Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Bożena Tatara - Paszko

Nie wszystko jest takim, jakim się wydaje...

Rekomendowane odpowiedzi

Czasami  tak już  jest, że idziemy  przez życie w zachwycie

z kimś, kto ma na zawsze kochać i być z nami  do końca,
w cyklu Księżyca nowiów i  Księżyca pełni
przychodzącego i zachodzącego Słońca.

 

Miejsce czujności zastępuje pewność,
że to nie nam się przytrafi  zła losu  odmiana
i uczuć  najwyższych suma  zawsze będzie constans.
Fale szczęścia obdarzają eter, a powrotna nie jest najważniejsza.

Edytowane przez Bożena Tatara - Paszko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dobry wieczór.

 

Dziwny wiersz. Miał być chyba z założenia rytmiczny, ale rytm się gubi, szczególnie w drugiej strofie. 

 

No i ten podporządkowany rytmowi porządek słów sprawia, że czyta mi się to trochę z niezrozumieniem. Zwłaszcza: "i uczuć  najwyższych suma  zawsze będzie constans" 

dźwięczy mi w uchu bardziej jak wzór matematyczny niż liryka. 

 

Pozdrawiam i dobranoc, 

MW

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

Czasami  tak już  jest, że idziemy prze życie w zachwycie
z  kimś, kto ma na zawsze kochać  i być z nami  do końca
w cyklu Księżyca nowiów i  Księżyca pełni
przychodzącego  i zachodzącego Słońca.

 

Miejsce czujności zajmuje pewność,
że to nam  nie przytrafi  się żadna losu  zmienna  
i uczuć  najwyższych suma  zawsze będzie constans
fale szczęścia obdarzają eter a fala powrotna nie jest najważniejsza.

Podobaśki, dobry  wiersz, upojna  miłość szczęście, oby tak trwało ale życie jest jak loteria nie zawsze nas rozpieszcza.

Szczęście, radość, upojenie

nic ponadto niech trwa chwila

gdy czar pryska, jest olśnienie

czarna rozpacz że to mija.

Z Pozdrowieniem:))

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, zgadza się - czasami wiemy, że to jest to i że na zawsze. :)

Co prawda jest jeszcze los-figlarz... Ale to już inne zagadnienie.

Podobaśka. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czasem się uda przejść szczęśliwym przez życie

na zawsze kochać być ze sobą do końca
pokonać burze i odkrywać sens bycia

w cyklu księżyca wschodach i zachodach słońca

 

...
 

pozdrawiam Jacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ten wiersz jest cały do przeróbki 

Przede wszystkim wyrzuciłabym tytuł - jako za długi i dopowiadający za dużo.

13 godzin temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

życie w zachwycie

moim zdaniem , nie ładny oklepany strasznie rym.

13 godzin temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

kochać  i być

zbitka bezokoliczników, nie brzmi najlepiej

13 godzin temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

w cyklu Księżyca nowiów i  Księżyca pełni

Wyrzuciłabym jeden księżyc, nów w l. mnogiej brzmi nienaturalnie.

13 godzin temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

przychodzącego  i zachodzącego Słońca.

jak zachodzące to i wschodzące , nie pasuje mi to przychodzące słońce.

13 godzin temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

losu  zmienna  

zmienna jako taka zawsze jest, wydaje mi się,  że lepiej brzmiałoby zmiana.

13 godzin temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

fale szczęścia obdarzają eter a fala powrotna nie jest najważniejsza.

Tu bym z pointą się nie zgodziła, bo w myśl zasady, że to co siejesz to zbierasz - fala powrotna jest b. ważna.

Mam nadzieję, że nie masz mi za złe tych uwag.

Pozdr :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, marysia wieczorek napisał:

    Dziwny wiersz. Miał być chyba z założenia rytmiczny, ale rytm się gubi, szczególnie w drugiej strofie. 

