Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.

Recommended Posts

na stryszku mieszkam u wyobraźni
mam cudny widok na miałkie życie
w sąsiedztwie nieba promienie słońca
wdziewają smugom ćmy skrzydłolice

tutaj rozwieszam na pajęczynach
wizje co snują się jak przybłędy
i strzępy szeptów z przyślepych kątów
w omszałych flaszach zamykam cienkich

cóż chyba radzę sobie jak umiem
czas się rozpłata cicho na dwoje
codziennie miejsca więcej mam jakby
i w zakamarkach coraz przestronniej

Udostępnij ten post


Link to postu

Bardzo malowniczo i nastrojowo,

tylko tych "ciem skrzydłolicych" nie umiem sobie wyobrazić,

zastanawiam się, czy mają głowy w kolorze skrzydeł,

czy są po prostu przezroczyste, czy ich skrzydła przypominają twarz...

Ale to chyba tylko moje zboczenie zawodowe ;)

Pozdrawiam serdecznie, zauroczona klimatem poddasza ;))

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam - zawsze fascynowały mnie strychy poddasza - są mocno magiczne.

Ustrojone promieniami dnia i nocy  - pajęczą siecią świerszczem

i różnymi ciekawymi starociami.

Wiersz Alicjo  taki jest.

                                                                          Miłego snu życzę

                                                                                                          

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu

Liryczne wyznanie bohaterki prostego, lecz uduchowionego liryką życia.

Wyznania zawoalowane, bardzo osobiste. >Na stryszku mieszkam ...< - prosto i subtelnie.

Fleksja stała, czynna, osobowa. Rozbudowana składnia połączona z inwersją >ćmy skrzydłolice<.

 

Na dziś wystarczy tej powtórki z matury, tak dawno to było, dziś już mąci mi się w głowie.

Lubię czytać Twoje utwory.

Z.R.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Deonix_

    Nie myślę, że ćmy z wiersza maja twarze, widziałam jak w smugach światła fruwają w złocistym pyle kurzu, kiedy zaświeci słońce.

    Jak zamkniesz oczy, też je zobaczysz.

     

    Serdeczności :)

     

    ----------------------------------

     

    Witaj Waldemarze, dziękuję, że jesteś :)

     

    ---------------------------------

     

    Zbigniewie,  miło, bardzo miło, że lubisz mnie czytać.

    Będę się starała żeby tak zostało  :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    -to jeszcze ja

    czytając rano "usłyszałem":

    w wierszu jest

    >wizje co snują się jak przybłędy<

    a gdyby tak

    >wizje co się snują jak przybłędy<

    słyszę spotęgowanie muzycznego efektu rozciągnięcia,korelującego z tempem wiersza

     

    Z.R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Zbigniewie,

    wiersz ma układ 5/5 ze średniówką, od początku do końca.

    Twoja propozycja zaburza melodykę i rytm, ponieważ przesuwa średniówkę na pozycję 6/4 

    Zaproponowałeś inwersję, a ja niedoczytałam i zrozumiałam, źe mam odjąć sylabę. Najmocniej Cię przepraszam.

     

    Jednak dziękuję za wnikliwość i dobre chęci, 

    pozdrawiam serdecznie :)

     

     

    Edytowano przez Alicja_Wysocka

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Witaj Jacku.

    Dziękuję pięknie za strofkę, odnalazłeś się już jak mniemam, jeszcze tylko jakiś awatarek wstaw  żebyś się ładnie prezentował :)

     

    23.gif

    Edytowano przez Alicja_Wysocka

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • No to się cieszę Bożenko, syper skrojona :)),PPL jest różnorodny i dobrze mu z tym, dobrze też ,że dba się o jego bon ton ;)) w >>nie i tolerancji.<< Free i Ty otrzeźwiacie towarzystwo, chociaż i tu zdarza się nadinterpretacja lub reinterpretacja. Wiersz sam nie musi być wieloznaczny, to co jest wieloznacznością to same wyrazy, słowa...— jest jeszcze coś, kod języka, (podświadomości) na zasadzie "pomiędzy wersami". Tak ,że zmiany jakie my chcemy powodują zacieranie lub zmianę tej podświadomej treści i wtedy kiszka, autor swoje "my" swoje :))) Pozdrawiam :)))  
      • Wciąż Cię czuję,   moja bluzka nadal Tobą pachnie.   Wciąż Cię widzę,   gdy zamykam oczy, powracasz we śnie.   Twoje smukłe palce, ciągle są złączone z moim.    Wybacz, że nie potrafię inaczej.   Chciałabym,   ale nie zapomnę,   nie teraz,   nie po tym. ~Niki
      • Miłość to straszna choroba, nieuleczalna i trwała, lecz gdyby wyleczyć ją można z miłości bym umrzeć wolała   Witaj na forum :)
      • Daj mi pistolet, a przestrzelę sobie głowę.  Daj mi żyletkę, a podetnę sobie żyły. Daj mi sznurek, a powieszę się. Daj mi siebie, a umrę z miłości. ~Niki
      • Cześć beto. Ciekawy wiersz z dobrymi środkami wyrazu. Wiersze zadbane, uczą, tu wynika, że peelka dba o słowa, choć "Precyzyjne w nieprecyzji" Czyżby p. liryczny nie był pewien swej dobrej pracy?   I pytanie "tak więc po co?".  dla ulgi skołatanych myśli, dla dobra tych, którzy łakną szczęścia w tym, nie zawsze pięknym świecie.    To mi się podoba:   Tak, wiersze dają ciepło, wiemy o tym, ale ta nonszalancja peelki trochę deprecjonuje poezję. Peelka między młotem a kowadłem. Pozdrawiam - J. 
    • Ostatnio dodane

    ×