Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Janusz Lechicki

Poczytajcie sobie Dyskusje.

Rekomendowane odpowiedzi



Gość
Cytat
Jak w temacie. Jest co poczytać.



Czytam.

Narazie bardzo proszę o wstrzemięźliwość w komentowaniu tego wątku jako moderator.

a.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie mam zamiaru już nic komentować Zastanawiam się nawet nad usunięciem mojego konta...
I to nawet nie o to chodzi co tam jest napisane. To coś innego... z czym nie mogę się pogodzić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Natalio, tak się to musiało skończyć.

Jestem Wam winny wyjaśnienia. Czuję się winny tej sytuacji.
Nie wiem od czego zacząć.
Będę walił prosto z mostu...

Wszystko zaczęło się od Ewy KC. Kiedyś została zbanowana na czas jakiś tam, potem zaczęła wygrażać, że napisze list do Interkl@sy, że admin i moder. nie chcą skasować jej wierszy. Jako, że ja od niepamiętnych czasów czytałem jej teksty, bardzo zresztą lubiłem jej poezję - miała w sobie to coś, i znaliśmy się od dawna. Więc napisałem do niej list z prośbą i wyznaniem, że to ja jestem jednym z moderatorów i poprostu nie mogę jej wykasować jej wierszy. Wybłagałem u niej rozsądek - i zgodziła się pozostać w serwsie. Ona za to obiecała mi, że nikomu nie zdradzi kim jestem - i wszystko było ok! Potem (nie wiem dlaczego?) jej konto zostało zablokowane na wieki, a jej wiersze i posty zostały usunięte. Ale nie wywarło to większego wpływu na naszą znajomość - wiedziała, że to nie moja wina.
Prawdopodobnie ten "przeciek" jest jej sprawką, a właściwie moją. To co wczoraj napisała, jest faktem niewytłumaczalnym dla mnie. Kiedyś podobno i ona była moderatorem więc uważam, że wiedziała co zrobiła pisząc swój post. Sądziłem, że mogę jej zaufać. Sądziłem, że doceni to co dla niej zrobiłem. Jak widać Ewa okazała się bez żadnych zasad :(

Jak widać to moja wina. Wygadałem się. Konsekwencją tego jest ta afera...

Przepraszam, że dopiero teraz o tym piszę, ale dopiero dzisiaj usiadłem do komputera i przeczytałem jej post. A jeszcze wczoraj w życiu bym nie podejrzewał, że to ona. Dopiero dzisiaj się wyjaśniło.

Jeszcze raz przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no stało się, trudno,
tylko teraz wychodzi na to, że język ropleść mogła ona, że wszyscy wiedzą kto jest kto?

widzisz Mirek? mówiłam że to niekoniecznie Bezet..

Piotrek, nie łam się, Ewa nie jednemu krwi napsuła, ale to nie znaczy, że zaraża tym innnych :) będzie dobrze.

Andrzej, co robimy? Tak być dalej nie może. Raz chyba pytałam już o naszą dwuprofilowość, ale może teraz ukonkretnię temat.
Jak mamy odpowiadać na tego typu odzywki "przecież jesteś moderatorem"?
Przemilczeć? długo się nie da.
Zaprzeczanie? jakie ma skutki widać.
Ujawnienie? "Tak, jestem moderatorem", czy podobna wypowiedź w krótkim czasie nie doprowadzi do tego, że nie będzie potrzeby racji bytu drugiego profilu, bo każdy będzie "na skróty" zwracał się do naszego pierwotnego "ja" na tym portalu w sprawach wszelakich?

Trzeba sprecyzować, na ile działamy tajnie i opracować jakąś strategię działania w sytuacjach kryzysowych. Żeby szybskiej ucinać takie wątki a nie doprowadzać do wrzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Cytat
    no stało się, trudno,
    tylko teraz wychodzi na to, że język ropleść mogła ona, że wszyscy wiedzą kto jest kto?

    widzisz Mirek? mówiłam że to niekoniecznie Bezet..

    Piotrek, nie łam się, Ewa nie jednemu krwi napsuła, ale to nie znaczy, że zaraża tym innnych :) będzie dobrze.


