Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Recommended Posts

Nadchodzą czasem dni
że plotę trzy po trzy
że rozglądam się jak na uwięzi
szukając smukłej gałęzi

 

Nadchodzą noce
że nie starczają koce
że smutku się dławię
choć doskonale bawię

 

Nadchodzi dojrzałość
ochota na stałość
na miejsce przy stole
w swojej kuchni wolę

 

i ty opuszczona panno wątpliwości
straszysz mnie widmem bezczelnej starości

 

I ty co byłaś dla oczu zbawieniem
stajesz się znużonym wspomnieniem westchnieniem

 

Kładę się na na prostokącie marmurowego kamienia
czekam dzień miesiąc nic się nie zmienia
tylko listy pisze wiatr i drze się do ucha
zamknij się! - krzyczę... nie słucha
 

Udostępnij ten post


Link to postu

lepsze byłoby wrzeszczy, chyba że miałaś na myśli też rwanie, starość to konsekwencja. - nie ma się czego bać, są odpowiednie farmaceutyki :))

Udostępnij ten post


Link to postu

Nie wiem jak to przyjmiesz, ale jakbym siebie czytała. Takie zrozumienie na te dni i inne.

Nie moje a moje.

To odwrotnie niż teksty po cudzej interpretacji: moje a nie moje. 

bb

Edytowano przez beta_b

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam  - straszyć starością ile w tym złego  no ale to tylko wiersz

który mi smakuje mimo to....

                                                                                                                              Udanego dnia życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Natalia Urbaniak napisał:

i ty opuszczona panno wątpliwości
straszysz mnie widmem bezczelnej starości

Starość bezczelna? Możliwe,

 jednak przyszedł mi do głowy pomysł z którym podzielę się

z Tobą, może się poczęstujesz :)

 

straszysz mnie bezczelnie widmem starości

 

Serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Ostatnie komentarze

    • Dzięki za ten rymowany komentarz. Na dobrą sprawę wyszedł z tego całkiem fajny wiersz, mający swoją artystyczną, czy raczej satyryczną autonomię.  
    • dobrze jest wyrachowana ta kolejka to się wie żona zdradza tego pana a tam baran mordę drze*   tłum jak trzystu Spartan stoi i nie odda piędzi ziemi jak ten Parys u drzwi Troi się i dwoi by trwać z niemi   niemi póki drzwi tych szturmem nie weźmiemy gdy sklepowa je uchyli jeśli           kurde tylko rzucą jakiś towar   * - Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz   PS mnie to rachowanie (2x) nie przeszkadza, przeciwnie, jak widzisz ;) fajne, chociaż czasy nieciekawe, ale samo stanie w kolejce wspominam z uśmiechem.  Pozdrawiam    
    • Ładny, ciepły wiersz, nie mam uwag :)) Nic tylko czekać :)   Pozdrawiam :)
    • Witam - tylko patrzeć jak wróci Andrzeju - ciepły wiersz.                                                                                                                                                         pozd.
    • Witam -  byłem czytałem uśmiechem podpisuje takim szczerym.                                                                                                                                                                                           Radości i spokoju zyczę
  • Ostatnio dodane

×