Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Czy to znaczy, że trzeba tak samo odpowiadać komentując jak się było komentowanym?, a gdyby pójść dalej w lepszość? Wymyślić sposób, trzeba też brać pod uwagę doświadczenie (staż jak i zdrowie), czy doświadczając złego musimy być źli? Trochę dobrej woli, myślę z obu stron. Pozdrawiam :)))
    • @lich_o Nie zgadzam się. Ja na portalach dostawałem niezły wpierdol w komentarzach, bolał brzuszek nie raz i nie dwa. Jednak ego, przekonanie o własnej wartości oraz imperatyw wewnętrzny pomogły to przetrwać. Dzisiaj z dystansem patrzę na swoje pierwsze wiersze, i widzę, że niektóre ok, niektóre takie sobie były. Z niektórymi krytykami się zgadzam, a inne jak widzę były zbyt ostre. Komentarz trafny czy nie to jednak jakaś podpowiedź, materiał do przemyśleń, można się z nim zgodzić albo i nie, ale to zawsze czegoś uczy. Jak wyjdziemy z założenia, że każdy pisze jak umie, to słabo z postępami w pisaniu. Nas buduje zarówno klepnięcie w plecy jak i krytyka, a nawet hejt. Nikt nie jest nieomylny i ja cały czas poprawiam swoje wiersze, bo np. czegoś od razu nie dostrzegłem, a potem wpadam na pomysł choćby jakim słowem coś zastąpić, żeby było mniej spójników itd. Dużo mi dało pisanie "haiku" bo ja raczej parodiowałem haiku, ale mimo to starałem się trzymać dyscypliny, to dużo uczy o oszczędności słowa, o tym żeby szukać tych najwłaściwszych i najbardziej precyzyjnych. A w sztuce jako takiej zasuwam tak na serio, od mniej więcej 15 lat i wiem o czym mówię, to jest walka o lepszy niż poprzedni wiersz czy obraz. Nikt od razu nie tworzy arcydzieł. A, i takie zasłanianie się, że "ty nie rozumiesz mojego wiersza, bo nie przeżyłeś tego co ja" jest słabe, to amatorszczyzna. Napisz mi człowieku tak, żebym poczuł to czego nie przeżyłem, o to w tym przecież chodzi, a nie o licytowanie się na to kto ma smutniejszą historię, bo nawet najsmutniejsza historia wiersza nie czyni, inaczej mielibyśmy tabuny wspaniałych poetów. Z talentem można opisać nawet wesołą i pogodną historię, i to będzie lepszy i ważniejszy wiersz, niż ten kiepski, za którym stoi nie wiadomo jaka trauma. Od licytowania się na smutne historie są portale ze zwierzeniami.
    • Znowu stara śpiewka, zgadza się, to dogadajcie się jakoś :) tylko nie na zasadzie opublikowałeś- komentuję, robisz błąd - koryguję, każdy pisze jak umie :))))
    • @lich_o Po części masz rację, po części nie, bo ego jest nieodłączną częścią tego czym się zajmujemy, pomaga i przeszkadza jednocześnie, przeszkadza dostrzec choćby błędy.
    • Panowie nie róbcie zamieszania z tym krążeniem :)) jeśli wszyscy wokół, wkoło, naokoło (czyli dookoła)  będziemy mniej interesowali się ego, tym lepiej dla wierszy, bo można krążyć w okół (w koło Macieju - powtarzać się :))) Wolałbym nie powtarzać się :)) lub obchodzić kogoś wkoło :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności