Zaloguj się, aby obserwować  
Jacek_Dyć

Brak wiedzy i wiary. 20 kwietnia W. Sobota

Recommended Posts

  • Autor
  • Brak wiedzy i wiary.

    To do was memoriały ślę łatwowierni,
    pozbawieni miłosierdzia chrześcijany,
    którzy lenistwem swego umysłu zwiedzeni,
    nie myślą wprowadzać w życie zmiany,

    wy fałszywie pobożni na przypływ wiedzy,
    bramy swych uszu i oczu łatwizną zatykacie,
    tak swego dyletanctwa murami wyizolowani,
    ufających wam, niewiedzy truizmem zarażacie,

    głoszonej duchowej prawdy się nie lękam,
    mogę zawsze dyskutować z bezbożnikami,
    jak onegdaj Chrystus, dysputy mogę podjąć
    z dzisiejszymi saduceuszami i faryzeuszami,

    lecz nie o dyskurs tu idzie,
    ale o danie ślepcom wiary,
    bo i ksiądz z pokorą prosząc,
    otrzyma Bożych łask dary,

    ale próżno wołam, nikt się nie kwapi,
    by swojej pustej wiary nie zachwiać,
    tylko na czym oni tą wiarę opierają,
    już nie bluźnijcie, przestańcie paplać,

    myślicie sobie, iż reinkarnacja,
    to Hindusów religijne wierzenie,
    mówiąc, że w Testamencie Nowym,
    jest o tym zupełne milczenie,

    szukajcie, bo kto szuka, to i znajduje,
    kto puka, temu z pewnością otwierają,
    lecz oni postanowili po omacku szukać,
    i błądzą bo Pism i mocy Bożej nie znają,

    gdyś spracowany, ręce cię bolą,
    zatem myśl, myślenie nie boli,
    żyj zgodnie z wiedzą duchową,
    nie ważne czyś z miasta, czy roli,

    Szczęśliwy lew, którego zje człowiek,
    ludzkie ciało przyjmie i stanie się człowiekiem,
    pozostanie pobożnym wegetarianinem,
    jest na reinkarnowanie skutecznym lekiem,

    Przeklęty człowiek, którego zje lew,
    z powodu grozy lwem on się stanie,
    podporządkowując się Najwyższemu,
    już nie będziesz niczyje danie,

    Mistrzu kto zgrzeszył, on czy jego rodzice,
    że nieszczęśnik owy się ślepcem urodził,
    jak możliwe, by on zdążył nagrzeszyć
    przecież tyś, dopiero teraz go spłodził?

    Jak bywają wzbudzeni umarli
    i w jakim ciele przychodzą?
    światli nie dociekają szczegółów tych,
    oni z przesłaniem Pism się godzą,

    Bo serce mędrca
    zna właściwy czas,
    nie bądź łatwowierny,
    bierz przykład z nas

    za Pismem mówię; nie zabijajcie
    i ciał zwierząt już nie spożywajcie,
    ale gdy bielmo na oczkach wam siadło,
    przeze mnie swe powinności poznajcie,

    Dobrze jest nie jeść mięsa
    św. Paweł mówi i nie pij wina,
    a zrozumiesz gdzie twych udręk
    i cielesnych chorób leży przyczyna,

    nie powinniście też świecić
    złym przykładem wy księdze,
    którzyście są przyczyną upadku
    wyznawców, w duchowe nędze,

    zwierzęta to niższy etap egzystencji
    Dla pokarmu dzieła Bożego nie niszcz,
    zwierzak z pewnością Jego dziełem jest,
    koniecznie o tym pomyśl i na to nie gwiżdż,

    Przeto jeśli pokarm gorszy brata mego,
    nauczając nie będę jadł mięsa na wieki,
    ślepcze zobacz co Paweł apostoł napisał,
    skrusz zęby jadowe, podnieś swe powieki,

    marny człowieku, żresz mięsiwa
    i cóż z tego, że jesteś katolikiem,
    będziesz musiał za to odpękać,
    naradzając się tucznym bykiem,

