Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Recommended Posts

przecież od zawsze

we mnie tutaj tkwiłaś,

w tym nienazwanym,

co każdy ma w duszy,

w cichych tęsknotach,

muśnięciach księżyca

co się rozkrzyczą,

gdy nagle poruszyć

 

czasu mi potrzeba,

czasu ciągle szukam

takiego, który zechcesz ze mną dzielić,

wspólnych wieczorów i wspólnego nieba,

ze snopem włosów na jasnej pościeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
57 minut temu, kot szarobury napisał:

przecież od zawsze

we mnie tutaj tkwiłaś,

Kocie, tak skonstruowałeś wiersz, jakby był odpowiedzią na zdanie tej,która "tkwiła". Ten wyraz kojarzy mi się z nachalnością. Tutaj pewnie tak jest (nie chcę nikogo urazić), ale z drugiej strony:

"

57 minut temu, kot szarobury napisał:

czasu mi potrzeba,

czasu ciągle szukam

takiego, który zechcesz ze mną dzielić,

No tu sie zapętliłam, ponieważ jest słowo "zechcesz" a to już prośba, moim zdaniem. 

Utwór niespokojnego uczucia. Trudne ono jest i może bardzo ranić.   Pozdrawiam. J. 

Edytowano przez Justyna Adamczewska

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 26 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kocie, tak skonstruowałeś wiersz, jakby był odpowiedzią na zdanie tej,która "tkwiła". Ten wyraz kojarzy mi się z nachalnością. Tutaj pewnie tak jest (nie chcę nikogo urazić), ale z drugiej strony:

    "

    No tu sie zapętliłam, ponieważ jest słowo "zechcesz" a to już prośba, moim zdaniem. 

    Utwór niespokojnego uczucia. Trudne ono jest i może bardzo ranić.   Pozdrawiam. J. 

    Nie ukrywam, że krwawi mi serce po takim komentarzu :))))))).

    Nie będę polemizować i wciskać Tobie co masz obowiązkowo zobaczyć w tym utworze. 

    Szanuję Twój odbiór więc nie pozostaje mi nic poza załamaniem rąk. Dzięki. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Nie ukrywam, że krwawi mi serce po takim komentarzu :))))))).

    Nie będę polemizować i wciskać Tobie co masz obowiązkowo zobaczyć w tym utworze. 

    Szanuję Twój odbiór więc nie pozostaje mi nic poza załamaniem rąk. Dzięki. Pozdrawiam :)

    Kocie, no cóż... Dziękuje za 

     

    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Szanuję Twój odbiór

     Miłego wieczoru. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    A ja Kocie wszystko prosto czytam. Co do formy to inni, co do emocji - ze mną może być na skróty. ;D

    bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Witaj Kocie -  czasu szukam  - to jest głębia twego wiersza która

    bardzo mi przypadała -  fajny wiersz tak szczerze mówiąc.

                                                                                                                                                               pozd..

     

    Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dnia 11.11.2017 o 21:07, beta_b napisał:

    A ja Kocie wszystko prosto czytam. Co do formy to inni, co do emocji - ze mną może być na skróty. ;D

    bb

    Dzięki BB. Ten wiersz jest rozmową tak naprawdę z samym sobą. Z kimś kogo obraz - archetyp nosimy. Bardzo pragniemy aby go kiedyś spotkać. To wiersz o potrzebie kochania i bycia kochanym.

     

    Pozdrawiam :)

    Edytowano przez kot szarobury

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Kocie -  czasu szukam to jest głębią twego wiersza która

    bardzo mi przypadała -  fajny wiersz tak szczerze mówiąc.

                                                                                                                                                               pozd..

     

    Czas jest wirującą kulą, która pokazuje nam swoje różne i jasne, i ciemne strony.

     

    Dziękuję, Waldemarze. Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    9 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Ten wiersz jest rozmową tak naprawdę ze samym sobą. Z kimś kogo obraz - archetyp nosimy. Bardzo pragniemy aby go kiedyś spotkać. To wiersz o potrzebie kochania i bycia kochanym.

     

    Podciągam pomysł od innych i komentarz w obrazku

    koty1.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    13 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Ten wiersz jest rozmową tak naprawdę ze samym sobą.

    Kocie, czyli ja dobrze odczytałam piszac, ze to dialog. 

     

    20 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kocie, tak skonstruowałeś wiersz, jakby był odpowiedzią na zdanie tej,która "tkwiła".

      Pozdrawiam :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 7 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kocie, czyli ja dobrze odczytałam piszac, ze to dialog. 

    Pewnie nic innego nie da się odczytać z takiego układu słów. Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Ach, gdybym wcześniej nie wrzuciła na Poezję swoich wierszy o wyczekiwaniu na miłość, to bym Ci teraz wkleiła je wszystkie w czułej odpowiedzi. :)

    Całuję, Kocie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    44 minuty temu, kot szarobury napisał:

    Pewnie nic innego nie da się odczytać z takiego układu słów. Pozdrawiam

     

    Dnia 11.11.2017 o 17:21, kot szarobury napisał:

    Nie ukrywam, że krwawi mi serce po takim komentarzu :))))))).

