Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Niech będzie chwała Bogu!

Aniołki, to dla Ciebie z okazji Twojego Święta!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Kto to jest?- Zgadnijcie, bracia moi!

Ten, co zawsze przy nas stoi.

Czy to dzień, czy to noc

Daje nam opieki moc.

Niczego od nas nie potrzebuje

Ale lepiej się z tym czuje

Gdy Miłością na Miłość odpowiadamy...

Czy to wiemy, czy Go znamy?

Całym sobą wciąż się stara

By odeszła wieczna kara.

Celem naszym Pan Bóg przecie

-Jego celem człowiek... wiecie???

Mamy Przyjaciela tego

Więc nie spotka nas nic złego.

Opiekuje się wciąż nami-

Wcale nie jesteśmy sami.

Chociaż Mu dajemy w kość,

On nie powie:,, Idę! Dość!''.

Jest cierpliwy i wytrwały

W swej opiece zawsze stały.

Czeka na ten dzień pełen radości

Gdy razem z każdym z nas stanie u bram

Przedwiecznej Miłości,

By wspólnie z człowiekiem wyśpiewywać hymn wdzięczności.

Pięknie i wspaniałe będzie tam.

Mądry Bóg wiedział co robi, dając Go nam.

 

 

Któż to zatem, Czytelnicy?

Czy przechodzień na ulicy?

Brat? Bratanek? Tata? Burek?

(Ten od strzeżenia podwórek)?

Ksiądz? Kolega od gry w piłkę?

Sąsiad?... Nie! Popełniono tu pomyłkę.

 

 

Wciąż nie wiecie? Nie żartujcie.

Nie biegnijcie; wolniej. Stójcie!!!

I jak, i co, czekacie już?

Moi mili, jest tuż-tuż!

Taki dobry i serdeczny

Opiekun za życia, Przyjaciel wieczny.

A więc, a więc, kto to taki

Kto tak daje się we znaki?

Odpowiedź jest prostsza niż myślicie.

To Ten, co nam ratuje życie.

Za zgodą Boską wyciąga z rozszalałych mórz

Nasz kochany Ani?ł  Str?ż.

 

 

Chwała Panu! W Niebie, na Ziemi i w Aniołach Bożych!

 

Na drugiego października: spóźnione wszystkiego najlepszego z okazji Imienin! Dziękuję Tobie za wszystko, mój kochany Aniołeczku! Jesteś wspaniałym Przyjacielem. Dziękuję za wszystko, mój cierpliwy Opiekunie i przepraszam za spóźnienie z życzeniami. Nie martw się, postaram się wynagrodzić to Tobie w przyszłym roku, Aniele Boży, Stróżu mój!!! Życzę Tobie dużo radości, uśmiechu, pokoju i szczęścia.

Niech będzie uwielbiony nasz Pan, Jezus Chrystus za to, że każdemu z nas dał takiego serdecznego, Niebiańskiego Przyjaciela!!!

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O rany, ale Częstochowa. Myślę, że żeby zabrać się za taką tematykę i nie narazić się na śmieszność, to potrzeba trochę więcej kunsztu i... samokrytycznej skromności chyba. Tutaj tego, w mojej ocenie, zabrakło.

Pozdrawiam

 

Edytowane przez Sylwester_Lasota

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjątkowo mi przykro, że muszę się podpisać pod opinią Przedmówcy, który wyręczył mnie zresztą w nadgryzieniu zaprezentowanego tematu.

Anioły zasługują na Ich bardziej kunsztowne traktowanie. Sama dewocja nie wniesie niczego a jedynie ośmieszy.

 

Przyjaźnie :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Sylwester_Lasota napisał:

O rany, ale Częstochowa.

 

29 minut temu, befana_di_campi napisał:

muszę się podpisać pod opinią Przedmówcy,

Obawiam się, że pominęliście coś o wiele bardziej istotnego :)

 

3 godziny temu, Niech będzie chwała Bogu! napisał:

Chyba nie chodzi o tekst ale skuteczne zwrócenie uwagi na link.

Moim zdaniem to jest to, co autor chciał przekazać ;)

 

P.S. Po czterech wersach zamieszczonego tekstu spasowałam... :D

Edytowane przez czytacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, czytacz napisał:

 

Obawiam się, że pominęliście coś o wiele bardziej istotnego :)

 

Chyba nie chodzi o tekst ale skuteczne zwrócenie uwagi na link.

Moim zdaniem to jest to, co autor chciał przekazać ;)

 

P.S. Po czterech wersach zamieszczonego tekstu spasowałam... :D

Jeśli tak, to nie działa :). Dopiero Twój wpis zwrócił na ten szczegół moją uwagę. Masz tam jakieś udziały? ;)

Pozdr

P. S.: Ale chyba rzeczywiście masz rację, trochę podejrzanie to wygląda :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, czytacz napisał:

Nie mam tam udziałów :)

Zwyczajnie kliknęłam, bo myślałam, że ten tekst to część jeszcze większej całości :)

No przecież zartowałem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...