Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Dominika7

Elokwencja

Rekomendowane odpowiedzi

Elokwencja

 

 

 

Bądźmy słowni

 

my         bądź      my

 

słow - ni

 

s  ł  o  w  n  i

 

słow

 

ni

 

my

Edytowane przez Dominika7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Wydaje mi się, że czasem w minimalnej ilości słów można zawrzeć maksimum treści.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 minut temu, Dominika7 napisał:

    Wydaje mi się, że czasem w minimalnej ilości słów można zawrzeć maksimum treści.

    Niestety zdarza się to nielicznym.

     

    Próbuj, może tobie się uda, ale zamieść tutaj jak będziesz absolutnie pewna że ci się udało.

    Może  poćwicz na fraszkach ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, czytacz napisał:

    Niestety zdarza się to nielicznym.

     

    Próbuj, może tobie się uda, ale zamieść tutaj jak będziesz absolutnie pewna że ci się udało.

    Może  poćwicz na fraszkach ?

    No właśnie tak mi się wydawało. I może miałam rację ;) Wydawało mi się :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, Marlett napisał:

    Alicjo, dziękuję za wsparcie

    Marlet,

    siedzę od godziny nad ostatnio dodanymi wierszami,

    ni w ząb, nic nie kumam.  Zupełnie jakbym próbowała ugryźć ścianę

    Może to za późna pora :(

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • To, co się starałam przekazać to apel, nie tylko o powszechnie pojętą kulturę językową, ale i o czystość samego języka polskiego, który przejmuje wszystkie obcojęzyczne -izmy. Miałam tu na myśli również dbałość o kulturę, która kryje się pod językiem danego narodu, o szacunek dla tradycji. Zawarłam tam też grę językową: elokwencja - bycie słownym - nie w znaczeniu dotrzymywania obietnic, ale posiadania bogatego słownictwa, w znaczeniu dążenia do doskonałości, oczytania  (Tak w dużym skrócie.)

    No i chyba kulą w płot...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Marcin_Krzysica napisał:

    Rozum nie działa gdy energii nie ma 

    zjedz snickersa czy Marsa 

    ujrzysz że to wszystko farsa 

    Może masz rację, ale staram się nie jeść słodyczy.

    Dzieciaki mają od tego ADHD, a ja musiałabym kupować nowe ciuchy, nie ma głupich.

    idę spać, dobrej nocy :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Dominika7 napisał:

    To, co się starałam przekazać to apel, nie tylko o powszechnie pojętą kulturę językową, ale i o czystość samego języka polskiego, który przejmuje wszystkie obcojęzyczne -izmy. Miałam tu na myśli również dbałość o kulturę, która kryje się pod językiem danego narodu, o szacunek dla tradycji. Zawarłam tam też grę językową: elokwencja - bycie słownym - nie w znaczeniu dotrzymywania obietnic, ale posiadania bogatego słownictwa, w znaczeniu dążenia do doskonałości, oczytania  (Tak w dużym skrócie.)

    No i chyba kulą w płot...

    Nijak to nie wynika za tego co napisałaś. Ubierz w wiersz to tłumaczenie i może zrozumiem :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kiedyś tutaj spreparowałem rąbankę o kropce ... Niestety nie zapisuje tego więc przepadł było to coś podobnego do tego 

     

    napisać wiersz " . " inteligent powie

    że autor doszedł do środka istnienia 

    Inny że to farsa "ściema"

    i nic oprócz kropki nie ma 

    Czy prawda jest tylko jedna 

    kto dojdzie do sedna 

    Edytowane przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sztuka ma w dupie przekaz kulturowy 

    ma tez w glebi glebokiej dupy etyke

    to sztuka

    sztuke bierzemy na klate 

    to sztuka

    czasami jest miloscia

    czasami jest turpizmem

    ale to caly czas sztuka

     

    I choc jej nie rozumiemy

    ona ma uczyc nie ignorancji.

    lecz odprogrsmowac 

     naszesze zasyfione systemem

    muzgi.

