Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.

Recommended Posts

image.png.04dcadef7cf0c34d1f259781b3e98546.png

 

obrazek z sieci

Niebezpieczni pozoranci dla:

Patriotyzm - Wiara - Władza

#

Pozoranci patriotyzmu stanowią w społeczeństwie dosyć znaczny odsetek. Bo do nich zaliczyć należy nie tylko "polityczno - społecznych patriotów", lecz również tych sportowych, obyczajowych etc. Przynoszą znacznie więcej szkód dla wspólnego dobra - jakim jest Polska - niż niejeden obcy i wrogi wywiad, inspirujący zresztą tych wewnętrznych szkodników. 

Przykładów podawać nie zamierzam - każdy ma prawo samemu się odnieść do określenia tych czy innych takim mianem.

 

Pozoranci wiary - religie w Polsce są zdominowane przez rzymskokatolickie chrześcijaństwo. To nie jest zarzut, tylko stwierdzenie faktu. I dlatego w tej oto religii najbardziej są zauważalne, bo obserwowane przez większość społeczeństwa wszelkie skrzywienia, wypaczenia etc. Chowanie ich pod dywan przynosi jeszcze większe szkody niż jawne wytykanie nieprawidłowości, nawet przez niewierzących, czy tylko niepraktykujących. Często bowiem - takie spojrzenie z boku - mimo że wydaje się krzywdzącym, jest jedynym sposobem na otrzeźwienie osób sprawujących zwierzchnictwo nad Kościołem.

 

Pozoranci demokratycznej władzy - to Ci wszyscy - od samego Premiera rządu po sołtysa we wsi, którzy zapominają że mają służyć swoim "poddanym" dla ich dobra, a nie czynić z tej władzy coś na kształt dyktatury jednostki. A tak niestety dzieje się przy i po każdych wyborach. Obojętnie, jaka opcja aktualnie rządzi.

#

To właśnie Ci "władcy" - jak i poprzedni "wyznawcy wiary" czy też "patrioci" potrafią zohydzić w oczach współobywateli tę rolę ich środowiska na całokształt życia społecznego. Na "chorych władców" jest sposób - urna wyborcza i głos obywatelski jednakowo ważny dla Prezydenta czy schorowanego emeryta. Ma to również wpływ po części na "chorych patriotów"... 

Lecz już "chorzy wyznawcy wiary" jako prawdziwi apostołowie szatana - są poza wszelką kontrolą... I przynoszą najwięcej szkód, bo to przecież na katechizmie - jako pierwszej z Konstytucji dla wierzących - opartych jest wiele zapisów ustawowych zachowujących praworządność państwa. Mającego służyć wszystkim jego obywatelom, a nie tylko wybranej religii...

.

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Ostatnie komentarze

    • (Zasłyszane w poczekalni Przychodni Rejonowej) Ściszcie chwilę swe pogwarki siostry me glebogryzarki, W opowieści o chorobie z konieczności czynię skrót, byłam blada jak bielizna, już bym dawno ziemię gryzła lecz on przyszedł i morderczy podjął trud. W marcu, kwietniu? sama nie wiem, czułam ból pod piątym żebrem, on badania zrobił wprzód.   Nie gadałam o tym z nikim, chociaż słabe mam wyniki; czy to cysta, czy to kamień, czy to rak? To wprost w głowie się nie mieści, on rozpoznał te boleści, badał w ruchu, na siedząco i na wznak, by doszukać się choroby dotknął serca i wątroby i już wiedział co mi brak.   Znany chirurg spod Krakowa, ach jak on mnie operował, mistrz skalpela i lancetu, najstraszniejszych chorób wróg, porachował moje kości, poukładał mi wnętrzności, potem zaszył, zrobił wszystko to co mógł, Wiele ze mną się natrudził, kiedy wreszcie mnie obudził, byłam zdrowa, to był cud!
    • Pewna owca na targu w Zakopanem handlowała oscypkiem i owczym dywanem i nawet się nie spstrzegła ale się uśmiała kiedy sama siebie chłopu sprzedała.  
    • Zgadzam się z Tobą Marcinie. Dwubiegunówka to straszne zjawisko, niszczy wszystko to, co dobre w rodzinie. Ja natomiast nie opisuję żadnej konkretnej osoby, tylko zastosowałam personifikację. Taki zabieg by czytelnik zastanowił się, czy cechy hipokryzji są mu bliskie, czy obce? pozdrawiam serdecznie
    • Wiesz co może masz rację, może wie co robi, jednak jak chciałbym podążać drogą prawdy bez względu na wszystko, acz wiem, że to bardzo trudne. Bóg jest miłością, tym małym rajem dwojga ludzi, który niepielęgnowany niszczeje, a wtedy pojawia się ktoś trzeci, to pułapka. Bo kto zdradza miłość ten zdradza Boga, więc jeśli od kogoś odchodzimy to róbmy to uczciwie.
    • A tego to nie wiedziałam. Możliwe, ale (lepiej nie)
  • Ostatnio dodane

×