Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.
marysia wieczorek

rosół (wiedźmienia)

Recommended Posts

Proszę cię do stołu. Rozbierz się

do rosołu, tak, do rosołu, kochanieńki.

Rosołu z twoich włochatych ud, gładkich

myśli nawarzę gar. Trochę maggi i szczypta

magii, żeby była jakaś chwytliwa fraza, żeby

wiedzieć jak przepis na rosół odtworzyć,

no bo pamięć tego nie będzie dźwigać

przecież, taka mnemotechnika.

Zeszklisz się, w złotą zupę wtłuszczysz,

jak po cebuli łzy mam w oczach, ale serce suche.

Jak po cebuli czkawkę mam. Tak czkam sobie.

Czkam na ciebie. Tym razem się doczkam.

Udostępnij ten post


Link to postu

Jako fan Sapkowskiego zamiast "tym razem się doczkam" napisałbym "twoja Yennefer" 

A poza tym podoba mi sie 

Edytowano przez Marcin Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 8 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

    Jako dam Sapkowskiego zamiast "tym razem się doczkam" napisałbym "twoja Yennefer" 

    A poza tym podoba mi sie 

    Dziękuję.

    (Za szczylówy też zaczytywałam się w Sapkowskim)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Pomysł ciekawy,

    ale ten klimat i wykonanie mnie jakoś nie przekonują.

     

    Mam wrażenie,

    że peela prędzej adresata wykończy,

    niż "się doczka"  :)

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 3 godziny temu, Deonix_ napisał:

    Pomysł ciekawy,

    ale ten klimat i wykonanie mnie jakoś nie przekonują.

     

    Mam wrażenie,

    że peela prędzej adresata wykończy,

    niż "się doczka"  :)

     

    Pozdrawiam :)

    Dziękuję za poświęcony czas. 

    M.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    11 godzin temu, marysia wieczorek napisał:

    Dziękuję.

    (Za szczylówy też zaczytywałam się w Sapkowskim)

    Szczęściara ja czytałem Whartona i Dostojewskiego. Na starość zmądrzałem :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    13 godzin temu, marysia wieczorek napisał:

    Proszę cię do stołu. Rozbierz się

    do rosołu, tak, do rosołu, kochanieńki.

    Rosołu z twoich włochatych ud, gładkich

    myśli nawarzę gar. Trochę maggi i szczypta

    magii, żeby była jakaś chwytliwa fraza, żeby

    wiedzieć jak przepis na rosół odtworzyć,

    no bo pamięć tego nie będzie dźwigać

    przecież, taka mnemotechnika.

    Zeszklisz się, w złotą zupę wtłuszczysz,

    jak po cebuli łzy mam w oczach, ale serce suche.

    Jak po cebuli czkawkę mam. Tak czkam sobie.

    Czkam na ciebie. Tym razem się doczkam.

    Zalatuje mi tu kanibalizmem, żadnym tam Dostojewskim, Sapkowskim, nawet Wharton jak pisał o dziwnych przeżyciach swoich bohaterów, to wynikały one z anomalii psychicznych bądź z traumatycznych przeżyć z dzieciństwa. Bardziej mi to przypomina baśń braci Grimm o Jasiu i Małgosi.

    Pozdrawiam serdecznie, niezłośliwie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 3 godziny temu, MaksMara napisał:

    Zalatuje mi tu kanibalizmem, żadnym tam Dostojewskim, Sapkowskim, nawet Wharton jak pisał o dziwnych przeżyciach swoich bohaterów, to wynikały one z anomalii psychicznych bądź z traumatycznych przeżyć z dzieciństwa. Bardziej mi to przypomina baśń braci Grimm o Jasiu i Małgosi.

    Pozdrawiam serdecznie, niezłośliwie.

    No i co ja mogę na to powiedzieć..

     

    Tylko, że dziękuję za nachylenie się nad tekstem. 

    Serdecznie,

    M.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, marysia wieczorek napisał:

    No i co ja mogę na to powiedzieć..

     

    Tylko, że dziękuję za nachylenie się nad tekstem. 

    Serdecznie,

    M.

    To było tylko moje zdanie. Masz prawa myśleć inaczej. 

    Miłego

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 13 minut temu, MaksMara napisał:

    To było tylko moje zdanie. Masz prawa myśleć inaczej. 

    Miłego

    Ale ja wcale nie oponuję. Po prostu chcę uniknąć tłumaczenia własnego tekstu :)

     

    Pa!

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Witaj -  byłem czytałem ale bez echa.

                                                                                                                                                          pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 3 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj -  byłem czytałem ale bez echa.

                                                                                                                                                          pozd.

    Witaj Waldemarze. Fajnie, że przeczytałeś. Dziękuję. 

    M.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    ×