Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Recommended Posts

To nie jest rewanżyzm, lecz teraz ja się ustosunkuję do powyższej miniaturki:

 

nie wnikam w zapis wersów, bo niby po co? Sama napisałabym nieco inaczej. Ale pytanie za dwa punkty: ile Autorka posiada tych policzków? Wiadomo, że ma ich dwa [jak dwoje oczu oraz uszu]. W takim razie nie byłoby zręczniej napisać "odsłoniłam je"?

 

 Nie zwróciłabym na ten tekst specjalnej uwagi, gdyby nie aż nadto akuratna wiwisekcja Autorki moich fraz bardzo, ale to bardzo dokładnie przeze mnie przemyślanych.

 

I tak właśnie moja miła wygląda ta "upierdliwość komentatorska" ;)

Edytowano przez befana_di_campi

Udostępnij ten post


Link to postu

Pozwól że na tym przykładzie pokaże ci o co chodzi.

 

Gdy czytałem zamieszczoną miniaturkę od razu pomyślałem że jest tu nawiązania do

  Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (Mt 5,38-42)

 

PL czuła się zastraszana, atakowana - więc odeszła.. Po jakimś czasie odzyskała nieco pewności siebie i wraca, z podniesionym czołem.

Wraca lecz czuje w sobie odwagę, by tym razem nie dać się zastraszyć, zakrzyczeć. Uderzona wcześniej dziś odważnie z podniesionym czołem wraca i mówi: Już się was nie boję i nadstawia nie tylko drugi policzek, lecz jeszcze raz i ten pierwszy. Stad OBA.

 

To co napisałaś pod wierszem nie obraża nikogo. Pytasz - masz odpowiedź. Masz wątpliwości, oto próba wyjaśnienia. To co napisalaś świadczy o twym temperamencie a nie o Autorce.

Twoja propozycja "odsłoniła je" mniej mi się podoba, bo powyższych skojarzeń przynajmniej mnie nie nasuwa, ale jest poprawna gramatycznie, choć z drugiej strony słowa dwusylabowe w takich sytuacjach, gdy się woła, gdy mówi się coś stanowczo, brzmią dla mnie lepiej.

 

c.d. pod Twoim wierszem.

 

Pozdrowienia

 

Bogusław.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
2 minuty temu, Freemen napisał:

Pozwól że na tym przykładzie pokaże ci o co chodzi.

 

Gdy czytałem zamieszczoną miniaturkę od razu pomyślałem że jest tu nawiązania do

  Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (Mt 5,38-42)

 

PL czuła się zastraszana, atakowana - więc odeszła.. Po jakimś czasie odzyskała nieco pewności siebie i wraca, z podniesionym czołem.

Wraca lecz czuje w sobie odwagę, by tym razem nie dać się zastraszyć, zakrzyczeć. Uderzona wcześniej dziś odważnie z podniesionym czołem wraca i mówi: Już się was nie boję i nadstawia nie tylko drugi policzek, lecz jeszcze raz i ten pierwszy. Stad OBA.

 

To co napisałaś pod wierszem nie obraża nikogo. Pytasz - masz odpowiedź. Masz wątpliwości, oto próba wyjaśnienia. To co napisalaś świadczy o twym temperamencie a nie o Autorce.

Twoja propozycja "odsłoniła je" mniej mi się podoba, bo powyższych skojarzeń przynajmniej mnie nie nasuwa, ale jest poprawna gramatycznie, choć z drugiej strony słowa dwusylabowe w takich sytuacjach, gdy się woła, gdy mówi się coś stanowczo, brzmią dla mnie lepiej.

 

c.d. pod Twoim wierszem.

 

Pozdrowienia

 

Bogusław.

 

 

Interpretacja mocno karkołomna. Czy wszyscy muszą znać Mt 5,38-42?  Wyłącznie odniosłam się pleonazmu, względnie: quasi pleonazmu; wreszcie prawie-pleonazmu. Z równoczesnym dodaniem własnego wyjaśnienia, dlaczego...

 

Udostępnij ten post


Link to postu

 

''policzki płoną

odsłoniłam oba''

 

Interesuje mnie, czym te oba policzki były zasłonięte skoro PL musiała je odsłonić.

Udostępnij ten post


Link to postu
1 minutę temu, Marlett napisał:

 

''policzki płoną

odsłoniłam oba''

 

Interesuje mnie, czym te oba policzki były zasłonięte skoro PL musiała je odsłonić.

Czadorem, maską chirurgiczną, maską antysmogową, staroświecką, noszoną przez wiejskie kobieciny, chustką, wreszcie elegancką woalką... ;-)

:-)))

Udostępnij ten post


Link to postu

Właśnie, też się nad tym zastanawiałam, ale już nie chciałam mieszać, w końcu twarz jest z reguły odsłonięta, nawet w największe mrozy

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 14 godzin temu, befana_di_campi napisał:

    nie wnikam w zapis wersów, bo niby po co? Sama napisałabym nieco inaczej.

