Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.
Waldemar_Talar_Talar

Gdy kochanie zaczyna nudzić

Recommended Posts

gdy pada deszcz wieje wiatr

a kochanie zaczyna nudzić

wyjdź z domu kupić globus

wróć i udaj się w podróż

 

a gdy owa już się wyczerpie

bo wszystko zobaczyłeś

wróć do domu wdziej kapcie

i przytul się do miłości

 

powiedz że będąc w świecie

nie spotkałeś drugiej takiej

za którą tak szybko jak za nią

zacząłeś tęsknić ona wybaczy

 

wybaczy  to że ją na godzinę

ale jednak samą zostawiłeś

mówiąc zrozum kochanie

ale ja  muszę się odnaleźć

 

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu

Cóż, na pierwszy rzut oka - rada świetna, ale nieco ryzykowna - może się zdarzyć, że ta ukochana każe Ci się odnaleźć w łóżku z globusem zamiast z nią ;)

 

:) AD

Edytowano przez JADer

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 7 godzin temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Dobre jest zacisze domu rodzinnego, własny kąt, ciepły i sympatyczny wiersz.

    Z pozdrowieniem:)

    Dziękuje Bolesławie - cieszy mnie twój komentarz.

                                                                                                                                                 Ślę ukłony i pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 6 godzin temu, JADer napisał:

    Cóż, na pierwszy rzut oka - rada świetna, ale nieco ryzykowna - może się zdarzyć, że ta ukochana każe Ci się odnaleźć w łóżku z globusem zamiast z nią ;)

     

    :) AD

    Witaj - no to się nawywijało  z tym globusem - może nie dojdzie do tego...

    Dzięki że byłeś i czytałeś.                                            

                                                                                                                                              pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 2 godziny temu, Stary_Kredens napisał:

    Mały Książę i Róża , tak mi się skojarzyło

    pozdrawiam Kredens

    Witaj -  a to mnie mile zaskoczyłaś swą obecnością.

    Dzięki że byłaś.

                                                                                                                             Spokojnego wieczoru życzę 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 22 minuty temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Gdy kochanie zaczyna nudzić, najlepiej ubrać za ciasne buty

    i pochodzić w nich kilka godzin.

    Jak zdejmiesz, całe szczęście do ciebie wróci,

     

    :)

    Dobre to co napisałaś  Alicjo - uśmiałem się z takiej rady...

    Miło że czytałaś - dziękuje i życzę dużo miłego.

                                                                                    

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Piszesz o rafie, na którą wpada bardzo wiele par. Kiedy opada szał ciał raptem wszystko staje się nudne i monotonne.

    Każdy sposób, na pokonanie tej monotonności w związku jest dobry. Oczywiście jeśli ma akceptację obu stron. A kupno globusa wydaje się mniej szkodliwym sposobem na to, niż inne ze znanych. Pozdrawiam, Waldemarze :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Kiedyś już oceniałem Waldemara twórczość, myślę ,że śmiało można zaliczyć do nikiforyzmów. Nikifor podobnie jak Krystyna Feldman współcześnie chcieli zaistnieć, pasjonując się tym co robili. A kierunek przyciąga i odpycha sensownością nonsensu, i z pewnością jak widać, nie jest obojętny.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    jeden z nielicznych bardzo dobrych wierszy Walka

    Globus - symbol chwilowej ucieczki w podróże i uspokojenie

    18 godzin temu, JADer napisał:

    Cóż, na pierwszy rzut oka - rada świetna, ale nieco ryzykowna - może się zdarzyć, że ta ukochana każe Ci się odnaleźć w łóżku z globusem zamiast z nią ;)

     

    :) AD

    i tu trzeba wykazać sporo fantazji bo może być i Ona i globus

    pozdrawiam Jacek

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 9 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Piszesz o rafie, na którą wpada bardzo wiele par. Kiedy opada szał ciał raptem wszystko staje się nudne i monotonne.

    Każdy sposób, na pokonanie tej monotonności w związku jest dobry. Oczywiście jeśli ma akceptację obu stron. A kupno globusa wydaje się mniej szkodliwym sposobem na to, niż inne ze znanych. Pozdrawiam, Waldemarze :)

    Oczywiście że mniej szkodliwe...dzięki że byłeś Kocie.

                                                                                                                                      Pogodnej niedzieli ci życzę

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 6 godzin temu, befana_di_campi napisał:

    Dobre rady dla gromady: dydaktyka domowa o zapachu grochówki i smaku aroniowej nalewki...

     

    :p

    Witam  i dziękuje za czytanie...

                                                                                                                                  Udanego dnia życzę

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 4 godziny temu, Jacek_K napisał:

    Kiedyś już oceniałem Waldemara twórczość, myślę ,że śmiało można zaliczyć do nikiforyzmów. Nikifor podobnie jak Krystyna Feldman współcześnie chcieli zaistnieć, pasjonując się tym co robili. A kierunek przyciąga i odpycha sensownością nonsensu, i z pewnością jak widać, nie jest obojętny.

    Pozdrawiam.

    Witaj Jacku -  dziękuje że byłeś i skomentowałeś  właśnie tak ...

                                                                                                                                pozdr.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    jeden z nielicznych bardzo dobrych wierszy Walka

    Globus - symbol chwilowej ucieczki w podróże i uspokojenie

    i tu trzeba wykazać sporo fantazji bo może być i Ona i globus

    pozdrawiam Jacek

    Witam -  dziękuje za miły kom.

    Czasem coś nam wyjdzie...a z tym globusem może zdarzyć się tak jak sugerujesz Jacku.

                                                                                                                                                                     pozdr.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • No, nie uogólniaj ;) Nie wszyscy urodzeni w tym czasie są niereformowalni :)
      • Ja bardzo lubię cytować fragmenty wybitnych poetów. Przekaz jest wtedy o wiele silniejszy. Cytowane fragmenty wielkich autorów są wtedy źródłem genialnej myśli. A ten, kto je cytuje, dokładając własne słowa w kontekście spraw bieżących, wskazuje na ponadczasowość tego przekazu.   Teraz przykład: To fragment wiersza Norwida „Wielkość”.   Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła!    A to przykład tekstu z cytatem powyższego fragmentu:   Polko – chwała ozdobi dziś twoją skroń! Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy pochylić czoła, żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła! Parasol w dłoń!   Jak ocenić siłę przekazu takiej konstrukcji? Dla mnie jest wielka i przez to taka konstrukcja jest dopuszczalna i celowa.
      •   bo jedynka chce być zawsze nr 1 niestety szop pracz befano to emerytowany podpułkownik LWP rocznik 1946 czyli niereformowalny
      •   Każdy dzień  stał się  jak noc czarny bo powrócił jawą sen koszmarny a niewinne dziecko posiwiało i tak boli wszystko jak nigdy nie bolało   gwiazdy pogasły na nadziei niebie to teraz  twój świat boski Erebie gdzie księżyc rysuje jakieś  wzory cały świat jest dzisiaj bardzo poważnie chory   na  poważną chorobę przewlekłą a ty mówisz, że gorsze jest piekło ale przecież jeszcze tutaj  żyję i niejednym słowem papier jeszcze pokryję   trzeba iść dalej choć krok niezdarny dusze oddając  na stos ofiarny a ty mówisz, że nic się nie stało i wróżysz naszą przyszłość fałszywą kabałą   zapraszasz jeszcze na bal po pogrzebie nędzarza o wodzie i chlebie tłumy ludzi  jak te upiory zgubiły gdzieś strzały wystraszone amory   miliony kropel życia wyciekło zranione serce całe obrzękło dopóki empatia gdzieś w nas  żyje czas uwolnić  dobro by nie było niczyje
      • "Objaw zawiści?" Dobre  ! Znam doskonale historię tego romansu oraz bohaterów tego związku, ponieważ nigdy nie piszę "z czapy" ;) To bardzo nieciekawe towarzystwo :\  Zwłaszcza pod względem etycznym. Brudna baba - naciągaczka na pożyczki; artysta z kolei - jej utrzymanek, bo go z zabytkowej rudery przegnała ślubna. Kiedy zakochanej parze zaczyna brakować kasy, wtedy on - artysta - neopoganin, agnostyk, ateista [zależnie od humoru] udaje się na dworzec kolejowy i tam udaje żebraka, głośno odmawiając różaniec. Sama to widziałam, za to pan hrabia [autentyczny] i wielce utalentowany twórca osobliwie nie widział mnie :-D    
    • Ostatnio dodane

    ×