Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Skarbie piszę list do Ciebie.
Wiem, że nigdy go nie zobaczysz,
I wcale nie chcę byś zobaczył

Byłaby z tego kolejna awantura..
A więcej nam ich nie trzeba.

Ale chcę byś wiedział,
Byś podświadomie coś wiedział..

To..

Że kocham Cię jak szaleniec,
Który kocha zajmującą się nim pigułę. 

Jak narkoman, który właśnie
Przedawkował swój narkotyk.

Jak dom rodzinny
Który płonie na mych oczach..

Kocham Cię jak ten pierwszy oddech
Wiesz który..
Ten w Barcelonie, gdy trzymałeś mnie za dłonie..

Jak pierwszy sen 
W którym byliśmy oboje..

Pamiętasz jeszcze te słowa “Razem, na zawsze we dwoje”? 
Razem a jednak osobno
Rozluźniają się nasze więzi wolno.

Ty i Ja
Nas dwoje,
Jako jedność..

Przestaliśmy istnieć na wieczność..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ten dział. Dział "Forum dyskusyjne - ogólne" dotyczy "Forum o wszystkim co dotyczy literratury, wydarzeń, spotkań, wystaw, publikacji."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.10.2017 o 14:03, samozwanczypamietniksmutku napisał:

Skarbie piszę list do Ciebie.
Wiem, że nigdy go nie zobaczysz,
I wcale nie chcę byś zobaczył

Byłaby z tego kolejna awantura..
A więcej nam ich nie trzeba.

Ale chcę byś wiedział,
Byś podświadomie coś wiedział..

To..

Że kocham Cię jak szaleniec,
Który kocha zajmującą się nim pigułę. 

Jak narkoman, który właśnie
Przedawkował swój narkotyk.

Jak dom rodzinny
Który płonie na mych oczach..

Kocham Cię jak ten pierwszy oddech
Wiesz który..
Ten w Barcelonie, gdy trzymałeś mnie za dłonie..

Jak pierwszy sen 
W którym byliśmy oboje..

Pamiętasz jeszcze te słowa “Razem, na zawsze we dwoje”? 
Razem a jednak osobno
Rozluźniają się nasze więzi wolno.

Ty i Ja
Nas dwoje,
Jako jedność..

Przestaliśmy istnieć na wieczność..

Szalony wiersz. 

"Ty i Ja
Nas dwoje,
Jako jedność..

Przestaliśmy istnieć na wieczność." I "zobaczył", "zobaczysz" - powtórzenie tych samych wyrazów, tylko w innej formie gramatycznej. Trochę razi. Bez urazy, ale w czasie czytania powyższego, pogubiłam się nieco. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    Zarejestruj się. To bardzo proste!

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jestem wędrowcem, samotnym wśród wielu,  którzy swe szlaki i pośrednie cele  znaczą tym zwykle, co to w sercu noszą,  z duszą żebrzącą, by jej granie głosić ..    Zwiedziłem wiele przybytków mi bliskich,  szukając miejsca, by dłużej zabawić  - jedynie w kilku mogłem się odnaleźć  pośród podobnie przeżywanych zjawisk.    Tam, gdzie nie czuję miłej atmosfery,  jeno prywatę i wyrachowanie,  bywam też szorstkim, miast udawać przyjaźń  - i tak na zawsze pewno już zostanie ..
    • Skręt   Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza.   J. A. 
    • Nie róbcie tego Wackowi z Maczek, ażeby złapał znienacka znaczek na szyi, za uchem albo i pod ... puchem. Mógłby pozostać jakiś niesmaczek. ;)
    • Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.   Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba. Pozdrawiam raz jeszcze.
    • Moje zdecydowanie lepiej nie.   Czarku Płataku, ostro pracujesz,  żeby znaleźć się w tej "encyklopedyi". A widzisz, ja mam całkiem na odwrót, martwię się, że mogę się TAM z kimś nie spotkać, o ile mnie ZNOWU będą chcieli.  Liczą się tylko te ślady, które zostawia się teraz w sercach, myślach. Czym jest sam wiersz bez autora? To taki jakiś duch, który się zabłąkał, może czasem coś zaszepcze do ucha i czymś natchnie, zainspiruje, ale sam jest już dawno martwy. Nie powinno być z dużej litery? Takie dość klasyczne dylematy twórcy. Większość ludzi czuje taką potrzebę wyrażaną w różny sposób - a to sadzą drzewa, a to rodzą dzieci, a to wszczynają wojny lub giną samobójczo z bombą, różnie. Zaistnieć w świadomości innych.   Dziś coś mało tych Twoich różnych dziwnych słów, trochę mało czarkowo, naprawdę - smutno. Wszystkiego dobrego :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...