     

    No i ten podporządkowany rytmowi porządek słów sprawia, że czyta mi się to trochę z niezrozumieniem. Zwłaszcza: "i uczuć  najwyższych suma  zawsze będzie constans" 

    dźwięczy mi w uchu bardziej jak wzór matematyczny niż liryka. 

    Przeczytaj, proszę, głośno ten wiersz,  moim zdaniem  melodia wiersza nie jest naruszona, czyta się go płynnie mimo, że ilość sylab nie jest identyczna w każdym wersie.

    A odniesienia do matematyki są jak najbardziej celowe i uzasadnione.

    Dziękuję za czytanie :)

    Pozdrawiam ciepło :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Podobaśki, dobry  wiersz, upojna  miłość szczęście, oby tak trwało ale życie jest jak loteria nie zawsze nas rozpieszcza.

    Szczęście, radość, upojenie

    nic ponadto niech trwa chwila

    gdy czar pryska, jest olśnienie

    czarna rozpacz że to mija.

    Czasem mija za sprawą czaru który pryska a czasem za sprawą złośliwego losu. Więc - niech chwila trwa - jak najdłużej :)

    Dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Tak, zgadza się - czasami wiemy, że to jest to i że na zawsze. :)

    Co prawda jest jeszcze los-figlarz... Ale to już inne zagadnienie.

    Podobaśka. :)

    Dzięki Joasiu :)

    A losu nie nazwałabym figlarzem już bardziej złośnikiem, chociaż... jeśli ubocznym skutkiem jego złośliwości jest coś pozytywnego to może jednak figlarz.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Oj nie poznałabym Twojego wiersza tym razem.

    Może masz to dziecko z inną weną?

    Od urodzenia takie mądre :)

    W pewnym sensie masz rację, przecież każde dziecko ma po połowie  z obojga rodziców. Ten urodził się nieco później, więc nie  można uznać, że za sprawą partenogenezy ;)

    Dziękuje Alu :)

    Serdeczności :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, Bożena Tatara - Paszko napisał:

    za sprawą partenogenezy

    Ale wtedy zawsze rodzi się dziewczynka, np. Fraszka :)

     

    Twój wiersz jest trochę podobny do wierszy Leszka.

    Ja tak pisać nie potrafię, może kiedyś się naumiem :)

     

    Miłego dnia, Bożenko :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    czasem się uda przejść szczęśliwym przez życie

    na zawsze kochać być ze sobą do końca
    pokonać burze i odkrywać sens bycia

    w cyklu księżyca wschodach i zachodach słońca

    Ładnie to ująłeś.

    Szkoda,  tylko że "czasem"  a szczęście przypomina wygraną w totolotka.

     

    A następnym razem nie wkleję gorącego ale dam mu ostygnąć, okrzepnąć i dojrzeć (poucinam, powyrzucam)  - obiecuję :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Lubie twoje wiersze Bozenko ale ten jakos jakoś źle mi sie czyta potykałem sie co jakiś czas. Niestety muszę sie z zgodzić z @Annie_M

    Ale kto nie próbuje nie pije szampana :)

    Ps. Fajnie że znowu mogę Cię czytać.

    Edytowane przez Marcin Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    27 minut temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

    Przeczytaj, proszę, głośno ten wiersz,  moim zdaniem  melodia wiersza nie jest naruszona, czyta się go płynnie mimo, że ilość sylab nie jest identyczna w każdym wersie.

    A odniesienia do matematyki są jak najbardziej celowe i uzasadnione.

    Dziękuję za czytanie :)

    Pozdrawiam ciepło :)

    No niestety mi się zacina, choć przeczytałam go sobie pod nosem kilka razy. 

     

    Pozdrawiam, 

    Mary

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  no niestety  Bożenko  -  nie wszystko to fakt.

                                                                                                                                                       pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • "Ale wtedy zawsze rodzi się dziewczynka, np. Fraszka :)"

     

    Wiem Alu, chociaż u owadów nie jest to do końca takie jednoznaczne.  Pojawiają się samce, choć rzadko, ale nie osiągają dojrzałości płciowej.

