich lepszych wierszy? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Pomoc Wiosenna napisał:

    Mów z kim,  albo nic nie mów, inaczej to żaden argument. Takie przedszkole: A ja coś wiem! A ja coś wiem! 

    Trudno dziś zidentyfikować osobnika w necie, który na każdym forum ma inny nick, podaje do rejestracji minimum danych personalnych. Można go kojarzyć tylko po poziomie prezentowanych tekstów i agresywnych reakcjach na krytyczne komentarze, za co już wyleciał z kilku portali poetyckich. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    Dodam,  Fredzie,  że na linkach Pana Talara mi nie zależy,  bo poznałem już trochę Jego możliwości. Trafnie ujął to wiele lat temu Mistrz Konstanty:

     

     

    "I ze mną czcij nad wszystkie muzy inne
     Dziesiątą. Najważniejszą. Koffeinę." 

     

    [...]


    VII
     A więc poeta winien mieć przy lustrze
     żurnal, z którego widać, co się święci:
     Czy dłuższe wiersze idą, czy też krótsze,
     Na co ma naród chęć bądź nie ma chęci,
     Bo, jak powiedział filozof Parokki:
     W modzie wyraża się obłęd epoki. 

     

     VIII
     Szyj tedy, Teofilu, tak jak szyłeś.
     Zmieniając igłę w pióro. Na Minerwę!
     Jeśli w krawiectwie sławą się okryłeś,
     To samo cię w poezji czeka. Tutaj przerwę
     Dla przyrządzenia kawy czynię, a z tej racji,
     że kawa to podstawa inspiracji. 

     

     IX
     Mój zaparzania sposób, Teofilu?
     Natychmiast tobie sposób mój wygarnę:
     Nie kupuj lichej kawy, Teofilu,
     Lecz kupuj dobrą i syp dużo w garnek,
     I ze mną czcij nad wszystkie muzy inne
     Dziesiątą. Najważniejszą. Koffeinę. 

     

     X
     Podobna Ona jest do Peter Pana
     Lub do Kobolda, któremu zasuwa
     We drzwiach jest niczym. Najlepsza od rana,
     Gdy jak motylek do mózgu wefruwa
     Przez dziurkę. Dziurka pieśni świszcze wieszcze:
     Zielone gęsi chmurą. Forsa deszczem.


    [...]

    K.I.Gałczyński - "Ars poetica, czyli Sztuka rymotwórcza" (fragment)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, Fred napisał:

    Trudno dziś zidentyfikować osobnika w necie, który na każdym forum ma inny nick, podaje do rejestracji minimum danych personalnych. Można go kojarzyć tylko po poziomie prezentowanych tekstów i agresywnych reakcjach na krytyczne komentarze, za co już wyleciał z kilku portali poetyckich. 

     

    No to nie trafiłeś,  bo ja wyleciałem tylko raz, z jednego. Właśnie z Orga :)

    i to nie za wiersze,  a za to,  że napisałem,  że spotykam się z Joanną i Andrzejem !!!

    Edytowane przez Pomoc Wiosenna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Dziękuję. Miło, że coś zobaczyłaś
      • Nie ma sprawy @Pi_ pytała czemu ten utwór ma tylko jedno serducho. Dlatego wszedłem na link (czyt. Na twoj utwór) i w pierwszej chwili zareagowalem jak wampir na czosnek, poniewaz zobaczyłem kolejny link zamiast tekstu. Przemoglem sie wysłuchałem nie jest żle, ale ... resztę już znasz ;)  Pozdrawiam i dozczytania :)
      • Witam i dziękuje za podpowiedz - skorzystałem z niej jest niebo lepiej.                                                                                                   Spokoju życzę.
      • Po kilku miesiącach nieobecności, wracam na portal z tekstem, który jak większość mojej jest w wyniku natchnienia, potrzeby lub wylewu myśli.  Forma jest nieokreślona, lecz z pewnością tego dnia 9 Marca, minionego roku)  miałem  na celu utworzenie dłuższego utworu . Zapraszam do przeczytania i refleksji. Chętnie, usłyszę wszelkie opinie, sugestie, a także wskazówki, bądź porady gdzie można jeszcze rozpowszechniać lub wydawać, własne teksty.   Pozdrawiam.                                                                                                                                                                                                                                                               6.Marzec 2018                                                                                          ''GorzkoSłodkie''   Można, bardzo dużo rzeczy do siebie porównywać jak, choćby pogodę do dni, które nam - ludziom, mijają. Gdyby, tak dać moje dni...., miałbym najpewniej rodzaje pogody, których ludzie nie preferują. Deszcze,Burze,Wichury przechodzące w Tornada, Śnieżyce i, tak dalej. Natomiast, słońce ciepłe, lecz nie gorącem prażące i lekki wiaterek z orzeźwieniem, drobnych kropli wody na przykład - tak, ludzie pragną przeżyć świat. Uczucia są, też rodzajami pogody. Zmieniają się, tworzą katastrofy i wznoszą posągi piękna, które oczy ludzkie próbują złapać, jednakże one nie mają, ich złapać na tym świecie. Cieszymy się, gdy przykładowo długą i srogą śnieżycę lub stały i jednolity deszcz, przerywa rozpogodzenie, wyższa temperatura co, pozwala nie trząść się. Nie wiemy nic o tym, co zmienia umysły. Chcemy, patrzeć i iść, lecz zbyt łatwo zaczynamy patrzeć na to, co przeminie. Jedynie, sporadycznie i..., tak, prawdziwie jak, tylko nam bredzi dusza, potrafimy stać pewnie i patrzeć dumnie na słońce, które może znów być, chmurami zakryte. Jesteśmy, głodni - głodni, pulsów regularnych. Odbić, stałych. Tak! Po, tysiąckroć właśnie, tak! Stałości. To, stałości ludzie szukają w swej, skrytej żałości. Demony, manipulują pogodami. Demony, niewidzialne i głośne, wtedy kiedy mają,znów nas dręczyć bez wytycznych. Demony, bez twarzy i kończyn. Jak duchy które są , a mimo to, ludzie nie są w stanie przyjąć, tego powszechnie i wszędzie. Zrzuca, nas coś i nie wiem, kto na arenę walki i wyłącznie walk, gdzie w obłędzie biegają wszędzie wojownicy, różnej maści.To, nie w starożytności wymyślono na Ziemii olimpiady. To, wszystko wokół jest olimpiadą, od czasów których nikt wcześniej nie był  i nikt później nie będzie. Piękna chcemy i Pięknem jesteśmy. Iluzja, której nigdy nie chwycimy tutaj, a co najwyżej przyjmiemy w nas bez strachu i wątpliwości . Tedy, zakładamy gałązki oliwne które jak damy, sobie zrzucić...szafiry pustki, zaczynają biesiadę . Stajemy się cesarzami , gdy wchłoniemy i pilnujemy piękna, niewidoczne. Zamieniamy się, ponownie w pustelników, kiedy piękna, wypuszczamy. Chwycić (nie, kończynami), piekno wieczne - celem, naszym. Zdobyć, jeśli słonće chcę i wciąż móc prażyć - naszym, obowiązkiem. Jesteśmy, żeglarzami co, nie wiedzą kiedy wypłynęli na ocean, lecz sami muszą łódź kontrolować, aby  znaleźć ląd. Ludzie, chcą jedynie stały ląd. To, mało i zarazem dużo. To, nic i wszystko. Daleko, ale też blisko.   
      • Nie wiem Marcinie co miałeś na myśli, ale ja tu widzę co innego niż Marlett :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności