Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.

Recommended Posts

przecież od zawsze

we mnie tutaj tkwiłaś,

w tym nienazwanym,

co każdy ma w duszy,

w cichych tęsknotach,

muśnięciach księżyca

co się rozkrzyczą,

gdy nagle poruszyć

 

czasu mi potrzeba,

czasu ciągle szukam

takiego, który zechcesz ze mną dzielić,

wspólnych wieczorów i wspólnego nieba,

ze snopem włosów na jasnej pościeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
57 minut temu, kot szarobury napisał:

przecież od zawsze

we mnie tutaj tkwiłaś,

Kocie, tak skonstruowałeś wiersz, jakby był odpowiedzią na zdanie tej,która "tkwiła". Ten wyraz kojarzy mi się z nachalnością. Tutaj pewnie tak jest (nie chcę nikogo urazić), ale z drugiej strony:

"

57 minut temu, kot szarobury napisał:

czasu mi potrzeba,

czasu ciągle szukam

takiego, który zechcesz ze mną dzielić,

No tu sie zapętliłam, ponieważ jest słowo "zechcesz" a to już prośba, moim zdaniem. 

Utwór niespokojnego uczucia. Trudne ono jest i może bardzo ranić.   Pozdrawiam. J. 

Edytowano przez Justyna Adamczewska

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 26 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kocie, tak skonstruowałeś wiersz, jakby był odpowiedzią na zdanie tej,która "tkwiła". Ten wyraz kojarzy mi się z nachalnością. Tutaj pewnie tak jest (nie chcę nikogo urazić), ale z drugiej strony:

    "

    No tu sie zapętliłam, ponieważ jest słowo "zechcesz" a to już prośba, moim zdaniem. 

    Utwór niespokojnego uczucia. Trudne ono jest i może bardzo ranić.   Pozdrawiam. J. 

    Nie ukrywam, że krwawi mi serce po takim komentarzu :))))))).

    Nie będę polemizować i wciskać Tobie co masz obowiązkowo zobaczyć w tym utworze. 

    Szanuję Twój odbiór więc nie pozostaje mi nic poza załamaniem rąk. Dzięki. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Nie ukrywam, że krwawi mi serce po takim komentarzu :))))))).

    Nie będę polemizować i wciskać Tobie co masz obowiązkowo zobaczyć w tym utworze. 

    Szanuję Twój odbiór więc nie pozostaje mi nic poza załamaniem rąk. Dzięki. Pozdrawiam :)

    Kocie, no cóż... Dziękuje za 

     

    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Szanuję Twój odbiór

     Miłego wieczoru. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    A ja Kocie wszystko prosto czytam. Co do formy to inni, co do emocji - ze mną może być na skróty. ;D

    bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Witaj Kocie -  czasu szukam  - to jest głębia twego wiersza która

    bardzo mi przypadała -  fajny wiersz tak szczerze mówiąc.

                                                                                                                                                               pozd..

     

    Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dnia 11.11.2017 o 21:07, beta_b napisał:

    A ja Kocie wszystko prosto czytam. Co do formy to inni, co do emocji - ze mną może być na skróty. ;D

    bb

    Dzięki BB. Ten wiersz jest rozmową tak naprawdę z samym sobą. Z kimś kogo obraz - archetyp nosimy. Bardzo pragniemy aby go kiedyś spotkać. To wiersz o potrzebie kochania i bycia kochanym.

     

    Pozdrawiam :)

    Edytowano przez kot szarobury

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Kocie -  czasu szukam to jest głębią twego wiersza która

    bardzo mi przypadała -  fajny wiersz tak szczerze mówiąc.

                                                                                                                                                               pozd..

     

    Czas jest wirującą kulą, która pokazuje nam swoje różne i jasne, i ciemne strony.

     

    Dziękuję, Waldemarze. Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    9 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Ten wiersz jest rozmową tak naprawdę ze samym sobą. Z kimś kogo obraz - archetyp nosimy. Bardzo pragniemy aby go kiedyś spotkać. To wiersz o potrzebie kochania i bycia kochanym.

     

    Podciągam pomysł od innych i komentarz w obrazku

    koty1.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    13 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Ten wiersz jest rozmową tak naprawdę ze samym sobą.

    Kocie, czyli ja dobrze odczytałam piszac, ze to dialog. 

     

    20 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kocie, tak skonstruowałeś wiersz, jakby był odpowiedzią na zdanie tej,która "tkwiła".

      Pozdrawiam :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 7 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Kocie, czyli ja dobrze odczytałam piszac, ze to dialog. 

    Pewnie nic innego nie da się odczytać z takiego układu słów. Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Ach, gdybym wcześniej nie wrzuciła na Poezję swoich wierszy o wyczekiwaniu na miłość, to bym Ci teraz wkleiła je wszystkie w czułej odpowiedzi. :)

    Całuję, Kocie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    44 minuty temu, kot szarobury napisał:

    Pewnie nic innego nie da się odczytać z takiego układu słów. Pozdrawiam

     

    Dnia 11.11.2017 o 17:21, kot szarobury napisał:

    Nie ukrywam, że krwawi mi serce po takim komentarzu :))))))).

    Nie będę polemizować i wciskać Tobie co masz obowiązkowo zobaczyć w tym utworze. 

    Szanuję Twój odbiór więc nie pozostaje mi nic poza załamaniem rąk. Dzięki. Pozdrawiam :)

    Ale taki był Twój wpis pod moim komentarzem. To ciekawe jest. Bywaj:))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 7 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

     

    Ale taki był Twój wpis pod moim komentarzem. To ciekawe jest. Bywaj:))

    No był. Bo jeśli nie nawiązało się utworem kontaktu z czytelnikiem, to nie ma co robić mu wykładów na temat tego co powinien sobie odczytać. Pozdrawiam I być może do poczytania :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 40 minut temu, Oxyvia napisał:

    Ach, gdybym wcześniej nie wrzuciła na Poezję swoich wierszy o wyczekiwaniu na miłość, to bym Ci teraz wkleiła je wszystkie w czułej odpowiedzi. :)

    Całuję, Kocie.

    I ja całuję i już tęsknię, :((((((((((((((((((((((((((((((((

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    2 minuty temu, kot szarobury napisał:

    No był. Bo jeśli nie nawiązało się utworem kontaktu z czytelnikiem, to nie ma co robić mu wykładów na temat tego co powinien sobie odczytać. Pozdrawiam I być może do poczytania :)

    A ja dobrze odczytałam, nie rozumiem Cie teraz. 

     

    3 minuty temu, kot szarobury napisał:

    być może do poczytania :)

    to dobre jest. Też pozdrawiam. J. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 minutę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    A ja dobrze odczytałam, nie rozumiem Cie teraz. 

     

    to dobre jest. Też pozdrawiam. J. 

    Odnoszę się do Twojego pierwszego komentarza, który połamał mi serce na wiele drobnych kawałeczków.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, kot szarobury napisał:

    Odnoszę się do Twojego pierwszego komentarza, który połamał mi serce na wiele drobnych kawałeczków.

    Ale już dobrze jest, prawda? Dlaczego Ci tak połamał serce, przeciez był trafny?   Dobranoc, kocie. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Ale już dobrze jest, prawda? Dlaczego Ci tak połamał serce, przeciez był trafny?   Dobranoc, kocie. 

    No tak. Miałem pod ręką tubkę kropelki. a co Kropelka sklei, sklei...

    I nie dobranoc. Do zobaczenia jeszcze tutaj, ewentualnie...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    1 minutę temu, kot szarobury napisał:

    No tak. Miałem pod ręką tubkę kropelki. a co Kropelka sklei, sklei...

    I nie dobranoc. Do zobaczenia jeszcze tutaj, ewentualnie...

    kocie nie drażnij mnie - ;))) Ty to jesteś "weź przestań.    

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • No, nie uogólniaj ;) Nie wszyscy urodzeni w tym czasie są niereformowalni :)
      • Ja bardzo lubię cytować fragmenty wybitnych poetów. Przekaz jest wtedy o wiele silniejszy. Cytowane fragmenty wielkich autorów są wtedy źródłem genialnej myśli. A ten, kto je cytuje, dokładając własne słowa w kontekście spraw bieżących, wskazuje na ponadczasowość tego przekazu.   Teraz przykład: To fragment wiersza Norwida „Wielkość”.   Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła!    A to przykład tekstu z cytatem powyższego fragmentu:   Polko – chwała ozdobi dziś twoją skroń! Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy pochylić czoła, żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła! Parasol w dłoń!   Jak ocenić siłę przekazu takiej konstrukcji? Dla mnie jest wielka i przez to taka konstrukcja jest dopuszczalna i celowa.
      •   bo jedynka chce być zawsze nr 1 niestety szop pracz befano to emerytowany podpułkownik LWP rocznik 1946 czyli niereformowalny
      •   Każdy dzień  stał się  jak noc czarny bo powrócił jawą sen koszmarny a niewinne dziecko posiwiało i tak boli wszystko jak nigdy nie bolało   gwiazdy pogasły na nadziei niebie to teraz  twój świat boski Erebie gdzie księżyc rysuje jakieś  wzory cały świat jest dzisiaj bardzo poważnie chory   na  poważną chorobę przewlekłą a ty mówisz, że gorsze jest piekło ale przecież jeszcze tutaj  żyję i niejednym słowem papier jeszcze pokryję   trzeba iść dalej choć krok niezdarny dusze oddając  na stos ofiarny a ty mówisz, że nic się nie stało i wróżysz naszą przyszłość fałszywą kabałą   zapraszasz jeszcze na bal po pogrzebie nędzarza o wodzie i chlebie tłumy ludzi  jak te upiory zgubiły gdzieś strzały wystraszone amory   miliony kropel życia wyciekło zranione serce całe obrzękło dopóki empatia gdzieś w nas  żyje czas uwolnić  dobro by nie było niczyje
      • "Objaw zawiści?" Dobre  ! Znam doskonale historię tego romansu oraz bohaterów tego związku, ponieważ nigdy nie piszę "z czapy" ;) To bardzo nieciekawe towarzystwo :\  Zwłaszcza pod względem etycznym. Brudna baba - naciągaczka na pożyczki; artysta z kolei - jej utrzymanek, bo go z zabytkowej rudery przegnała ślubna. Kiedy zakochanej parze zaczyna brakować kasy, wtedy on - artysta - neopoganin, agnostyk, ateista [zależnie od humoru] udaje się na dworzec kolejowy i tam udaje żebraka, głośno odmawiając różaniec. Sama to widziałam, za to pan hrabia [autentyczny] i wielce utalentowany twórca osobliwie nie widział mnie :-D    
    • Ostatnio dodane

    ×