Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Bożena Tatara - Paszko

Nie wszystko jest takim, jakim się wydaje...

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Freemen napisał:

 

Oczywiście każdy ma swój gust i każdy  może przerobić wg swego upodobania, ja broniłbym jednak oryginału z jednym wyjątkiem.

Od początku nie grała i ta "zmienna" bo w informatyce i matematyce zmienna się nie "trafia", po prostu jest (Annie_M ma rację), ale z jednej strony czułem co "autor miał na myśli pisząc te słowa"  i tyle się już naczytałem, że się nie mam, że poezja ma swe prawa, że są przenośnie i inne takie...

No ale skoro tylu osobom nie pasowało Bożenka zmieniła i już mi pasuje. Zbitki bezokoliczników czy tez innych czasowników w tej samej formie, jeśli są celowe ,wcale nie są takie rzadkie np.

"Polały się łzy me czyste, rzęsiste

Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,

Na moją młodość górną i durną,

Na mój wiek męski, wiek klęski;

Polały się łzy me czyste, rzęsiste.."

 

" Jestem z miasta, to widać

Jestem z miasta, to słychać

Jestem z miasta, to widać słychać i czuć "

 

Tu zbitka jest celowa

 

"być (ze sobą) i kochać" dla mnie to esencja szczęścia.

 

Przejdźmy do puenty.

Masz rację Annie, że to co czynimy często do nas wraca. Pytanie PO CO to robimy?

Czy po to żeby to co zrobimy  wróciło, ze strachu by zły uczynek do nas nie wrócił, czy z radości dawania?

 

Otóż dla mnie "radość obdarowywania" nie ma sobie równych. I to nie tylko o "obdarowanie sobą osoby ukochanej" chodzi, lecz o zwykłe codzienne dawanie. To niesamowite szczęście tak móc iść przez życie zachwycając się nim i będąc otoczeni falami dobra którymi obdarowujemy tych których spotkamy. Nie z przymusu, nie ze strachu, nie z dumy.. tak po prostu z dobrego serca.

I Bożenka właśnie o tym pisze i dlatego jest moją bratnią duszą.

 

 

Pani Mario, nawet nie zdaje sobie pani sprawy jak trudno matematykowi wytłumaczyć poecie jak liryczna jest matematyka..

 

Ale zadedykuję Pani wierszyk "z matematyką"

 

" Nauka

Nauczali mnie mnóstwa mądrości,
Logarytmów, wzorów formułek,
Z kwadracików, trójkącików i kółek
Nauczali mnie - nieskończoności.

Rozprawiali o cudach przyrody,
Poznawałem różne tajemnice:
W jednym szkiełku - życie w kropli wody,
W drugim zaś - kanały na księżycu.

Mam tej wiedzy zapas nieskończony:
2(pi)r, H2SO4,
Jabłka, lampy Crookesy, Newtony,
Azot, wodór, zmiany atmosfery...

Wiem o kuli napełnionej lodem,
O bursztynie, gdy się go pociera,
Wiem, że cialo zanurzone w wodzie
Traci tyle, ile ... et cethera.

Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli
Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno.
Różne rzeczy do głowy mi wkuli,
Tumanili nauką daremną.

I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami.

I do dziś mam taką szkolną trwogę.
Bóg mnie wyrwie, a stanę bez słowa.
Panie Boże - odpowiadać nie mogę,
Ja - wymawiam się, mnie boli głowa.

Trudna lekcja, nie mogłem od razu,
Lecz nauczę się, po pewnym czasie.
Proszę, zostaw mnie na drugie życie,
Jak na drugi rok w tej samej klasie.

"

 

Pozdrowienia

 

Bogusław

Panie Bogusławie. 

Dziękuję Panu za Tuwima, czytać go to czysta przyjemność. 

Pisząc o dźwięku wzoru matematycznego miałam na myśli jego kanciastość, pewnie krzywdząco wobec wzorów. Natomiast tak właśnie odebrałam tę frazę - nieco kanciasto (kanciaście??).

 

Pozdrawiam serdecznie,

MW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dnia 28.11.2017 o 11:09, Bożena Tatara - Paszko napisał:

A losu nie nazwałabym figlarzem już bardziej złośnikiem, chociaż... jeśli ubocznym skutkiem jego złośliwości jest coś pozytywnego to może jednak figlarz.

Pozdrawiam serdecznie :)

"Figlarz" to był eufemizm. :)

Serdeczności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prosto, ale konkretnie.
    • "Przepraszam Cię, że tak długo Czekałeś na mnie Panie, czy mogę, przyjść do Ciebie teraz? Kiedy już Wiem, Jak Bardzo Cię Bolało, moje z Tobą Rozstanie? Ogrzejesz Mej Duszy Chłód? Twym Serca Żarem. Amen?"...   …"Wreszcie! Może Tam zamieszkać, W Sercu Twego Żaru, Dusza Ma, W końcu! Z Chłodu wyciągnięta, Teraz znowu Płomień Ma."
    • Prosił bym o pomoc w, no, wszystkim :), ale głównie merytoryce, składni, ortografii. Przepraszam, za to, że jestem nieukiem Naszego pięknego języka, ale jest on naprawdę trudny  :) 
    • "Przytul mie, mamo Mia Przytul mie, ostatni raz." -las   To nie omamy,   Nie mamy, drugiej Mamy! Mama Mia Umiera! Powoli? Nie...  ...Niestety,  Szybko na zdrowiu podupada. A co Wy widzicie? Nowego IPhone'a, nowego IPada? Czy Wy, TU? Czy Wy, TAM? Pomóżcie w końcu, JEJ i Nam!   Co tu się dzieje? Czemu Mury Ślepoty stawiacie? Czemu w Fotelu Ciszy siedzicie? Na NIC uwagi nie zwracacie? Zbyt wygodnie Wam! Nie słyszycie, że to przez Nas? Nie widzicie jak krytyczny, robi się Jej stan? Rak Człowieczy, nie wyleczy się zupełnie sam! Bez udziału Mas i Was, Ziem Zielonych, przyjdzie, kres i czas, A wraz z Nimi, większości z Nas.   "Raj? Rój! Rat… ...unku! To nie moje dzieci! To jaskółczy plan!” -Krzyczy Mama Mia.   „Tu mógł być Raj! Umie-je Cie! A jednak, Umie-ra Cie! Bo umieram, Ja! Beze mnie, nic nie wskuracie! Nie tak, wychowywałam Was! Ty gangreno z łona mego! Widzisz tylko czubek, nosa swego! Nakarmiwszy swoje Ego, Przyglądasz się bezczynnie, Jak mi się kończy, Zdrowia Czas!”   Garstka Tych, co przeżyją, Tym którym, Los pozwoli, Kroczyć po pustyniach, Po cmentarzach Naszej Doli. Nauczą się szanować, Każdy Jej, Zielony Cal.
    • W życiu mym pachnie tobą  W sypialni i w salonie Jesteś dla mnie ochłodą Gdy wszystko wokół płonie.   W łóżku mym czuję ciebie Nawet gdy cię brakuje  Żyję o samym chlebie Dusza sama ucztuje    Dusza sama spożywa Zapach twój tak wspaniały  Upaja się, rozpływa Czuje w nim ideały   Dusza sama się poi Uśmiechem, radością twą Twój dotyk rany goi  Bo jesteś miłością mą   W życiu mym pachnie tobą Na włosach i na twarzy Ty jesteś tą osobą  O której w snach się marzy.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności