Skocz do zawartości

Recommended Posts

2 godziny temu, Krzysztof_Kurc napisał:

Dobrze, mam chwilę wolną......Przynajmniej tak mi się wydaje.

Chamstwo, też nie toleruję. Konstruktywna krytyka w poezji, czy coś takiego istnieje?

Zapewne tak, ale jak już wspominałem, moim zdaniem,

dotyczy spraw techniki pisarskiej - znajomości zasad. I tego po prostu można nauczyć się, oczywiście najpierw ktoś musi nam uświadomić jakie błędy popełniamy.

Najprostszym sposobem jest przeredagowanie tekstu, co niestety wiąże się często ze zmianą sensu utworu. A to autorzy bardzo ciężko przeżywają, nie wyłączając mnie.

Kwestia podziału na rymarzy i innych, dla mnie istnieje podział na producentów i rzemieślników.

Mój ojciec był rymarzem, pisał dużo na różne tematy, opublikował jednak tylko kilka procent swoich tekstów. Autocenzura i wyczucie są równie konieczne jak przyjemność tworzenia. ;)

Pozostaje jeszcze sprawa tego co przekazuje autor. Odbiorca zawsze jest subiektywny.

Przetwarza wszystko co dostaje na podstawie danych które ma zapisane w sobie.

Otrzymywanie wciąż takich samych impulsów (myślę tu o producentach powielających pomysł na tekst) jest delikatnie to ujmując irytujące i powoduje niechęć do jakichkolwiek komentarzy.

 

A... tekst o TWA to był sarkazm.

 

Pozdrawiam kkk

Czasem trzeba przełknąć pigułkę goryczy by ruszyć z miejsca. Mam wiele tekstów jeszcze więcej pisze autocenzura jest dobra tylko jeśli np ćwiczę akcent to ktoś musi to sprawdzić tekst nie musi być  wiekopomny, bo nie oto w ćwiczeniu chodzi tylko o złapanie niuansów. Kiedyś napisałem cztero i pięcio sylabowe rąbanki tylko po to by sprawdzić czy w tak krótkiej formie wyjdzie coś sensownego... Ale samemu oceniać swoje wiersze to trochę dziwne ... dużo czytam forum i zgodzę sie że  w gotowych wiersZach czy we wprawnych wiele kiedyś było krótkich komentarzy "Warsztat" i często tam autorzy dowiadywał sie co poprawić itd teraz wszyscy publikują w gotowych i nikt nikomu tego nawet nie proponuje.

 

Co do Twa nie zajarzyłem, że to sarkazm moja wina przepraszam.

Pozdrawiam: )

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Dnia 7.10.2017 o 19:33, Mateusz napisał:

    listopadzie

     

    Dnia 7.10.2017 o 22:22, jan_komułzykant napisał:

     

    Dnia 7.10.2017 o 19:33, Mateusz napisał:

    @jan_komułzykant dokładnie wiem o co chodzi. :) Problemem jest tu jednak czas, bo takie wyświetlanie to dość duża ingerencja w moduł profilu użytkownika. Samo forum jest gotowym, dość rozbudowanym skryptem, więc trudno tu szperać. Tak czy siak - myślę, że w listopadzie, maks grudniu opcja powinna być dostępna.

     

    Trzymam za słowo :) W takim razie pozostaje nam tylko cierpliwie czekać.

    Dzięki Mateuszu, pozdrawiam

     

    Witaj Mateuszu, ja w powyższej sprawie 

    Jak tam sprawy się mają? Nie żebym naciskał, ale słowo się rzekło, więc przyszedłem zapytać.

    :)

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Przez pracę są małe opóźnienia na tej linii, niestety. Trudno mi podać konkretny termin. :( Na pewno po uporaniu się z całą migracją, która myślę, że niebawem się skończy.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Ostatnie komentarze

      • lepiej gryzmolić esy-floresy niż w realizmu popadać przesyt
      • wdech, wydech odkaszlnąć proszę (myśli smog, pył nieufności, precz!)   nie oddychać dokąd powiem (zatrzymać czas i złych myśli bieg)   otworzyć buzię szeroko, gardło (czerwone od duszy słów nietłumionych)   ten katar trzeba zbadać zrobimy test (z naręczem mgieł może w końcu się rozwiodę)   dostałam też recepty: na czoła chmurności i myśli wydrążliny na skrzyp kolan (co jakby wieko stare w młodej przecież skrzyni) refundację na korekcyjny taboret ambicji, by sięgnąć niedosięgnionego żeń-szeń na korzeń serca, by mocniej zapłonęło nalewkę na melancholię i dziwne stany tłusty krem na nadwrażliwość (jakoś po łacinie zapisany) coś tam w tabletkach na strach - zapewnienie że wszystko będzie dobrze, to minie a ja się zmienię   łykam, wcieram, stosuję się do rad i działa nie jestem sobą już w ogóle   ale czy to mi odpowiada?

         
      • co było pierwsze słońce czy wiatr tego nie wiemy nie chcemy wiedzieć Księga Rodzaju odpowiedź ma swoją prostotą uwodzi ciebie   proszę przeczytaj jej każdy wers a wszystko ci się rozjaśni w głowie  i w ciszy usiądź i napisz wiersz w którym dokładnie nam to opowiesz   pozdrawiam   ps Stwórca przemawia każdego dnia słowami ludzi w twym otoczeniu gdy się wyciszysz w słuchaniu trwaj a wtedy mądrość Jego docenisz  
      • Lepiej z sąsiadką iść w zaloty niż codziennie drzeć z nią koty :)
    • Ostatnio dodane

    ×