     

    Edytowane przez a.z.i_xxx

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    jest słowografia, wieloznaczność, a nawet przykazanie "bądźmy słowni" - odbieram jako bardzo ciekawe przesłanie.

    lubię minimalia, wygadane, przegadane, tudzież wyprane ze znaczeń słowa , a niejednokrotnie przeinaczane to chleb powszedni, ta słowografia to sól na chleb,.. sól jak słodycz dla serca - cieszy, pociesza (w drugim wieloznacznie) ;-)

    pociesza tym, my , to jak nieegoistyczne wezwanie, a może nawet wyzwanie??

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

                  T R I um  F

                        P

                        O

                        K

                        J

                        U     jeden nieposprzątany

    drugi zajęty

     

     

    :))))czyli wojna domowa:))))))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Ironia mi nie wyszła, myślę że jest się zawsze podmiotem lirycznym, pozdrawiam
      • Bardzo ciężki temat. Niestety nie można obok niego przejść obojętnie. Pamiętam list pewnej towarzyszki, która postanowiła oddać swoją macicę pod przyszły byt, który miał być połączeniem człowieka i goryla. Za pierwszym razem pomyślałem, że to zwyczajny propagandowy bełkot, jednak głód różne dziwne zachowania potrafił kreować.    Zresztą w Rzeszy powstały słynne lebensborny, oficjalnie miały być programem socjalnym dla samotnych matek. A ostatecznie cały program doprowadził do tworzenia obozów gdzie słowianki musiały masowo uprawiać seks z oficerami SS itd na "farmach dzieci" by urodzić kolejne miliony aryjskich panów...    Mam tylko jedno pytanie. "polaku" z małej litery jest błędem czy to celowy zabieg?
      • Co prawda nigdy w życiu nie stosowałem kodeiny. Nie mogę sobie wyobrazić tego stanu. Sztuka na wiele sposób opisuje działanie wszystkich możliwych narkotyków. Dzięki artystom korzystającym z różnych świństw, których sam bym się nie odważył spróbować wierzę, że różne substancje mogą pomagać w działalności twórczej. Jednak lepiej przeżywać własną świadomością. A kiedy ma się odpowiednie preferencje to bez dragów mogą pojawić się bardziej rozbudowane "banie". :D Ja np mam organizm rock'n'rollowca. Paląc dziennie thc po 3-4 dniach mogę kopcić blanty jak papierosy, bo już mnie nie ruszają. Po dyskusjach ze znajomymi wiem, że amfetaminę (której nigdy nie preferowałem) mógłbym jeść formie cukierków, jednak nawet bez tego miewam minimum 5 nocy w miesiącu bez snu. :D Kodeiny nigdy nie stosowałem, jednak wierzę, że nawet do niej mógłbym szybko organizm przyzwyczaić.    Na szczęście to nie wiersz o mnie. Chociaż... a czy ktoś z nas nie ma drobnych nałogów? :D Jako dziecko bardzo mocno musiałem ukrywać swoje zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, potocznie nazywane nerwicą natręctw. Dzisiaj łatwiej mi zrozumieć pociąg do używki, która dawała jakąś formę ukojenia od musu dotknięcia danego przedmiotu palcem serdecznym lewej ręki tylko dlatego, że ten u prawej dłoni już przypadkiem zahaczył...    Mam nadzieję, że u autorki "chemiczne chwile" pochodzą wyłącznie od motylków w brzuchu :) Pozdro. :D  
      • Ogólnie nie lubię przesadnego liczenia sylab. Przy jednej mniej/więcej sylabie każdy człowiek instynktownie potrafi odpowiednio zaakcentować wiersz żeby było dobrze (inna sprawa czy tego chcę, są tacy czytelnicy co zaczynają wiersz od technicznego przeliczenia sylab :D). Niestety w tym wypadku jak bardzo bym się nie gimnastykował to prędzej złamię język niż odczytam odpowiednio ten wers.   Ale to tylko jedno zdanie, które mam nadzieję Mwierszoman poprawi :)   Za całość plusik ode mnie. Jednak nie ukrywam, że zadziałała w pewnym sensie zapomoga dla debiutanta. Jak możesz to popraw. Chciałem zaproponować skasowanie zaimka "mu", jednak taki zabieg i tak nie poprawiłby odpowiednio rytmiki...   Do dzieła! :P
      • Nie wiem czemu nie przeczytałem wcześniej. Dobry wiersz chociaż leży w cieniu Masturbatora :D Pozdrawiam :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...