    Odniosę się do tego, bo to sprawa najpilniejsza.
    Tak się składa, że Ewa wiedziała kto jest moderatorem długo przed akcją z Piotrem. Obiecała, że niczego nikomu nie powie i radziła porozmawiać z pewną osobą. Rozmawiałem. Zamęt był niepotrzebny i dlatego nic nikomu nie mówiłem. Może to był błąd, bo wyjaśniłoby się kto "puścił farbę". Oskarżenia będą sobie fruwały w różne strony i każdy będzie się wypierał - to normalne. Problem w tym, że od pewnego czasu Bezet i Ewa strasznie się nie lubią i kopią pod sobą dołki. Cierpią inni, bo oni umyli ręce i mają wszystko w nosie. Wczoraj rozmawiałem z Ewą i żądałem wyjaśnień jej zachowania. Były mroczne, mgliste i niewyraźne.
    Pytanie do Andrzeja. Czy ta kobieta ma coś wspólnego z projektem Interklasy? Takie coś sugerowała i twierdziła, że ktoś z zewnątrz (najprawdopodobniej z Interklasy) do niej dzwonił i prosił o interwencję. Wspominała także, że Interklasa to nie portal edukacyjny, tylko doświadczenie socjologiczne. Albo to jest prawda i my o czymś nie wiemy, albo ktoś ma schizofrenię.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Pryszedłem, aczkolwiek bardzo zmęczony po całym dniu:), przeczytałem wszystko i wpadłem na mały pomysł.

    Wygląda on tak:

    1. Dymisja wszystkich moderatorów;
    sami zrezygnujecie, ponieważ macie np. "dość pomówień" czy coś tam.
    taka solidarność moderatorów. (trzeba by było coś wymyśleć)

    Nie ujawniacie kto jest kim.

    2. Usuwam rubrykę "moderowane przez" i wszelkie informacje kto jest tutaj moderatorem pod jakim login.

    3. Ogłaszam nowy nabór na moderatorów.

    Z nowym regulaminem: relacja moderator-użytkownik niedopuszczalna. To znaczy: Moderatorzy dyskutyję w swoim miejscu o wszystkim [tutaj na forum], natomiast mają zerowy kontakt z użytkownikami. Przenoszą wiersze, kasują komentarze, banują użytkowników, bez żadnych prób wyjaśnień - a jak będzie trzeba, to napiszą na forum moderatorskim o co chodzi i ja, jako administrator i osoba, która ma znikome kontakty z innymi tutaj, już zajmę się delikwentem.

    4. Informuję za np. tydzień, że nowy skład został wybrany.

    5. Nowymi moderatorami jesteście Wy + bonus [przeczytaj do końca].

    Wszelkie informacje o konkursach itd. o bitwach limerykowych będą umieszczane pod loginem "poezja.org", do którego będą mieli dostęp wszyscy moderatorzy.


    Jak coś niejasne to proszę pytać :)
    Acha, i oczywiście po wybraniu "nowego" składu, nikt nie może nikomu powiedzieć, kto jest moderatorem - to podstawa.

    ps3. dodamy do naszej grupki oyeya. W ten sposób reszta nie połapie się, kto jest kto w nowym składzie, gdyż połowę komentów wyleci.

    I co Wy na to?

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Cytat

    Pytanie do Andrzeja. Czy ta kobieta ma coś wspólnego z projektem Interklasy? Takie coś sugerowała i twierdziła, że ktoś z zewnątrz (najprawdopodobniej z Interklasy) do niej dzwonił i prosił o interwencję. Wspominała także, że Interklasa to nie portal edukacyjny, tylko doświadczenie socjologiczne. Albo to jest prawda i my o czymś nie wiemy, albo ktoś ma schizofrenię.



    Nic mi o tym nie wiadomo czy Ewa_KC ma coś wspólnego z Interklasą.

    Interklasa to portal edukacyjny amerykańskiej fundacji.

    Od EWA_KC dostałem jedynie groźby, że "jak nie usunę jej wierszy i konta natychmiast" to poda mnie do sądu za łamanie praw autorskich.

    Wiem też od Alberta łąckiego, który miał z nią w miarę kontakty, że jest podobno psychologiem (tak pisała), ale dość dziwnym.

    Tutaj straciła status moderatora, po usunięciu działu P, za skrajny subiektywizm w podejmowaniu decyzji istotnych. Na co, chyba, mam jeszcze dodowyd gdzieś u siebie na dysku.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Cytat

    Andrzej, co robimy? Tak być dalej nie może. Raz chyba pytałam już o naszą dwuprofilowość, ale może teraz ukonkretnię temat.
    Jak mamy odpowiadać na tego typu odzywki "przecież jesteś moderatorem"?
    Przemilczeć? długo się nie da.
    Zaprzeczanie? jakie ma skutki widać.
    Ujawnienie? "Tak, jestem moderatorem", czy podobna wypowiedź w krótkim czasie nie doprowadzi do tego, że nie będzie potrzeby racji bytu drugiego profilu, bo każdy będzie "na skróty" zwracał się do naszego pierwotnego "ja" na tym portalu w sprawach wszelakich?

    Trzeba sprecyzować, na ile działamy tajnie i opracować jakąś strategię działania w sytuacjach kryzysowych. Żeby szybskiej ucinać takie wątki a nie doprowadzać do wrzenia.



    Cóż my możemy zrobić. Jest wolność słowa, o którą i mi kiedyś przyszło walczyć - a oni piszą prawdę.

    Zaprzeczać - bezsensu.

    Ujawnić się? Taaak. Za kilka dni połowę komentarzy do Twoich wierszy albo będzie przesłodzona albo tak złośliwa, że ho ho. Będą pisać na forum, pytać o różne sprawy. Nie. Anonimowość jest super.

    Mam pewną propozycję. Patrz wyżej.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    myślę, że to najlepsze rozwiązanie.

    jak rozumiem, Ewelina, Janusz i Pioe znikają i na ich miejsce nie pojawią się nowe loginy, tylko będziemy działać, przenosząc, kasując itp, tak? czyli nasze loginy Mirek, natalia, Piotrek otrzymają możliwości moderskie? czy otrzymamy każdy z nas dostęp do tego loginu "poezja.org"? tylko jak dwoje naraz by chciało, to co wtedy? :)

    a w kwestii rezygnacji, umawiamy się jakoś? zakładamy jeden temat na forum dyskusyjnym? czy ostentacyjnie każde z nas odstawia foch i mówi reszcie "żegnam!" ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Jak dla mnie może być. Choć trudno mi dojść do siebie :/
    Trzeba się umówić na konkretny czas. Niestety ja dziś już nie mam czasu. Prawdopodobnie dopiero jutro koło godziny 13-14 będę w domu.


    Pozdrawiam serdecznie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat
    Pryszedłem, aczkolwiek bardzo zmęczony po całym dniu:), przeczytałem wszystko i wpadłem na mały pomysł.

    Wygląda on tak:

    1. Dymisja wszystkich moderatorów;
    sami zrezygnujecie, ponieważ macie np. "dość pomówień" czy coś tam.
    taka solidarność moderatorów. (trzeba by było coś wymyśleć)

    Nie ujawniacie kto jest kim.

    2. Usuwam rubrykę "moderowane przez" i wszelkie informacje kto jest tutaj moderatorem pod jakim login.

    3. Ogłaszam nowy nabór na moderatorów.

    Z nowym regulaminem: relacja moderator-użytkownik niedopuszczalna. To znaczy: Moderatorzy dyskutyję w swoim miejscu o wszystkim [tutaj na forum], natomiast mają zerowy kontakt z użytkownikami. Przenoszą wiersze, kasują komentarze, banują użytkowników, bez żadnych prób wyjaśnień - a jak będzie trzeba, to napiszą na forum moderatorskim o co chodzi i ja, jako administrator i osoba, która ma znikome kontakty z innymi tutaj, już zajmę się delikwentem.

    4. Informuję za np. tydzień, że nowy skład został wybrany.

    5. Nowymi moderatorami jesteście Wy + bonus [przeczytaj do końca].

    Wszelkie informacje o konkursach itd. o bitwach limerykowych będą umieszczane pod loginem "poezja.org", do którego będą mieli dostęp wszyscy moderatorzy.


    Jak coś niejasne to proszę pytać :)
    Acha, i oczywiście po wybraniu "nowego" składu, nikt nie może nikomu powiedzieć, kto jest moderatorem - to podstawa.

    ps3. dodamy do naszej grupki oyeya. W ten sposób reszta nie połapie się, kto jest kto w nowym składzie, gdyż połowę komentów wyleci.

    I co Wy na to?

    a.



