Skocz do zawartości
kot szarobury

Listopadowa noc

Recommended Posts

Mrok się przelewa przez krawędzie nieba,

dzień dawno spłonął krwawo na zachodzie,

nad głową wisi twarz księżyca srebrna

I .mgła od rzeki chmurą się rozchodzi.

 

Listopadowa noc zimna i pusta,

jak lament dzwonu bicie serca słyszysz,

nawet wiatr chłodem porażony ustał,

szmer zwiędłych liści marszczy taflę ciszy.

 

W taką noc ciemną idziesz w dal samotnie.

Mgła wciąż gęstnieje, narastają szrony

w jesienne kwiaty wątłe i ulotne.

Łzami wypłyną, gdy je zamknąć w dłoni.

 

59fca68b31538_05072013003.jpg.6626bc4772dc2fd0bde49b65f15f2c89.jpg

fot. Szarobury

Udostępnij ten post


Link to postu
1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

narastają szrony

w jesienne kwiaty wątłe i ulotne.

Łzami wypłyną, gdy je zamknąć w dłoni.

Bardzo mi się podoba. Nawet Ci podaruję mój ulubiony obrazek, bo tu pasuje...........Może być?????? :) Pozdrawiam.

 

image.thumb.png.aee9cfde7b1037f169831c98003061f3.png

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 5 minut temu, Anna Świętokrzyska napisał:

    Bardzo mi się podoba. Nawet Ci podaruję mój ulubiony obrazek, bo tu pasuje...........Może być?????? :) Pozdrawiam.

     

    image.thumb.png.aee9cfde7b1037f169831c98003061f3.png

    Dziękuję, Anno. Cieszę się, że się podoba.

    Ja też mam różę tkniętą oddechem mrozu w trochę innej postaci:

    59fcbfb2c0f10_05072013003.jpg.aff7455f5d1d90b11f8da06b23fadc2e.jpg
    Pozdrawiam :)

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Witam  -  a mówią że listopad jest brudny i nudny  -  a tu proszę jakie widoki.

    Podoba się.

                                                                                                                                                          pozd.

                                                                                                             

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marlett napisał:

    Kocie 

    pięknie, nastrojowo, listopadowo :)

    PozdrawiaM.

    Roztapiam się jak pierwszy szron w ogniu takiego komentarza. Dziękuję i pozdrawiam :)101_6480.jpg.50833f0410f285b211702a23d1ba30d3.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 17 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam  -  a mówią że listopad jest brudny i nudny  -  a tu proszę jakie widoki.

    Podoba się.

                                                                                                                                                          pozd.

                                                                                                             

    Dziękuję, Waldemarze,. I bardzo się cieszę, że podobasie. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Smutny, listopadowy nastrój. W takie dni człowiek czuje się wyobcowany z tego świata.

    Bardzo ładny wiersz i bardzo w Twoim stylu.

     

    Majaki

     

    Idziesz zmęczony, przystajesz i znów ruszasz,
    początku nie pamiętasz, końca nie znasz;
    droga jest jakby coraz węższa i dłuższa,
    lepka i kręta, nieprzejezdna.
    Nie ma światła ani nawet ciemności,
    śnisz na jawie swoją przestrzeń i czas.
    Lunatycznie się wleczesz do jakiejś wieczności,
    po omacku, po omacku do gwiazd.
    Instynktownie omijasz instalacje i trakcje,
    elektryczność dokoła i co chwila ból rąk.
    Obyś tylko nie wplątał się w druty kolczaste,
    bo śmiertelnie porazi Cię prąd.

    (...)

    Idziesz dalej, zmęczony, coś cię zmusza,
    bierzesz zakręt jeszcze bardziej zawrotny;
    droga co dzień wieczniejsza, co dzień dłuższa,
    ty - z dnia na dzień wciąż bardziej samotny.

     

    Oxyvia, 17 listopada 2006

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 8.11.2017 o 09:56, kot szarobury napisał:

    No właśnie. Coś nas zmusza. Dzięki za taki komentarz. Całujem

    Zmusza nas instynkt samozachowawczy, a także różne inne sprawy: jakieś plany, marzenia, nadzieje, pasje, miłość... Najważniejsze, to mieć dobre powody do życia.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Ostatnie komentarze

      • wyłażą ponad wierzch mają drgawki wsciekłości lubią kraść pierwszy dech i rozrywać  kości   czas zalać robaka ciemną juchą strachem porusz grdyką i cześć nie dziel się zapachem   smród gnoju pozostaw na stromych skałach gór zmierzchołaków postać jawi się tu bez skór   gotuj do walki się kotły nad ogniem lśnią waruje dzikie psie i gryzie łapę swą   łakniecie razem zła dadzą i tobie zmierzch wtedy bierz futro lwa idź spać po czasu kres   Justyna Adanczewska
      • Nie gadaj, aby gadać. Antysemityzmem! A to się wysilił. Moi Rodzice działali w lwowskim Zgrupowaniu "Żegota" AK, a ten własną niewiedzę zamiaukuje mi teraz "antysemityzmem". Mam oczka i skojarzenia plus pewne wykształcenie. Nic nie poradzę, że mi się też kojarzysz i z "Pomarańczarką" Pana Gierymskiego, dla którego Żydzi byli ulubionymi modelami ["Święto Trąbek"]... Jak tak się odżegnujesz od wyglądu starozakonnej matrony, to w takim razie przypatrz się tej postaci https://pl.wikipedia.org/wiki/Kastrat#/media/File:Carlo_Broschi.jpg a następnie porównaj ją ze swoim zdjątkiem ;)  
      • Witaj Nawet nie wiesz ze juz jest odwrucaona karta  tylko spojzyj na stol do podawania . Zdrowia zycze Czas na nowe rozdanie:)
      •   Cześć betko, wiersz trochę "nakazowy". ale ciekawa ta "tafla" - kojarzy się z poziomem, czyli równością. Choć może i chodzić o lustro, ale mnie przywodzi na myśl taflę zamarzniętego jeziora. Odmienne stany skupienia, trochę też świadomości. Zaczarowały mnie wersy: Smutne nieco.  P.S. "pocić się" w zimnie? - zastanawiające. Pozdrawiam. J. 
    • Ostatnio dodane

    ×