Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.

Recommended Posts

Przyszedł raz stulatek do swego lekarza

i zaczął narzekać, że go życie gniecie.

-- Z czasem wszystko minie, to się często zdarza.

Trzeba tylko przeżyć kolejne stulecie.

Edytowano przez samm

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Dnia 25.10.2017 o 19:30, kapsel napisał:

    życzyć trzeba stulatkowi cierpliwości

    Z wiekiem, jednym jej przybywa, inni ją tracą.

    Jedno jest pewne: "z czasem wszystko minie".

    Dzięki Kap za wizytówkę pod frachą :)

    Pozdro :)

    s

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dnia 25.10.2017 o 19:40, Jacek_K napisał:

    znów podniesiona poprzeczka :))(emerytalna?:-)))))

     

    Spuentowałbym to tak:

     

    Em-a x 2

    Stulatek to zmora

    dla oddziałów ZUS-u

    i żywa podpora

    rodziny statusu :)

     

    Dziękuję JacKu za "serdeczny" wpis

    i nie mniej serdecznie pozdrawiam :)

    s

    Edytowano przez samm

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chciałem skontrować , ale nijak - weny brak ;(( na taką gorzką ironię :))

    Czyli co nie odzywać się niż być "serdecznym" :))lepiej , a może...

    Lepiej emerytem zostać niż "dawać po kościach" :))))

    Nie mniej serdecznie pozdrawiam :))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 25.10.2017 o 08:29, samm napisał:

    Przyszedł raz stulatek do swego lekarza

    i zaczął narzekać, że go życie gniecie.

    -- Z czasem wszystko minie, to się często zdarza.

    Trzeba tylko przeżyć kolejne stulecie.

    Cześć sammi,  oj ważny temat długowieczności poruszyłeś.  Życie gniecie po stu latach? To niedobrze. Diagnoza lekarska - pełna profesjonalizmu i jaka optymistyczna.   Pozdrawiam. J. 

    imagesCQT0YAYZ.jpg

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • No, nie uogólniaj ;) Nie wszyscy urodzeni w tym czasie są niereformowalni :)
      • Ja bardzo lubię cytować fragmenty wybitnych poetów. Przekaz jest wtedy o wiele silniejszy. Cytowane fragmenty wielkich autorów są wtedy źródłem genialnej myśli. A ten, kto je cytuje, dokładając własne słowa w kontekście spraw bieżących, wskazuje na ponadczasowość tego przekazu.   Teraz przykład: To fragment wiersza Norwida „Wielkość”.   Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła!    A to przykład tekstu z cytatem powyższego fragmentu:   Polko – chwała ozdobi dziś twoją skroń! Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy pochylić czoła, żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła! Parasol w dłoń!   Jak ocenić siłę przekazu takiej konstrukcji? Dla mnie jest wielka i przez to taka konstrukcja jest dopuszczalna i celowa.
      •   bo jedynka chce być zawsze nr 1 niestety szop pracz befano to emerytowany podpułkownik LWP rocznik 1946 czyli niereformowalny
      •   Każdy dzień  stał się  jak noc czarny bo powrócił jawą sen koszmarny a niewinne dziecko posiwiało i tak boli wszystko jak nigdy nie bolało   gwiazdy pogasły na nadziei niebie to teraz  twój świat boski Erebie gdzie księżyc rysuje jakieś  wzory cały świat jest dzisiaj bardzo poważnie chory   na  poważną chorobę przewlekłą a ty mówisz, że gorsze jest piekło ale przecież jeszcze tutaj  żyję i niejednym słowem papier jeszcze pokryję   trzeba iść dalej choć krok niezdarny dusze oddając  na stos ofiarny a ty mówisz, że nic się nie stało i wróżysz naszą przyszłość fałszywą kabałą   zapraszasz jeszcze na bal po pogrzebie nędzarza o wodzie i chlebie tłumy ludzi  jak te upiory zgubiły gdzieś strzały wystraszone amory   miliony kropel życia wyciekło zranione serce całe obrzękło dopóki empatia gdzieś w nas  żyje czas uwolnić  dobro by nie było niczyje
      • "Objaw zawiści?" Dobre  ! Znam doskonale historię tego romansu oraz bohaterów tego związku, ponieważ nigdy nie piszę "z czapy" ;) To bardzo nieciekawe towarzystwo :\  Zwłaszcza pod względem etycznym. Brudna baba - naciągaczka na pożyczki; artysta z kolei - jej utrzymanek, bo go z zabytkowej rudery przegnała ślubna. Kiedy zakochanej parze zaczyna brakować kasy, wtedy on - artysta - neopoganin, agnostyk, ateista [zależnie od humoru] udaje się na dworzec kolejowy i tam udaje żebraka, głośno odmawiając różaniec. Sama to widziałam, za to pan hrabia [autentyczny] i wielce utalentowany twórca osobliwie nie widział mnie :-D    
    • Ostatnio dodane

    ×