    Ok. tylko tym razem musi być naprawdę kluzula ŚCIŚLE TAJNE Choć ja Was zawiodłem, teraz obiecuję, że do grobu zaniosę tę tajemnicę :)
    Najlepiej, żeby nie było żadnych loginów - oczywiście po jedenym dla każdego, aby mógł się zalogować. Pomysł dodania oyey-a jest dobry. Brakuje tutaj czwartego żołnierza ;)
    Cały Twój pomysł wydaje się dobry. Ja się zgadzam i jestem za.

    PS.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat
    Jak dla mnie może być. Choć trudno mi dojść do siebie :/



    przejdzie :)



    ;)

    PS. Odezwała się do mnie Ewa - mam nadzieję, że za jakiś czas zrozumie co zrobiła, ale tym razem ja już nie zaryzykuję :) Dzięki Natalio za wsparcie :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ja oczywiście będę musiał grać. [bo inaczej to wszystko nie wyjdzie]

    tj. będę zły, ale w końcu wyrażę zrozumienie dla Waszej decyzji.

    coś w stylu "ale w porządku, rozumiem. Za daleko ciut to wszystko zaszło".

    Już dla zupełnej zmyłki napiszę, że potrzebuję tylko jednego moderatora.

    Myślę, że będzie wszystko w porządku.

    ps. uważam, że to nie my powinniśmy się przejmować. Nie zrobiliśmy nic złego.

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Myślę, że Mirek powinien pierwszy napisać post o rezygnacji.

    Później Natalia i Piotrek.

    Albo wspólnie.

    Sam nie wiem.

    Trzeba o tym pomyśleć (przede wszystkim nad powodem).

    Jakieś hinty?:)

    a.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Oby, ale jak widzisz po powyższych kilku komentarzach, podział się pogłębia i następuje radykalizacja po obu stronach. Napięcie ciągle rośnie co w końcu może doprowadzić do wzmiankowanej przeze mnie katastrofy. I nawet opryski z kosmosu już nie pomogą. Dzięki za obecność i również pozdrawiam.
      • @Maja Cyman  -  witam  - lubię twoje warsztatowe wiersze Maju.                                                                                     Równie udanego dnia ci życzę.  
      • @Sylwester_Lasota twoja swoboda wypowiedzi kończy się tam, gdzie ja mówię, że pleciesz bzdury. Tj. dalej możesz je pleść, nawet frędzle robić. Przecież. I dalej są bzdurami. Lub jaśniej: dalej zrobię wiele, żebyś najwyżej Ty tak myślał.
      • Sylwku jeszcze tylko dopowiem:                     Społeczeństwom  obecnie na siłę wciskana jest ideologia lgtb w sposób wręcz taki jaki hitlerowcy dochodzili do władzy - czyli czysty nazizm. Ona ma znacznie głębszy cel - zniszczenie społeczeństw przez wywołanie strachu a w następstwie podporządkowanie ludzi określonej grupie przestępczej uzurpującej sobie władzę nad narodami. Jest to prawdziwa "tęczowa zaraza", którą należy zniszczyć w zanadrzu.                     Jeśli na wyższych uczelniach uniemożliwia się wykłady ludziom mającym inne poglądy  (przykłady PW UW UJ itd..) i dyscyplinuje się wykładowców  - to jest coś na rzeczy. Studiowałem w latach 70 i wtedy komuna (mimo , że walczyła z "warchołami z Radomia") dopuszczała wykłady ludzi mający inne zapatrywanie na świat. Nikt nie bał się dyskusji,  dziś - kneblowanie ust, groźby itd. Młodzi ludzie studenci mają sami otwarte głowy i potrafią dobrze wybrać. Pozdrawiam
      • No cóż, dziękuję Ci za świetny wiersz, trochę mi przykro, że się nie rozumiemy, ale ustalmy, że mamy jeszcze jaką taką wolność i każdemu z nas wolno mieć własne zdanie. I niech to zdanie mówi za nas o nas, a nie atakujmy się na wzajem. Ok? Bo w tym momencie mógłbym powiedzieć, że mój komentarz przeczytałeś bez jakiegokolwiek zrozumienia (chociaż myślę, że jesteś człowiekiem inteligentnym), bez próby wejście w moje intencje (czyli z góry z negatywnym nastawieniem do mnie) i atakujesz jego autora zupełnie bezpodstawnie. Różnica poglądów nie musi wykluczać wzajemnej koegzystencji, ale musi być dobra wola po obu stronach. Miłego dnia   P.S: A cytowałeś własny komentarz :)  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności