Skocz do zawartości

Recommended Posts

8 godzin temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

kochaj mnie
przytul jeszcze
pocałuj wszędzie

dopóki jestem cała twoja
i całkiem się w proch nie obrócę
...
mój nekrofilu 

Witaj Macieju  -  wiersz początkowo znośny ale zakończenie  straszne...

Nie wiem co chcesz  tym powiedzieć -  oświeć mnie.

                                                                                                                                              pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
1 godzinę temu, Bączek_Bączyński napisał:

a dlaczego taka brzydka czcionka? a co do samego utworu - zakonczenie - boskie:)

 

nie  lepszy byłby    -  nekrofilutek?

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 4 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Macieju  -  wiersz początkowo znośny ale zakończenie  straszne...

    Nie wiem co chcesz  tym powiedzieć -  oświeć mnie.

                                                                                                                                                  pozd.

    chciałem zaskoczyć miłośników horrorów Waldku

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 20.09.2017 o 06:41, Marcin_Krzysica napisał:

    Heh zmieniam sie chyba w teslciusa przypomina mi to film Ciało Anny Fritz ...

    Fajny wiersz

    Już myślałem, że masz na myśli komedię, która wypromowała niegdyś Tomasza Karolaka... ;)

     

    Sam wiersz dobry - zaczyna się jak banalny poemat o miłości, ale jest to zamierzone, bo autor zastawia na czytelnika pułapkę i uderza go smutną prawdą o uczuciu, jakie ma miejsce między podmiotką liryczną... a trupolubem (przepraszam za neologizmy). Czytałem ten wiersz, kiedy jeszcze nie było żadnych odpowiedzi w tym temacie... ale byłem pod takim wrażeniem, że nie wiedziałem, co napisać, więc się powstrzymałem od komentowania. Teraz jednak nieco ochłonąłem... ;)

     

    1 godzinę temu, kot szarobury napisał:

    Terencjusz powiedział "Nic co ludzkie nie jest mi obce".
    Ale czy to jest ludzkie?

     

    Z pewnością niezgodne z prawem...

     

    Dnia 19.09.2017 o 15:58, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Macieju  -  wiersz początkowo znośny ale zakończenie  straszne...

    Nie wiem co chcesz  tym powiedzieć -  oświeć mnie.

                                                                                                                                                  pozd.

    Ja myślę, że autor chciał przedstawić obraz miłości, która jest silniejsza niż śmierć. Dosłownie...

     

    Dnia 19.09.2017 o 18:16, ja_bolek napisał:

     

    nie  lepszy byłby    -  nekrofilutek?

    Padłem. xD Gdyby podmiot liryczny to usłyszał, wstałby z martwych i wiersz przestałby być szokujący. Nie chcę być wulgarny, ale gdyby usunąć jedną literkę z wymyślonego przez ciebie słowa... Nie, nawet nie chcę sobie wyobrażać, co by wyszło... x))) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • wszystkim bardzo dziękuję za ciekawe komentarze

    a nekrofilia choć rzadka niestety zdarza się i często trafia na annały rzadkich przypadków prawno-kryminalnych

    w fachowej literaturze 

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Ostatnie komentarze

      • wyłażą ponad wierzch mają drgawki wsciekłości lubią kraść pierwszy dech i rozrywać  kości   czas zalać robaka ciemną juchą strachem porusz grdyką i cześć nie dziel się zapachem   smród gnoju pozostaw na stromych skałach gór zmierzchołaków postać jawi się tu bez skór   gotuj do walki się kotły nad ogniem lśnią waruje dzikie psie i gryzie łapę swą   łakniecie razem zła dadzą i tobie zmierzch wtedy bierz futro lwa idź spać po czasu kres   Justyna Adanczewska
      • Nie gadaj, aby gadać. Antysemityzmem! A to się wysilił. Moi Rodzice działali w lwowskim Zgrupowaniu "Żegota" AK, a ten własną niewiedzę zamiaukuje mi teraz "antysemityzmem". Mam oczka i skojarzenia plus pewne wykształcenie. Nic nie poradzę, że mi się też kojarzysz i z "Pomarańczarką" Pana Gierymskiego, dla którego Żydzi byli ulubionymi modelami ["Święto Trąbek"]... Jak tak się odżegnujesz od wyglądu starozakonnej matrony, to w takim razie przypatrz się tej postaci https://pl.wikipedia.org/wiki/Kastrat#/media/File:Carlo_Broschi.jpg a następnie porównaj ją ze swoim zdjątkiem ;)  
      • Witaj Nawet nie wiesz ze juz jest odwrucaona karta  tylko spojzyj na stol do podawania . Zdrowia zycze Czas na nowe rozdanie:)
      •   Cześć betko, wiersz trochę "nakazowy". ale ciekawa ta "tafla" - kojarzy się z poziomem, czyli równością. Choć może i chodzić o lustro, ale mnie przywodzi na myśl taflę zamarzniętego jeziora. Odmienne stany skupienia, trochę też świadomości. Zaczarowały mnie wersy: Smutne nieco.  P.S. "pocić się" w zimnie? - zastanawiające. Pozdrawiam. J. 
    • Ostatnio dodane

    ×