Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Recommended Posts

jesienny deszcz
cała czerń chmur zrzucona
na gołe drzewa

 

teraz gałązkami chciałyby rozbełtać niebo

rozdrapać na strzępy

gdzieniegdzie ronią jeszcze łzę deszczową

inne ubrane jak w rosę

udają chmurę w porannej mgle baśniowej

 

obudzić się najprędzej - nie mogę

usnąć też

 

jesienny deszcz

latarnie zmieniają park

w grę światłocieni

 

w zawieszeniu w nieważkości

dnia codziennego - jestem

i tak jakby nie było mnie

to cień to światło znów cień

to gra o życie

w każdej kropli świat

jak kropla

w gwiezdnym pyle

 

 

 

 

Edytowano przez Jacek_K

Udostępnij ten post


Link to postu

Bardzo, bardzo :)

I chyba dobrze, że rozbudowałeś swoje haiku do tej postaci wiersza. Jestem tradycjonalistą i wolałbym je w wersji 5-7-5.

Może tylko końcowe "światy" do przemyślenia, pod kątem ich redukcji.

Pozdrawiam.

s

Edytowano przez samm

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Dziękuję samm , zastanawiam się na haibunami , poprawiłem końcówkę ;-), dziękuję i

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    15 godzin temu, Jacek_K napisał:

    jesienny deszcz
    wszystka czerń chmur zrzucona
    na gołe drzewa

     

    teraz gałązkami chciałyby niebo rozbełtać 

    na strzępy rozerwać

    jeszcze gdzieniegdzie ronią deszczową łzę

    inne odziane jak w rosę 

    imitują chmurę w baśniowo-porannej mgle

     

    jesienny deszcz

    park przemieniają latarnie

    grą światłocieni

     

    w nieważkości

    powszedniego dnia - jestem

    jakbym był a nie jestem 

    lecz to cień i znowu światło 

    grą o życie

     

    świat w każdej kropli 

    sam jest kroplą

    w gwiezdnym pyle

     

     

     

     

    Ja bym tak napisała. Oczywiście roboczo :-)

     

    Serdecznie :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Tak, trudno nabrać dystansu, ale widzę, że napisałaś o wiele jaśniej, konkretniej, czyściej. Porównując tylko haiku;

    1. - jesienny deszcz /latarnie zmieniają park /w grę światłocieni

    2. - jesienny deszcz/park przemieniają latarnie/grą światłocieni

     

    widać przemianę i zmianę, która jest lepszą? - , pierwsza wersja jest prostsza, od drugiej (Twojej) . Druga wersja jest inna jako ,że zamienianie w grę, a przemiana grą - ta druga wydaje się być bliższa idei haiku, czyli zostawia więcej miejsca czytelnikowi, i tak jest z całym wierszem, Twoja wersja jest bardziej poetycka, wydaje mi się ,że zdarto woalkę nieśmiałości (zagmatwania i akcentów) w zamian za lepszą czytelność. Tylko gnębi mnie pytanie, gdzie jestem ja w tym wierszu? Różnimy się wyglądem, prawdami (każdy ma swoją), pisaniem, jeden tekst jest inny od drugiego, wiem chodzi o lepszość. Twoja wersja jest lepszą, ale ja lubię tą swoją gorszą ;)

    Pozdrawiam :)))

    Edytowano przez Jacek_K

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, Jacek_K napisał:

    Tak, trudno nabrać dystansu, ale widzę, że napisałaś o wiele jaśniej, konkretniej, czyściej. Porównując tylko haiku;

    1. - jesienny deszcz /latarnie zmieniają park /w grę światłocieni

    2. - jesienny deszcz/park przemieniają latarnie/grą światłocieni

     

    widać przemianę i zmianę, która jest lepszą? - , pierwsza wersja jest prostsza, od drugiej (Twojej) . Druga wersja jest inna jako ,że zamienianie w grę, a przemiana grą - ta druga wydaje się być bliższa idei haiku, czyli zostawia więcej miejsca czytelnikowi, i tak jest z całym wierszem, Twoja wersja jest bardziej poetycka, wydaje mi się ,że zdarto woalkę nieśmiałości (zagmatwania i akcentów) w zamian za lepszą czytelność. Tylko gnębi mnie pytanie, gdzie jestem ja w tym wierszu? Różnimy się wyglądem, prawdami (każdy ma swoją), pisaniem, jeden tekst jest inny od drugiego, wiem chodzi o lepszość. Twoja wersja jest lepszą, ale ja lubię tą swoją gorszą ;)

    Pozdrawiam :)))

    Poezja to nie przegadanie (się) a do haiku - w jego oryginalnej wersji - jest tu bardzo daleko. W zasadzie z haiku jako haiku nie ma on [wiersz] nic wspólnego.

    Z moją przeróbką także.

    :)))

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dlaczego daleko wystarczy;

     

    latarnie w parku

    czy to świetliki tańczą

    w jesiennym deszczu?

     

    Pozdrawiam :)))

     

     

     

    Edytowano przez Jacek_K

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Nie ma takiej możliwości, natura zaskakuje to poeta może tym bardziej;

     

    jesienny deszcz

    coraz więcej kolorowych

    parasolek

     

    albo

    jesienny deszcz

    zasłuchany patrzę

    jak drąży skałę

     

    Itd. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Dzięki za ten rymowany komentarz. Na dobrą sprawę wyszedł z tego całkiem fajny wiersz, mający swoją artystyczną, czy raczej satyryczną autonomię.  
      • dobrze jest wyrachowana ta kolejka to się wie żona zdradza tego pana a tam baran mordę drze*   tłum jak trzystu Spartan stoi i nie odda piędzi ziemi jak ten Parys u drzwi Troi się i dwoi by trwać z niemi   niemi póki drzwi tych szturmem nie weźmiemy gdy sklepowa je uchyli jeśli           kurde tylko rzucą jakiś towar   * - Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz   PS mnie to rachowanie (2x) nie przeszkadza, przeciwnie, jak widzisz ;) fajne, chociaż czasy nieciekawe, ale samo stanie w kolejce wspominam z uśmiechem.  Pozdrawiam    
      • Ładny, ciepły wiersz, nie mam uwag :)) Nic tylko czekać :)   Pozdrawiam :)
      • Witam - tylko patrzeć jak wróci Andrzeju - ciepły wiersz.                                                                                                                                                         pozd.
      • Witam -  byłem czytałem uśmiechem podpisuje takim szczerym.                                                                                                                                                                                           Radości i spokoju zyczę
    • Ostatnio dodane

    ×