    Befano - ja nie mam nic przeciwko temu by ktoś inny zapisywał moje wiersze po swojemu, jeśli tylko to może mnie w jakimkolwiek stopniu poduczyć, to bardzo chętnie poznam Twoją wersję mojej miniaturki.

    Co do policzków - jest dokładnie tak, jak napisał Boguś.

    Odsłoniłam je  nie tylko  nie brzmi dobrze z całością ale nie nasuwa takich skojarzeń jak -  odsłoniłam oba.  Mogłam odsłonić je na przykład dlatego że zasłaniały je włosy a chciałam pokazać twarz ale to nie ma nic wspólnego z moja intencją.

    Nie wiem gdzie znalazłaś ten pleonazm - co tutaj jest "masłem maślanym" ?

     

    "I tak właśnie moja miła wygląda ta "upierdliwość komentatorska" ;) "

    Befano - chęci poznania co autor miał na myśli, skoro napisał coś co każdy może dowolnie zinterpretować nie nazwałabym upierdliwością już prędzej  dociekliwością. Nie mam nic przeciwko Twoim dociekliwym komentarzom - chętnie rozwieję Twoje wątpliwości .

    Pozdrawiam ciepło :)

     

    Edytowano przez Bożena Tatara - Paszko

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    12 minut temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    bez oba - zbędne

    chyba że chcesz podkreślić ale to nic nie wnosi a burzy lapidarność

    Nie wiem, co burzy, ponieważ ja tekstu nie poprawiam. Zwróciłam tylko uwagę na oczywisty fakt posiadania przez Autorkę dwu, nie trzech lub więcej policzków ;-)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

    Befano - ja nie mam nic przeciwko temu by ktoś inny zapisywał moje wiersze po swojemu, jeśli tylko to może mnie w jakimkolwiek stopniu poduczyć, to bardzo chętnie poznam Twoją wersję mojej miniaturki.

    Co do policzków - jest dokładnie tak, jak napisał Boguś.

    Odsłoniłam je  nie tylko  nie brzmi dobrze z całością ale nie nasuwa takich skojarzeń jak -  odsłoniłam oba.  Mogłam odsłonić je na przykład dlatego że zasłaniały je włosy a chciałam pokazać twarz ale to nie ma nic wspólnego z moja intencją.

    Nie wiem gdzie znalazłaś ten pleonazm - co tutaj jest "masłem maślanym" ?

     

    "I tak właśnie moja miła wygląda ta "upierdliwość komentatorska" ;) "

    Befano - chęć poznania co autor miał na myśli, skoro napisała coś co każdy może dowolnie zinterpretować nie nazwałabym upierdliwością już prędzej  dociekliwością. Nie mam nic przeciwko Twoim dociekliwym komentarzom - chętnie rozwieję Twoje wątpliwości .

    Pozdrawiam ciepło :)

     

    Ja również :-)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    3 minuty temu, befana_di_campi napisał:

    Nie wiem, co burzy, ponieważ ja tekstu nie poprawiam. Zwróciłam tylko uwagę na oczywisty fakt posiadania przez Autorkę dwu, nie trzech lub więcej policzków ;-)

    lapidarność tekstu - biały wiersz winien być lapidarny ze zbędnych słów :)

    Mt 5,38-42 chyba każdy zna a jak nie zna to jego sprawa

    :))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    20 minut temu, Marlett napisał:

     

    ''policzki płoną

    odsłoniłam oba''

     

    Interesuje mnie, czym te oba policzki były zasłonięte skoro PL musiała je odsłonić.

     

    A gdzie jest napisane że były zasłonięte? Jest napisane, że Pl się już nie boi, że ma podniesione czoło odsłonięte policzki OBA.

    Dziwicie się że policzki są oba, a jak ktoś ma dwie ręce i dwoje oczu to już was nie dziwi, przecież wystarczałoby ręce a jednak dwie ręce i dowoje rąk są w powszechnym użyciu  i nikt nie radzi by opuścić liczebnik, choć przecież nikt więcej niż dwoje rąk nie ma

    http://filologpolski.blogspot.com/2015/06/rece-w-poaczeniu-z-liczebnikiem-dwa.html

     

    Odnoszę wrażenie ze wam się nudzi i stąd te ataki.

     

    Edytowano przez Freemen

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    4 minuty temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    lapidarność tekstu - biały wiersz winien być lapidarny ze zbędnych słów :)

    Mt 5,38-42 chyba każdy zna a jak nie zna to jego sprawa

    :))

    Powiedz to np. buddyście. Oraz nie każdy musi zaraz to skojarzyć z Ewangelią.

    Miniatury natomiast mają to do siebie, że - często-gęsto - są interpretowane opacznie ;-) Dzięki lapidarności.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    2 minuty temu, Freemen napisał:

     

    A gdzie jest napisane że były zasłonięte? Jest napisane, że PO się już nie boi, że ma podniesione czoło nieodsłonięte policzki OBA.

