Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Recommended Posts

U   morza  stóp  rósł  dąb  zielony;

Więź  złota  tkwi  na  dębie  tym:

Tam  w  dzień  i  nocą  kot  uczony

Wciąż  chodzi  wokół. Łańcuch  z  nim.

Idąc  na  prawo  -  coś  tam  mruczy.

Gdy  jest  na  lewo  -  uczy  nas.

 

Lat  kilkadziesiąt  prześladuje  mnie  " łukomorje"!

Tak  więc  moje   "łukomorje"  to -   "stopy  morza".

 

Dla porównania   to  samo  w   tłumaczeniu  J.  Brzechwy  :

 

Jest  nad  zatoką  dąb  zielony,

Na dębie  złoty  łańcuch  lśni;

I  całe  noce,  całe  dni

Węduje  po  nim kot  uczony;

Zwróci  się  w prawo   -   śpiewa  pieśni,

A  w  lewo   -   bajki  opowiada.

Edytowano przez ja_bolek

Udostępnij ten post


Link to postu

У лукоморья дуб зеленый;
Златая цепь на дубе том:
И днем и ночью кот ученый
Всё ходит по цепи кругом;
Идет направо — песнь заводит,
Налево — сказку говорит.

 


 (Aleksander Puszkin)

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Idąc    na   prawo  -  coś  tam   mruczy,

    Gdy   jest    na  lewo  -   uczy   nas .

    Edytowano przez ja_bolek

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, ja_bolek napisał:

    U   morza  stóp  rósł  dąb  zielony;

    Więź  złota  tkwi  na  dębie  tym:

    Tam  w  dzień  i  nocą  kot  uczony

    Wciąż  chodzi wokół. Łańcuch  z  nim.

     

    Lat  kilkadziesiąt  prześladuje  mnie  " łukomorje"!

    Bolku, wybrałam słowa, które pięknie współgrają w wierszu: "morze",  "dąb", więź", "tkwi", "kot", :uczony", "chodzi", "łańcuch", "prześladuje mnie". Utwór niewielkich rozmiarów a tyle się w nim dzieje, i tyle różnorodnych uczuć - od podziwu piękna natury, po niewygodną więź,choć złotą i bezradność wobec uwięzienia, gdy patrzy się na wolną istotę - tu kota uczonego (rozumiem , ze umiejącego zadbać oswoją niezależność).  Pozdrawiam. J. 

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, Freemen napisał:

    У лукоморья дуб зеленый;
    Златая цепь на дубе том:
    И днем и ночью кот ученый
    Всё ходит по цепи кругом;
    Идет направо — песнь заводит,
    Налево — сказку говорит.

     


     (Aleksander Puszkin)

    Free? Pozdrawiam i fajnie, ze tak pięknie władasz j.rosyjskim - chyba, że Twój ulubiony wujek pomógł Ci. Jeszcze - jeżeli przytoczyłeś wiersz w j. rosyjskim, to i imię i nazwisko autora winno być (moim zdaniem) też w tym j. napisane. Ale wiersz Puszkina - nooo. ba.

    вы понимаете,Александр Сергеевич Пушкин
    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 4 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Bolku, wybrałam słowa, które pięknie współgrają w wierszu: "morze",  "dąb", więź", "tkwi", "kot", :uczony", "chodzi", "łańcuch", "prześladuje mnie". Utwór niewielkich rozmiarów a tyle się w nim dzieje, i tyle różnorodnych uczuć - od podziwu piękna natury, po niewygodną więź,choć złotą i bezradność wobec uwięzienia, gdy patrzy się na wolną istotę - tu kota uczonego (rozumiem , ze umiejącego zadbać oswoją niezależność).  Pozdrawiam. J. 

     

    ciekawe  co  na  to  nasz   Szarobury? też  Kot  uczony

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Jacku, nie wiem, co na to inny kot? Wybacz, bez urazy, ale nie bardzo mnie to interesuje. :)))  Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystko. Miłej soboty, Jacku. J. 

     

    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 18.11.2017 o 11:29, Justyna Adamczewska napisał:

    Free? Pozdrawiam i fajnie, ze tak pięknie władasz j.rosyjskim - chyba, że Twój ulubiony wujek pomógł Ci. Jeszcze - jeżeli przytoczyłeś wiersz w j. rosyjskim, to i imię i nazwisko autora winno być (moim zdaniem) też w tym j. napisane. Ale wiersz Puszkina - nooo. ba.

