Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Oczami napuchniętymi

od taniego kremu usypiam

na powiekach

malinowe dusze minionych

żelaznych czy kamiennych

epok.

Zebrałam w tych cieniach wojny,

rewolucje i powstania, są w nich królowie

i zdrajcy, szewcy i piekarze. Czasami,

gdy nie chcę patrzeć, oni maszerują

maszerują

w dół

policzka. Wyprowadzam na spacer

na wydłużonej smyczy troski

poprzednich pokoleń – one merdają ogonem.

Bo wolę otaczać się pyłem, ruiną i zaduchem

niż czuć swąd

tępych twarzy płonących na ulicach.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Życie nie jest takie. Nie zgadzam się. Kwiaty kwitną tak samo dla każdego. Ptaki śpiewają i małą łapką drapią się w głowę. Robak ucieka a przecież nie ma nóg. Jakaś dziewczyna uśmiecha się - chociaż nie do mnie, to jednak pięknie. Czy to zauważę? Nie wiem. Poeci widzą. 

Ale szczerze mówiąc sam pisałem znacznie bardziej ponure wiersze. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Czarodzieju, mistrzu cyfrowego zaklęcia, nie bój się – dotknij moich ran, jakże prawdziwych. Uwierz, to ja wyszłam spod gruzów Hiroszimy, zabliźnionych tkanką nowej architektury.   Dziś turyści robią selfie z cieniem na ścianie, a potem stawiają binarne znicze kciuków. A ty, dla którego pestką wiśni jest znosić, albo przenosić góry, proszę, zatrzymaj się,   zanim mi cyfrowy krem do skóry nałożysz.
    • ... Polman...  bardzo dobrze zrobiłeś, mniej pisania...:) Wiem, o co Ci chodzi. Mam u siebie... "w szelestach liści szukam" oraz "szelestem kroków szukam", a ponieważ lubię prawie symetryczną formę zapisu, wolę pozbyć się "w" , bo.. letarg w szelestach.. chyba jednak możliwy.  "kiedy" dałam dla 'pociągnięcia' myśli... może niech zostanie, póki co... ;) "i" natomiast wstawiłam tuż przed wrzutką na forum, bez żalu mogę wywalić Cieszę się, że pomimo pewnych "ale",  akceptujesz całość. Dziękuję i pozdrawiam.   Arleta 33... 'powiedziałaś' - napisałaś bardzo dużo.. że trafia... dziękuję za to... :)
    • light... czytelnik różnie reaguje na metafory, jedne przypadną, inne nie, czasami wszystko zagra i w pełni to rozumiem. 'Kopuły nocy' nie chcę ruszać, ponieważ brzmi to lepiej, niż np. pod niebem nocy, czy pod nieboskłonem itp.  Fajnie, że "wstążki mgieł" i "złoto jesieni".. na tak, nie raz, nie dwa na spacerach tak właśnie to mi się rysowało, a mgły, rzeczywiście potrafią zamienić się w bajeczne wstęgi. Co do.. liści - myśli... zestawione razem, drażnią, w strofce aż tak mi się to w uszy nie rzuca, myślę jednak, że tutaj można wprowadzić małą korektę, tym bardziej, że mam dwie wersje na ostatnią cząstkę wiersza, o czym w następnej odpowiedzi.
    • @Nata_Kruk Ja to tylko serduszko daję...bo nie wiem co powiedzieć... trafia...podoba się bardzo :)
    • @Czarek Płatak Rozgryzłeś mnie. Czarku, jak już piszesz, to trzeba o czymś. Kłamię do rymu, bo wierszem można :P
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności