Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.

Recommended Posts

nie wszystko jest takim jakim się wydaje 
zwodzą nas zmysły i oceny 
krzywe zwierciadła własnych masek 
tworzą iluzje źródła estym 
wtłaczają piękno w gorset szkarady 
słów ani czynów nie potrafią zważyć 

brakuje miejsca na etykiety 
niesprawiedliwe drzazgi obmowy 
nic nie pomoże nieprawdzie zaprzeczyć 
twarz między bajki można włożyć 
w szatach mylnego postrzegania 
sens obiektywizm znierealniał 

powoli niknie unikalne 
anihilują cząstki istnienia 
na wizerunku przybywa zmarszczek 
niewiele trzeba by spowszedniał 
alternatywą jest zaprzeczenie 
w którym rozświetli prawdę krzemień

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj Leszku - ciekawy wiersz - jesteśmy stworzeniami omylnymi

wielu rzeczy nie potrafimy zrozumieć  dlatego się gubimy w tym co nas otacza.

Nie  pojmujemy  wielu  rzeczy.

Jeszcze raz podkreślę  - dobry pachnący życiową mądrością  wiersz.

                                                                                                                          pozd.

 

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu
33 minuty temu, Leszek napisał:

nie wszystko jest takim jakim się wydaje 
zwodzą nas zmysły i oceny 
krzywe zwierciadła własnych masek 
tworzą iluzje źródła estym 
wtłaczają piękno w gorset szkarady 
słów ani czynów nie potrafią zważyć 

brakuje miejsca na etykiety 
niesprawiedliwe drzazgi obmowy 
nic nie pomoże nieprawdzie zaprzeczyć 
twarz między bajki można włożyć 
w szatach mylnego postrzegania 
sens obiektywizm znierealniał 

powoli niknie unikalne 
anihilują cząstki istnienia 
na wizerunku przybywa zmarszczek 
niewiele trzeba by spowszedniał 
alternatywą jest zaprzeczenie 
w którym rozświetli prawdę krzemień

Wiersz, Leszku obnaża prawdę, dość bolesną. Odważne strofy, niesamowity przekaz realiów i związków interpersonalnych. Szczególne dla mnie:

"niesprawiedliwe drzazgi obmowy 
nic nie pomoże nieprawdzie zaprzeczyć 
twarz między bajki można włożyć 
w szatach mylnego postrzegania 
sens obiektywizm znierealniał 

powoli niknie unikalne "

 

Dziękuję i pozdrawiam, J. 

m_936_400_s_57174926_7giyy8b43wqmc.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 3 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Leszku - ciekawy wiersz - jesteśmy stworzeniami omylnymi

    wielu rzeczy nie potrafimy zrozumieć  dlatego się gubimy w tym co nas otacza.

    Nie  pojmujemy  wielu  rzeczy.

    Jeszcze raz podkreślę  - dobry pachnący życiową mądrością  wiersz.

                                                                                                                              pozd.

     

    Kiedy wiersz pobudza do refleksji, to już dużo, ale gdy jeszcze wywołuje pozytywną reakcję, to już więcej niż autor oczekuje. Dziękuję Waldku. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 3 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Wiersz, Leszku obnaża prawdę, dość bolesną. Odważne strofy, niesamowity przekaz realiów i związków interpersonalnych. Szczególne dla mnie:

    "niesprawiedliwe drzazgi obmowy 
    nic nie pomoże nieprawdzie zaprzeczyć 
    twarz między bajki można włożyć 
    w szatach mylnego postrzegania 
    sens obiektywizm znierealniał 

    powoli niknie unikalne "

     

    Dziękuję i pozdrawiam, J. 

    m_936_400_s_57174926_7giyy8b43wqmc.jpg

    Dziękuję Justyno za wnikliwy odbiór i Twoją opinię o wierszu. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Wiersz mówi o obmowie, czyli o fałszywej opinii na czyjś temat. Takie obmowy wbijają się pod skórę jak drzazgi.

    A niektórzy wierzą w nie święcie, nie potrafią dostrzec obiektywnej prawdy. I nic nie pomaga zaprzeczanie.

    Ech, skąd ja to znam?... Chyba wszyscy czasami padamy ofiarą takich pomówień.

    Dobrze napisane, Leszku.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • No, nie uogólniaj ;) Nie wszyscy urodzeni w tym czasie są niereformowalni :)
      • Ja bardzo lubię cytować fragmenty wybitnych poetów. Przekaz jest wtedy o wiele silniejszy. Cytowane fragmenty wielkich autorów są wtedy źródłem genialnej myśli. A ten, kto je cytuje, dokładając własne słowa w kontekście spraw bieżących, wskazuje na ponadczasowość tego przekazu.   Teraz przykład: To fragment wiersza Norwida „Wielkość”.   Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła!    A to przykład tekstu z cytatem powyższego fragmentu:   Polko – chwała ozdobi dziś twoją skroń! Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy pochylić czoła, żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła! Parasol w dłoń!   Jak ocenić siłę przekazu takiej konstrukcji? Dla mnie jest wielka i przez to taka konstrukcja jest dopuszczalna i celowa.
      •   bo jedynka chce być zawsze nr 1 niestety szop pracz befano to emerytowany podpułkownik LWP rocznik 1946 czyli niereformowalny
      •   Każdy dzień  stał się  jak noc czarny bo powrócił jawą sen koszmarny a niewinne dziecko posiwiało i tak boli wszystko jak nigdy nie bolało   gwiazdy pogasły na nadziei niebie to teraz  twój świat boski Erebie gdzie księżyc rysuje jakieś  wzory cały świat jest dzisiaj bardzo poważnie chory   na  poważną chorobę przewlekłą a ty mówisz, że gorsze jest piekło ale przecież jeszcze tutaj  żyję i niejednym słowem papier jeszcze pokryję   trzeba iść dalej choć krok niezdarny dusze oddając  na stos ofiarny a ty mówisz, że nic się nie stało i wróżysz naszą przyszłość fałszywą kabałą   zapraszasz jeszcze na bal po pogrzebie nędzarza o wodzie i chlebie tłumy ludzi  jak te upiory zgubiły gdzieś strzały wystraszone amory   miliony kropel życia wyciekło zranione serce całe obrzękło dopóki empatia gdzieś w nas  żyje czas uwolnić  dobro by nie było niczyje
      • "Objaw zawiści?" Dobre  ! Znam doskonale historię tego romansu oraz bohaterów tego związku, ponieważ nigdy nie piszę "z czapy" ;) To bardzo nieciekawe towarzystwo :\  Zwłaszcza pod względem etycznym. Brudna baba - naciągaczka na pożyczki; artysta z kolei - jej utrzymanek, bo go z zabytkowej rudery przegnała ślubna. Kiedy zakochanej parze zaczyna brakować kasy, wtedy on - artysta - neopoganin, agnostyk, ateista [zależnie od humoru] udaje się na dworzec kolejowy i tam udaje żebraka, głośno odmawiając różaniec. Sama to widziałam, za to pan hrabia [autentyczny] i wielce utalentowany twórca osobliwie nie widział mnie :-D    
    • Ostatnio dodane

    ×