Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.
Don_Kebabbo

He, he (Patrz, poeta...)

Recommended Posts

Patrz, poeta w knajpce małej

Ciągle ten sam pije browar

Jeszcze żadnej nie omamił

Jeszcze się nie utatkował

 

Wciąż w coś, w jakieś wróżne bzdurki

Skłonny wierzyć niczym dziecko

Dać mu kredki - będzie chmurki

Kolorował na niebiesko

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Don_Kebabbo napisał:

Patrz, poeta w knajpce małej

Ciągle ten sam pije browar

Jeszcze żadnej nie omamił

Jeszcze się nie utatkował

 

Wciąż w coś, w jakieś wróżne bzdurki

Skłonny wierzyć niczym dziecko

Dać mu kredki - będzie chmurki

Kolorował na niebiesko

dać mu pióro będzie pisał

o browarze co go pije

albo w wersach cicho wzdychał

do tych żadnych co niczyje:)

Edytowano przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij ten post


Link to postu

Ha ha ha! Bardzo fajny wiersz. :)

Alicja pytała, czy "wróżne" to neologizm - sądzę, że tak. A ja zapytam, czy "utatkował" to też neologizm? Myślę, że również, bo tak wynika z treści wiersza, chociaż wolałabym, żebyś mi odpowiedział.

 

Fajnie Cię znowu tutaj widzieć. :) Kopę lat!

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 15 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    dać mu pióro będzie pisał

    o browarze co go pije

    albo w wersach cicho wzdychał

    do tych żadnych co niczyje:)

    A gdy wena pójdzie sobie

    Jak ów browar się ulotni

    Wszystkie żadne mu pochowa

    I zostawi kac sobotni ;)

     

    Słówka wszystkie zamierzone, ale tyle tu teraz reklam i migadła, że trudno to zauważyć...

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • No, nie uogólniaj ;) Nie wszyscy urodzeni w tym czasie są niereformowalni :)
      • Ja bardzo lubię cytować fragmenty wybitnych poetów. Przekaz jest wtedy o wiele silniejszy. Cytowane fragmenty wielkich autorów są wtedy źródłem genialnej myśli. A ten, kto je cytuje, dokładając własne słowa w kontekście spraw bieżących, wskazuje na ponadczasowość tego przekazu.   Teraz przykład: To fragment wiersza Norwida „Wielkość”.   Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła!    A to przykład tekstu z cytatem powyższego fragmentu:   Polko – chwała ozdobi dziś twoją skroń! Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy pochylić czoła, żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła! Parasol w dłoń!   Jak ocenić siłę przekazu takiej konstrukcji? Dla mnie jest wielka i przez to taka konstrukcja jest dopuszczalna i celowa.
      •   bo jedynka chce być zawsze nr 1 niestety szop pracz befano to emerytowany podpułkownik LWP rocznik 1946 czyli niereformowalny
      •   Każdy dzień  stał się  jak noc czarny bo powrócił jawą sen koszmarny a niewinne dziecko posiwiało i tak boli wszystko jak nigdy nie bolało   gwiazdy pogasły na nadziei niebie to teraz  twój świat boski Erebie gdzie księżyc rysuje jakieś  wzory cały świat jest dzisiaj bardzo poważnie chory   na  poważną chorobę przewlekłą a ty mówisz, że gorsze jest piekło ale przecież jeszcze tutaj  żyję i niejednym słowem papier jeszcze pokryję   trzeba iść dalej choć krok niezdarny dusze oddając  na stos ofiarny a ty mówisz, że nic się nie stało i wróżysz naszą przyszłość fałszywą kabałą   zapraszasz jeszcze na bal po pogrzebie nędzarza o wodzie i chlebie tłumy ludzi  jak te upiory zgubiły gdzieś strzały wystraszone amory   miliony kropel życia wyciekło zranione serce całe obrzękło dopóki empatia gdzieś w nas  żyje czas uwolnić  dobro by nie było niczyje
      • "Objaw zawiści?" Dobre  ! Znam doskonale historię tego romansu oraz bohaterów tego związku, ponieważ nigdy nie piszę "z czapy" ;) To bardzo nieciekawe towarzystwo :\  Zwłaszcza pod względem etycznym. Brudna baba - naciągaczka na pożyczki; artysta z kolei - jej utrzymanek, bo go z zabytkowej rudery przegnała ślubna. Kiedy zakochanej parze zaczyna brakować kasy, wtedy on - artysta - neopoganin, agnostyk, ateista [zależnie od humoru] udaje się na dworzec kolejowy i tam udaje żebraka, głośno odmawiając różaniec. Sama to widziałam, za to pan hrabia [autentyczny] i wielce utalentowany twórca osobliwie nie widział mnie :-D    
    • Ostatnio dodane

    ×