    Dziwicie się że policzki są oba, a jak ktoś ma dwie ręce i dwoje oczu to już was nie dziwi, przecież wystarczałoby ręce a jednak dwie ręce i powoje rąk są w powszechnym użyciu  i nikt nie radzi by opuścić liczebnik, choć przecież nikt więcej niż dwoje rąk nie ma

    http://filologpolski.blogspot.com/2015/06/rece-w-poaczeniu-z-liczebnikiem-dwa.html

     

    Odnoszę wrażenie ze wam się nudzi i stąd te ataki.

     

    Jakie "ataki" oraz komu "się nudzi"? Jeżeli nudzi, to już najprędzej temu, który wypisuje takie sążniste elaboraty?

    P.S. "Powoje rąk"? Hmmm, nie wiedziałam, że mam ... powoje :-D

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    2 minuty temu, befana_di_campi napisał:

    Powiedz to np. buddyście. Oraz nie każdy musi zaraz to skojarzyć z Ewangelią.

    Miniatury natomiast mają to do siebie, że - często-gęsto - są interpretowane opacznie ;-) Dzięki lapidarności.

    i między innymi na tym polega urok miniatur - każdy zrozumie po swojemu:))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    5 minut temu, Freemen napisał:

     

    A gdzie jest napisane że były zasłonięte? Jest napisane, że Pl się już nie boi, że ma podniesione czoło odsłonięte policzki OBA.

    Dziwicie się że policzki są oba, a jak ktoś ma dwie ręce i dwoje oczu to już was nie dziwi, przecież wystarczałoby ręce a jednak dwie ręce i dowoje rąk są w powszechnym użyciu  i nikt nie radzi by opuścić liczebnik, choć przecież nikt więcej niż dwoje rąk nie ma

    http://filologpolski.blogspot.com/2015/06/rece-w-poaczeniu-z-liczebnikiem-dwa.html

     

    Odnoszę wrażenie ze wam się nudzi i stąd te ataki.

     

    Pozwól by autorka wiersza odniosła się do mojego komentarza :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    4 minuty temu, befana_di_campi napisał:

    Jakie "ataki" oraz komu "się nudzi"? Jeżeli nudzi, to już najprędzej temu, który wypisuje takie sążniste elaboraty?

    P.S. "Powoje rąk"? Hmmm, nie wiedziałam, że mam ... powoje :-D

     

    Wasza czujność w wychwytywaniu literówek mnie cieszy, bo pomaga je poprawić.

    Próba zrobienia sensacji z literówek , wybacz, śmieszy mnie. Literówki robili i kopiści biblijni, i stąd jest ponad 2 000 rożnych wersji kopii biblii różniących się głownie literówkami

    Edytowano przez Freemen

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • (Zasłyszane w poczekalni Przychodni Rejonowej) Ściszcie chwilę swe pogwarki siostry me glebogryzarki, W opowieści o chorobie z konieczności czynię skrót, byłam blada jak bielizna, już bym dawno ziemię gryzła lecz on przyszedł i morderczy podjął trud. W marcu, kwietniu? sama nie wiem, czułam ból pod piątym żebrem, on badania zrobił wprzód.   Nie gadałam o tym z nikim, chociaż słabe mam wyniki; czy to cysta, czy to kamień, czy to rak? To wprost w głowie się nie mieści, on rozpoznał te boleści, badał w ruchu, na siedząco i na wznak, by doszukać się choroby dotknął serca i wątroby i już wiedział co mi brak.   Znany chirurg spod Krakowa, ach jak on mnie operował, mistrz skalpela i lancetu, najstraszniejszych chorób wróg, porachował moje kości, poukładał mi wnętrzności, potem zaszył, zrobił wszystko to co mógł, Wiele ze mną się natrudził, kiedy wreszcie mnie obudził, byłam zdrowa, to był cud!
      • Pewna owca na targu w Zakopanem handlowała oscypkiem i owczym dywanem i nawet się nie spstrzegła ale się uśmiała kiedy sama siebie chłopu sprzedała.  
      • Zgadzam się z Tobą Marcinie. Dwubiegunówka to straszne zjawisko, niszczy wszystko to, co dobre w rodzinie. Ja natomiast nie opisuję żadnej konkretnej osoby, tylko zastosowałam personifikację. Taki zabieg by czytelnik zastanowił się, czy cechy hipokryzji są mu bliskie, czy obce? pozdrawiam serdecznie
      • Wiesz co może masz rację, może wie co robi, jednak jak chciałbym podążać drogą prawdy bez względu na wszystko, acz wiem, że to bardzo trudne. Bóg jest miłością, tym małym rajem dwojga ludzi, który niepielęgnowany niszczeje, a wtedy pojawia się ktoś trzeci, to pułapka. Bo kto zdradza miłość ten zdradza Boga, więc jeśli od kogoś odchodzimy to róbmy to uczciwie.
      • A tego to nie wiedziałam. Możliwe, ale (lepiej nie)
    • Ostatnio dodane

    ×