    
    вы понимаете,Александр Сергеевич Пушкин

     

    Mój ulubiony wujek Google pomaga mi gdy czegoś nie wiem, a zdarza mi się to stosunkowo często. Moja dziecięca ciekawość kusi mnie wtedy do niezmniejszenia obszaru mej niewiedzy. Akurat tytuł znałem a wiersza nie pamiętałem, więc znalazłem oryginał i tłumaczenie całości na forum tłumaczy. http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=16383

     

    Przytoczyłem tu fragment ORYGINAŁU, bo jest ładny i by każdy kto zna trochę rosyjski a nie pamięta wiersza mógł bez proszenia wujka o pomoc porównać oryginał z zamieszczonym przez autora wątku tłumaczeniem.

     

    Język rosyjski znam trochę, bo jestem z pokolenia które musiało się go uczyć od piątej klasy podstawówki więc technicy uczyli się go 9 lat a inżynierowie dłużej. Tyle o mnie i języku rosyjskim. Wiersz w oryginale musi być cyrylicą bo nie byłby oryginałem, natomiast autor jest w Polsce znany i transkrypcja jego nazwiska jest powszechnie znana i stosowana. No ale chcesz masz, proszę bardzo:

    U łuka mor’ja – dub/ zielionyj, 
    Złataja cep’ – na dubie tom; 
    I dniom i nocz’ju – KOT uczionyj- 
    Wsio chodit-po cepi-krugom. 

     

    A skoro już zostałem wywołany dwa słowa o tłumaczeniu.

     

    Też mi się podoba choć "stóp morza" to może nie najszczęśliwsze określenie лукоморья .

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem autora co go prześladuje ale wujek Google mówi tak

    https://en.wikipedia.org/wiki/Lukomorye.

    Jest tez wersja rosyjska, polskiej nie ma. Ogólnie  " łukomorje" -" is a fictional land in Russian folklore and history "

    Zamiana złotego łańcucha na złota więź jest OK

    "цепи кругом" to chyba okrąg wyznaczony długością łańcucha, zwykle zwierze na łańcuch biega tak że jest on naciągnięty ale wiersz musi mieć rytm i rym więc jakoś to trzeba było pogodzić z oryginałem.

    Ogólnie tłumaczenie wg mnie oddaje sens i zachowuje nastrój rytm i rym.

    Edytowano przez Freemen

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Free, ło matko. Nie będę (wybacz) Twoich wywodów. Takie plecenie dla samego plecenia. A, jednak przeczytałam i ... o j. rosyjskim mówisz, angielskim władasz a po polsku: 

    4 godziny temu, Freemen napisał:

    jest tez wersja rosyjska Polskiej nie ma.

     Tu polskiej użyłeś jako przymiotnika a przymiotniki pochodzące od nazw własnych, w j. polskim piszemy małą literą. Np. "Jadę do Polski (do kogo? czego? to dopełniacz)" , ale "język polski (jaki? - to pytanie przymiotnika lub imiesłowu przymiotnikowego). Pozdrawiam serdecznie. J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    17 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

     Tu polskiej użyłeś jako przymiotnika a przymiotniki pochodzące od nazw własnych, w j. polskim piszemy małą literą. Np. "Jadę do Polski (do kogo? czego? to dopełniacz)" , ale "język polski (jaki? - to pytanie przymiotnika lub imiesłowu przymiotnikowego). Pozdrawiam serdecznie. J. 

    No popatrz. Jednak potrafisz coś merytorycznie skomentować.

    Edytowano przez Freemen

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Tam  Kaszczej  car  nad  złotem  jęczy;

    Tam  Russki  duch  ...tam   Ruś   ma,  w  tęczy;

    I     ja   tam   byłem, i   piłem  miód,

    I   dąb  widziałem, u   morza   tkwił;

    Pod  dębem   tym  ów   kot  uczony

    Wciąż  bajał   i  snuł  opowieści.

    Jedną    pamiętam,  pamiętam   tą, 

    O   carze, Ludmile   dziś  zna  już  świat  ...

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    ×