    Nie będę polemizować i wciskać Tobie co masz obowiązkowo zobaczyć w tym utworze. 

    Szanuję Twój odbiór więc nie pozostaje mi nic poza załamaniem rąk. Dzięki. Pozdrawiam :)

    Ale taki był Twój wpis pod moim komentarzem. To ciekawe jest. Bywaj:))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 7 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

     

    Ale taki był Twój wpis pod moim komentarzem. To ciekawe jest. Bywaj:))

    No był. Bo jeśli nie nawiązało się utworem kontaktu z czytelnikiem, to nie ma co robić mu wykładów na temat tego co powinien sobie odczytać. Pozdrawiam I być może do poczytania :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 40 minut temu, Oxyvia napisał:

    Ach, gdybym wcześniej nie wrzuciła na Poezję swoich wierszy o wyczekiwaniu na miłość, to bym Ci teraz wkleiła je wszystkie w czułej odpowiedzi. :)

    Całuję, Kocie.

    I ja całuję i już tęsknię, :((((((((((((((((((((((((((((((((

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    2 minuty temu, kot szarobury napisał:

    No był. Bo jeśli nie nawiązało się utworem kontaktu z czytelnikiem, to nie ma co robić mu wykładów na temat tego co powinien sobie odczytać. Pozdrawiam I być może do poczytania :)

    A ja dobrze odczytałam, nie rozumiem Cie teraz. 

     

    3 minuty temu, kot szarobury napisał:

    być może do poczytania :)

    to dobre jest. Też pozdrawiam. J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 minutę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    A ja dobrze odczytałam, nie rozumiem Cie teraz. 

     

    to dobre jest. Też pozdrawiam. J. 

    Odnoszę się do Twojego pierwszego komentarza, który połamał mi serce na wiele drobnych kawałeczków.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, kot szarobury napisał:

    Odnoszę się do Twojego pierwszego komentarza, który połamał mi serce na wiele drobnych kawałeczków.

    Ale już dobrze jest, prawda? Dlaczego Ci tak połamał serce, przeciez był trafny?   Dobranoc, kocie. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Ale już dobrze jest, prawda? Dlaczego Ci tak połamał serce, przeciez był trafny?   Dobranoc, kocie. 

    No tak. Miałem pod ręką tubkę kropelki. a co Kropelka sklei, sklei...

    I nie dobranoc. Do zobaczenia jeszcze tutaj, ewentualnie...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, kot szarobury napisał:

    No tak. Miałem pod ręką tubkę kropelki. a co Kropelka sklei, sklei...

    I nie dobranoc. Do zobaczenia jeszcze tutaj, ewentualnie...

    kocie nie drażnij mnie - ;))) Ty to jesteś "weź przestań.    

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • (Zasłyszane w poczekalni Przychodni Rejonowej) Ściszcie chwilę swe pogwarki siostry me glebogryzarki, W opowieści o chorobie z konieczności czynię skrót, byłam blada jak bielizna, już bym dawno ziemię gryzła lecz on przyszedł i morderczy podjął trud. W marcu, kwietniu? sama nie wiem, czułam ból pod piątym żebrem, on badania zrobił wprzód.   Nie gadałam o tym z nikim, chociaż słabe mam wyniki; czy to cysta, czy to kamień, czy to rak? To wprost w głowie się nie mieści, on rozpoznał te boleści, badał w ruchu, na siedząco i na wznak, by doszukać się choroby dotknął serca i wątroby i już wiedział co mi brak.   Znany chirurg spod Krakowa, ach jak on mnie operował, mistrz skalpela i lancetu, najstraszniejszych chorób wróg, porachował moje kości, poukładał mi wnętrzności, potem zaszył, zrobił wszystko to co mógł, Wiele ze mną się natrudził, kiedy wreszcie mnie obudził, byłam zdrowa, to był cud!
      • Pewna owca na targu w Zakopanem handlowała oscypkiem i owczym dywanem i nawet się nie spstrzegła ale się uśmiała kiedy sama siebie chłopu sprzedała.  
      • Zgadzam się z Tobą Marcinie. Dwubiegunówka to straszne zjawisko, niszczy wszystko to, co dobre w rodzinie. Ja natomiast nie opisuję żadnej konkretnej osoby, tylko zastosowałam personifikację. Taki zabieg by czytelnik zastanowił się, czy cechy hipokryzji są mu bliskie, czy obce? pozdrawiam serdecznie
      • Wiesz co może masz rację, może wie co robi, jednak jak chciałbym podążać drogą prawdy bez względu na wszystko, acz wiem, że to bardzo trudne. Bóg jest miłością, tym małym rajem dwojga ludzi, który niepielęgnowany niszczeje, a wtedy pojawia się ktoś trzeci, to pułapka. Bo kto zdradza miłość ten zdradza Boga, więc jeśli od kogoś odchodzimy to róbmy to uczciwie.
      • A tego to nie wiedziałam. Możliwe, ale (lepiej nie)
    • Ostatnio dodane

    ×