Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.
Marcin Krzysica

Włatca musz

Recommended Posts

Znów jakiś żeglarz na mojej drodze
łopocze biała chorągiew.
On jak Don Kichot nie może przegrać
pod kadłub wali na oślep.
Co z tego, że jego łupinka z plastiku,
a moja zrobiona z konserwy.
Pomimo szerokiej toni błękitu
on romantycznie musi mnie wnerwić.
Czas szybko płynie, zmniejsza odległość
(moje manewry na nic).
Wiązka poleci "ty.."
tyfon zagłusza przekleństwa,
a on do burty na metry podpłynął,
żeby popstrykać zdjęcia.

"Ach gdyby czasem, takiego można
przeciągnąć kiedyś pod kilem"
W głowie zabłysła myśl niepoprawna,
gdy gestem żegnałem go mile.
 

Edytowano przez Marcin Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 7 godzin temu, beta_bez_alfy napisał:

    Kapitalne kapitanie,

    ale niech Pan spojrzy łaskawszym wzrokiem na interpunkcję. :D

    Dziękuję właśnie po tototo tu wstawiłem ;) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    19 godzin temu, Marcin_Krzysica napisał:

     

    Znów jakiś żeglarz na mojej drodze
    łopocze biała chorągiew.
    On jak Don Kichot nie może przegrać
    pod kadłub wali na oślep.
    Co z tego, że jego łupinka z plastiku,
    a moja zrobiona z konserwy.
    Pomimo szerokiej toni błękitu
    on romantycznie musi mnie wnerwić.
    Czas szybko płynie, zmniejsza odległość
    moje manewry na nic.
    Wiązka poleci "ty.."
    tyfon zagłusza przekleństwa,
    a on do burty na metry podpłynął,
    żeby popstrykać zdjęcia.

    "Ach gdyby czasem, takiego można
    przeciągnąć kiedyś pod kilem"
    Te piękne myśli mi się kłębiły,
    gdy gestem żegnałem go mile.
     

     

    moje manewry na nic. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  •  

    2 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    moje manewry na nic. 

    Nie rozumiem Justyno?  

    Może tak jak teraz będzie lepiej

    Edytowano przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 2.10.2017 o 20:25, Marcin Krzysica napisał:

    "Ach gdyby czasem, takiego można
    przeciągnąć kiedyś pod kilem"
    Te piękne myśli mi się kłębiły,
    gdy gestem żegnałem go mile.

    Wszystko cacy - puenta super tylko nie grają mi te piękne myśli.

     

    A gdybyś napisał tak:

     

    "Ach gdyby czasem, takiego można
    przeciągnąć kiedyś pod kilem"
    w głowie zabłysła myśl niepoprawna
    gdy gestem żegnałem go mile.

     

    Bardzo pomieszałam Ci szyki?  ;)

     

    Pozdrawiam szczura lądowego ;)

     

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dnia 16.10.2017 o 19:39, Bożena Tatara - Paszko napisał:

    Wszystko cacy - puenta super tylko nie grają mi te piękne myśli.

     

    A gdybyś napisał tak:

     

    "Ach gdyby czasem, takiego można
    przeciągnąć kiedyś pod kilem"
    w głowie zabłysła myśl niepoprawna
    gdy gestem żegnałem go mile.

     

    Bardzo pomieszałam Ci szyki?  ;)

     

    Pozdrawiam szczura lądowego ;)

     

     

     

    Faktycznie dużo lepiej brzmi zmieniłem przed ostatni wers dziękuję. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Gdy pojawiłam się na orgu dostałam taką radę: wiersz powinien być czytelny i przejrzysty w odbiorze, żeby czytelnik nie zastanawiał się, co autor chciał powiedzieć - nie wiem czy to do końca dobra rada?  Twój wiersz prowadzi mnie na dwa tropy, z tego też względu, nie jest łatwy w odbiorze. Czytelnikowi nie zawsze się chce skupiać na takich wierszach i przechodzi dalej. Ale to wcale nie znaczy żeby tak nie tworzyć. To takie moje dygresje. pozdrawiam.
      • Pewien strongman z Małej Moskwy wrócił z siłki cały mokry, drżą mu mięśnie, w kościach chrupie, więc się słania po chałupie... przed upadkiem go ratuje dziecka dotyk.
      • Dobry wiersz. Dopracowałabym 1 zwrotkę. Podważasz w nim ponadczasowe wartości, ale masz do tego prawo, jeżeli się w życiu na czymś zawiodłeś.  Pozdrawiam
      • Firletka smutna chodzi od rana: 
        Jestem rozbita i poszarpana, 
        boli mnie głowa, pałają lica, 
        coś mi dolega, może bukwica? 

        Trudno powiedzieć co to być może, 
        idź do lekarza, radził ostrożeń, 
        gdy ją zaniedbasz, gdy się zadawni, 
        może się z tego zrodzić brodawnik. 

        Poszła, choć miała głowy zawroty, 
        a lekarz pobrał krew i sto złotych. 
        Miał ją wyleczyć, bez żadnej łaski, 
        lecz to był zwykły krwiściąg lekarski.
      • Czytało się miło, lekko i płynnie, bardzo mi się spodobały te rwane wersy :) Ale nad tym "oxygenicznym" to się zastanawiam trochę...   Serdeczności :))
    • Ostatnio dodane

    ×