    "Twój wiersz jest trochę podobny do wierszy Leszka."

     

    Trudno jest mi się odnieść do tego. Być może rzeczywiście jest jak mówisz, ostatnio czytałam jego wiersze.

    Spróbuję poczytać ... Norwida (?)  i zobaczę co z tego wyniknie ;)

     

    Miłego dnia :)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Lubie twoje wiersze Bozenko ale ten jakos jakoś źle mi sie czyta potykałem sie co jakiś czas. Niestety muszę sie z zgodzić z @Annie_M

    Ale kto nie próbuje nie pije szampana :)

    Ps. Fajnie że znowu mogę Cię czytać.

    Może następny trafi w Twoje gusta ;)

     

    Dzięki Marcinie . Pozdrawiam :)

     

    P.S. Przegapiłeś ok dziesięciu (?)  najprzeróżniejszych miniaturek, są w komentarzach.  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  no niestety  Bożenko  -  nie wszystko to fakt.

                                                                                                                                                       pozd.

    Taki jest niestety albo może  - stety :)

    Czasem pierwsze wrażenie o kimś jest błędne, dopiero bliże poznanie pozwala dostrzec że się myliliśmy :)

     

    Dziękuje za czytanie, miłego dnia :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 19 godzin temu, Rastu napisał:

        @Alicja_Wysockabardzo cenię sobie Twoje uwagi, faktycznie użycie dużych liter w odniesieniu do Boga jest oderwane z kontekstu, ponieważ nie piszę za często wierszy i niestety traktuję je trochę jak kaleka :) Na ogół piszę w miarę krótkie przemyślenia, które też pewnie wydawały by się trochę chaotyczne, ale użyte w nich duże litery mają więcej sensu. Piszę dopiero od roku i ciągle staram się poprawiać teksty tak żeby były bardziej zrozumiałe. Użycie koloru w mikro skali razi w oczy, tak więc zgodzę się z Tobą, co nie zmienia faktu że eksperymentowanie z formą nie jest zbrodnią :) Jeżeli mogłaś by to odpowiedz mi proszę jakie kolory, w Twojej opinii, zastosować żeby nie było one zbyt nachalne. Pytam ponieważ chciałbym jednak zachować kolor i ciągle mnie nurtuje jak je stonować.

        PS: Chciałbym Ci gorąco podziękować za pomoc i poświęcenie czasu na odpowiedź. Rzadko mi się zdarza, że ktoś pomaga mi w pisaniu. Póki co przerabiam Twoją twórczość i przyznam szczerze, że wiersze są zgrabnie napisane i nietuzinkowe. 

        Zacytowałam Cię, żebyś znowu nie usunął swojego tekstu. Piszesz, że cenisz moje uwagi i dziękujesz za pomoc, i poświęcenie czasu.

        Czy aby na pewno chcesz tego, jesteś gotów na przyjęcie prawdy?

        Twoje zachowanie przeczy temu, jest raczej dziecinne.

        Zabierasz swoje zabawki (w sensie tekst) i oznajmiasz

        że moje komentarze nie są konstruktywne, bo uważasz, że pokolorowanie tekstu, to jest praca nad formą?

         

        1 godzinę temu, Rastu napisał:

         Spoko, wszyscy w końcu jesteśmy dziećmi Bożymi. Tak właśnie piszę teksty do dziewczyn koloruje je kredkami, skąd zgadłaś? PeWnie DlaTeGo kOnStruKtywNa krYtyKa wyGLąda iNączEJ. Uprościłaś sprawę do granic możliwości, ja też uproszczę to co napisałem specjalnie dla Ciebie, w prostym przekazie,

         

        To jak Twoim zdaniem wygląda konstruktywna krytyka?

        Edytowane przez Alicja_Wysocka
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności