Skocz do zawartości

Recommended Posts

 

Tango - prawdziwie zachmurzone

Lekki dłoni dotyk

Szybkie, ostre cięcia ciał

muzyką posklejane.

 

Kobieta i mężczyzna, bliskość i odległość - na miarę

różnych epok, zdań i gustów. 

 

Tango istnieje poza czasem, poza światłem - stąd nieśmiertelność

Lecz nie tancerzy, tylko energii Wszechświata.

 

Zasłużyło sobie...  

 

Lipiec 1017 r.  / 2017 r. Justyna A. 

Edytowano przez Justyna Adamczewska

Udostępnij ten post


Link to postu
4 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

 

Tango - prawdziwie zachmurzone

Lekki dłoni dotyk

Szybkie, ostre cięcia ciał

muzyką posklejane.

 

Kobieta i mężczyzna, bliskość i odległość - na miarę

różnych epok, zdań i gustów. 

 

Tango istnieje poza czasem, poza światłem - stąd nieśmiertelność

Lecz nie tancerzy, tylko energii Wszechświata.

 

Zasłużyło sobie...  

 

Lipiec 1017 r. Justyna A. 

 

Jak słup mężczyzny w tangu zauroczony

trwam tekstem zatrzymany. Pięknie rytmicznie tańczysz słowami.

 

P,S

Lipiec 1017 r. Justyna A.......  Szkoda bo chyba Chrobry jeszcze nie powołał żadnego wydawnictwa :)

 

 

Edytowano przez Dyziek_ka
błąd rachunkowy

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • What can I do for You, Gieesz? And why in English this scene? I can write in Polish? "And what" do You want? Gieesz? *

     

    *Co mogę zrobić dla Ciebie, Gieesz? I dlaczego po angielsku jest ta scena? Mogę napisać po polsku? "I czego?" pragniesz (chcesz)? Gieesz. 

     

     

    Pozdrawiam J. 

    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 26 minut temu, Dyziek_ka napisał:

     

    Jak słup mężczyzny w tangu zauroczony

    trwam tekstem zatrzymany. Pięknie rytmicznie tańczysz słowami.

     

    P,S

    Lipiec 1017 r. Justyna A.......  Szkoda bo chyba Chrobry jeszcze nie powołał żadnego wydawnictwa :)

     

    Hi, hi. Ale "wpadka" jednak to pod wpływem: "

    5 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Tango istnieje poza czasem, poza światłem - stąd nieśmiertelność

    Lecz nie tancerzy, tylko energii Wszechświata.

     

    Zasłużyło sobie...  

    Może nie zmieniać? Pisząc to (wiersz) byłam tysiąc lat od XXI w. Zrobię unik - myślę, że dozwolony, ponieważ pokazuje mój stan ducha na dzień 12. 08. 2017 r. g. ok. 10 rano. pozdrawiam. Dziękuję. J. A. 

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  •  

    3 godziny temu, Gieesz napisał:

    chodziło mi o to żeby zrobić to samo co z tangiem :)pod tym filmikiem

     

    Dzień doby, Gieesz. Muszę nieco pomyśleć, ale fundamenty już mam. Zawsze dbam o podstawę, aby się nie zawaliła i nie zabiła* 

     

    * Cytat z jednego z moich wierszy

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dnia 12.08.2017 o 13:40, Gieesz napisał:

    jeśli można Cię prosić to Justynko

     

    Uderzenie

     

    Nie czołobitny pokłon

    Jazdą jest na całego

    Głowa wzniesiona oczy

    Padają mocno na skroń

     

    ***

     

    Jak prawda źrenice są

    Gąszczu den* nie szukają

    Pragną wyrosnąć same

    Noża twardą duszyczką

     

    ***

     

    Dla cienia wyryty trzon

    Uderzeń jego siła

    Mahoniem jeszcze pachnie

    W szaleństwie idzie po tron

     

    ***

    Szczelności ukryta toń

    Złożonym oparciem tkwi

    Palce są przeplatane

    Lecz słucha ich piękna dłoń

     

    ***

    Plemników zaradność trwa

    Sale odbite echem

    Łoża honoru podłość

    Nędzy powierzchni wara.

     

     

    13. 08. 2017 r. Justyna Adamczewska

    _______________

    *den l. mn. słowa "dno".  

     

     

     

    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 6 godzin temu, Gieesz napisał:

    muszę tego spróbować jeszcze,super:)

     

    Jeśli spróbujesz - choćby tej zwrotki:

    "

    23 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    ***

    Szczelności ukryta toń

    Złożonym oparciem tkwi

    Palce są przeplatane

    Lecz słucha ich piękna dłoń

     

    niejedne jeszcze odkryjesz stokrotki. :)))    Justyna A. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Za Wikipedią: Powtórzenie (łac. repetitio) − figura retoryczna, zabieg stylistyczny polegający na wielokrotnym użyciu tego samego elementu językowego (wyrazu, zespołu wyrazów, wersów lub zwrotek) celem uzyskania rytmizacji, podkreślenia znaczenia, zwiększenia ekspresji.   Nie rażą mnie powtórzenia w wierszu, przy pierwszym czytaniu zauważyłam  powtórzenie wolna ale wydaje mi się, że jest tam niezbędne. Za to zastanowiłabym się nad tym co napisał Andrzej - po coś są zaimki. - i wykorzystałabym je przy  zamianie  wolna na wolność.   bo wolność to mój czas, niezmącony zachłannością świata, oddzielony od przeszłości horyzontem wschodów i zachodów gniewu, arogancji i pustych frazesów. Nikt nie czeka na człowieka w udręce, nikt nie spojrzy, nie weźmie go w objęcia. A ona tak. Z czasem. Ona przyjmię (tutaj masz literówkę) ptaka z poranionymi skrzydłem, który zgubił nurt życia w przestworzach latając. Ona  kocha szczyty i ludzi pod nimi.   I nadal będą wzmacniające ekspresję powtórzenia ale bez nadmiaru wolności  ;)   Za wolnością kroczę, wolnością oddycham, jestem wolna jak czas, który wolnością płynie.   Na końcu wiersza  - mnie nie przeszkadza. Nie nazwałabym Twojego wiersza  litanią a i  przeciwko litanii, jako takiej, też nic nie mam. Podoba mi się.        
      • Przyznam szczerze, że dla mnie to czarna magia te akcentowane sylaby i nie, Leszku. Oxy próbowała mi to kiedyś wytłumaczyć. Dziękuję za tak głębokie pochylenie się nad wierszem. Pozdrawiam
      • to co tworzymy ma zachwycać  a nie umykać przez palce to tworzenie ma służyć nie udawać że jest bo jest   ma cieszyć a nie smucić nie ciążyć być lekkie jak tęcza babie lato piórko które zawsze są zmysłowe   nie być drogie tani kosztować być czytelne nawet z błędem cieszyć smak dotyk słuch wzrok stać na każdym zakręcie   pomagać wybrać tę droge która pomoże zrozumieć to co inni tworzą oraz my sami by było jasne i piękne            
      • " W puszczy drzewa nie są samotne" a to dopiero odkrycie. Genialne! Puszcza i samotne drzewo.Tłum i samotny człowiek. Czy to jest możliwe? Zastanów się. Przebija przez Ciebie niezdrowa krytyka. Panuj nad emocjami- tego Ci życzę.
      • Bardzo mi się spodobał komentarz Doenix o rejestrze gwizdkowym. Po to starość przynosi głuchotę, aby nie przejmować się takimi drobiazgami. Ale to tak na marginesie. Wiersz o nadziei. O optymizmie. Jutro będzie lepsze niż dzisiaj, niż wczoraj. I jeszcze bardziej będziemy cieszyć się otaczającym nas światem. Warto żyć. Pozdrawiam :)
    • Ostatnio dodane

    ×