Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Przerwa techniczna   07.12.2017

      Ze względu na trwającą migrację danych mogą występować problemy z dostępem do forum.
Zaloguj się, aby obserwować  
Jerzy_Edmund_Sobczak

W zachodzie

Recommended Posts

  • Autor
  • One z kłusa przechodzą i znów
    kopytami o ziemię w galopie szalonym, bo dziś
    kończy się świat.
    Odchodzi w nieznane, pobladły, skurczony.
    Czas jaki znam.
    Zacznijcie bal!

    Gwiazdy runą do nieba, nim spadną, zakrzyczą
    i zgasną. Dym. Rozdmucha wiatr.
    Pogorzelisk odwiedzać nie warto, a jednak
    grzebię się w snach.
    W zimnych zgliszczach odkrywam stłuczone zwierciadło.
    Lecz w nim
    odbicia brak.

    Nie pamiętam, jak włosy splatałaś, zalotnie
    zerkając przez ramię w nagości nieskrytej.
    Moje życie.
    Nie pamiętam.

    Mocno ściskam, rękami obiema, okruszek szkła.
    Dosyć wzruszeń. Wszak nie ma. Twoich piersi
    poemat nie odbił się tu.
    Brak śladów stóp.

    Znowu ruszam powoli, choć boli, w kolejny rok.
    Będę szukał w zachodzie, uparty przechodzień.
    W galopce na balu,
    bez żalu.
    Wodzirej prowadzi.
    Ja za nim.
    Krok w krok.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Podoba mi się klimat wiersza. Troszkę miejscami wydaje mi się przegadany, ale kupuję, choćby dla tego :


    Nie pamiętam, jak włosy splatałaś, zalotnie
    zerkając przez ramię w nagości nieskrytej.
    Moje życie.
    Nie pamiętam.

    a.r.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • @anna_rebajn
    Dziękuję, Anno.
    Hmm, przegadany, powiadasz.
    No cóż, pewnie jak niemal wszystkie moje.
    Ja to nazywam - bogato ilustrowany w obrazy, dźwięki i emocje.
    Staram się pisać polisensualnie.

    Jerzy Edmund

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Znów zajrzałam do Ciebie i kolejny brak rozczarowania. Co ważne i niespodziewane.
    Wiersz który mi się podoba. Klimat, ujęcie tematu i nawet przegadanie ( zarzut komentujących..).
    Ładny dobór słów i poetycka umiejętność przekazania konkretnej treści. W czasach kiedy odnosi się wrażenie, wywarcia na czytelniku jedynie odczucia zadziwienia, szoku, lekkiego niezrozumienia, wiersz który niesie ze sobą jakąś fabułę ( nawet troszkę chaotycznie opowiedzianą ) jest czymś rzadkim...
    PS. Pierwsze wersy. ..
    Takie konie idące kłusem przechodzącym w galop z pominięciem stępu, i nie przechodzące w cwał widziałam u pasących się na łąkach koni, na Pojezierzu Drawskim kilka lat temu. Trzeba chyba zaznaczyć, ze to były dzikie konie...
    Piękny widok. Naprawdę

    Pozdrawiam
    L.L

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    @Jerzy_Edmund_Sobczak
    Czytam wiersze w tym dziale, ale ich nie komentuję. Pewnie z braku profesjonalnej wiedzy. Tym razem jednak nie potrafię się oprzeć.
    Zacznę może od formy, ale podkreślam, że piszę intuicyjnie.
    Czuję w tym wierszu melodię, płynność. Tak jakby wiatr dosłownie śpiewał w koronach drzew. Myślę, że to układ wersów, sposób w jaki odczytuje się ten wiersz.

    Fragment:
    "One z kłusa przechodzą i znów
    kopytami o ziemię w galopie szalonym, bo dziś
    kończy się świat."
    odbieram jako opis obłoków. Wers na końcu tej strofy podkreślony kursywą wprowadza mnie jako czytelnika w mocny akcent wiersza jakim jest druga strofa.
    Wydaje mi się, że trzecia i czwarta strofa stanowią esencję wiersza, w której żal jest tak wymowy, że czuć go w każdej komórce ciała. "nie pamiętam"- sprawia ból.
    Czwarta zwrotka znów łagodnieje. To tak, jakby Autor grał na pianinie zaczynając spokojnie i cicho, przechodząc w burzę dźwięków, żeby znów subtelnie zakończyć utwór.
    Tak oto właśnie Autor zagrał na moich emocjach.

    Przepiękny wiersz. Dodałam do ulubionych.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • @luna_
    Zastanawiam się dlaczego nie komentujesz.
    tak naprawdę nie potrzebna jest do tego profesjonalna wiedza.
    Nie do odczytu i interpretacji.
    Co innego, gdybyś zechciała zostać krytykiem.

    Bardzo dziękuję za Twój komentarz.

    Jerzy Edmund

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    @Jerzy_Edmund_Sobczak
    No cóż... swoim komentarzem w niczym Ci nie pomogę.
    Oczywiście, nie mam ochoty zostać krytykiem. Do tego chyba trzeba mieć określony charakter.
    Niektóre teksty jednak są tak szczególne, że przejście obok nich obojętnie i egoistycznie- zachowując wywołane przez Autora emocje tylko dla siebie- byłoby grzechem.
    Mogę chociaż to... Mogę powiedzieć (napisać) o tym w jaki sposób JA odbieram wiersz. Każdy czytelnik przecież ma prawo do własnego zdania.
    Utarte schematy w poezji współczesnej (wiersz biały) typu: jak najmniej opisów, emocji, skróty myślowe powodują, że powstają wierszowane "zagadki" działające głownie na intelekt, co oczywiście nie jest niczym złym, ale odbierają możliwość dotyku cudzych szeroko rozumianych... wrażeń, które błąkają się między wersami.
    Generalnie nie neguję i nie popieram. Po prostu... czytam :)
    Życzę weny :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    Zaloguj się, aby obserwować  

    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    ×