    Ci zaś, którzy są w powłoce ciała,
    Bogu podobać się nie mogą,
    nie masz zrozumienia w wierze,
    ślepcy ci w tym też nie pomogą,

    Bóg kocha swe wieczne duchowe dzieci,
    które rozumieją iż są wewnątrz tego ciała,
    okrywającego duchową istotę na głucho,
    która umysłu pragnieniami spowita jest cała,

    a pokarm twój staje ci się sidłem,
    siecią, zapłatą i zgorszeniem,
    ignorant myśli, że może jeść wszystko,
    to jarzyna jest mądrego pożywieniem,

    Szczęśliwy jesteś, gdy nie osądzasz siebie,
    za czyny swe, które za dobre uważasz,
    z takim przekonaniem o postępowaniu swym,
    pogrążasz siebie, bo grzech swój pomnażasz,

    jeśli klucząc dziś, myślisz, iż dobrze czynisz,
    za uczynki pełnione przed Bogiem odpowiesz,
    ale dopiero wtedy, gdy swe już ciało opuścisz,
    na poprawę za późno będzie, o tym się dowiesz,

    św. Paweł wskazał na odrębne płci obcowanie
    Dobrze jeśli mężczyzna nie dotyka kobiety,
    lecz każdy myśli, iż płcie stworzone są po to,
    by jedynie bzykaniem umilać czas – niestety,

    Bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta,
    jej serce jest siecią i pułapką, a ręce więzami,
    każdy na różny sposób jakoś cierpi w małżeństwie
    na życie swe spójrzcie, nie odczuwacie tego sami?

    Kto się Bogu podoba, ten ujdzie przed nią,
    lecz ten kto grzeszy, tego ona usidli.
    każdy chce z kimś być razem i to kręci go,
    i dla usidlenia, jedno drugiemu oczy mydli,

    Bóg tak to urządził, aby nas doświadczyć,
    byśmy wreszcie w ogniu cierpień zrozumieli,
    że nie jesteśmy czymś innym niż zwierzęta,
    ten wers, niech bez okrasy rymu pozostanie,
    byś swego umysłu wysiłkiem pomyśleć raczył,
    kogo zjadasz na obiad, kolację i śniadanie,

    nie chcesz pomyśleć, rób dalej tak, jak postępujesz,
    będziesz w obórce do uboju hodowanym bydlęciem,
    pędząc swój żywot beztroski już teraz nie myślisz
    więc nie masz żadnej przewagi nad zwierzęciem,

    jak one umierają, tak umierają tamci
    i wszyscy mają taką samą duszę.
    wy twierdzicie zaś, że zwierzaki są bezduszne
    więc ich ciało smakować chcę i jeść muszę,

    dusza zanim się wyzwoli, po różnych ciałach krąży,
    Któż wie czy duch synów ludzkich unosi się do góry
    a duch zwierząt bez karmy schodzi w dół na ziemię,
    myśleć zacznij, by twego ciała nie spożywano z kury,

    myśleniem oszczędzisz sobie cierpień w przyszłości
    Bezbożność jest głupotą, a głupota szaleństwem,
    bez wiary w Boga, na pewno na dwóch nogach stoisz,
    ale jesteś lukrowanym zwierzęciu podobieństwem,

    w siebie zapatrzony marny człowiecze
    zastanów się, co twoja wiara jest warta,
    gdy ona wobec prawa danego przez Boga
    nagannym postępowaniem jest wsparta,

    dane ci nawet najmniejsze
    duchowe doświadczenie,
    może obrócić w perzynę
    twe największe puste wierzenie,

    zatem dla dobra swego przestrzegaj Boże przykazania,
    kto przestrzega przykazań, tego nic złego nie spotka,
    wszyscy jako dusze do duchowego świata przynależymy,
    jest to prawda do zrealizowania, a nie żadna jakaś plotka,

    Raduj się młodzieńcze i bądź dobrej myśli
    postępuj tak jak każe ci serce, póki jesteś młody,
    werwa w zapomnieniu przed strachem cię trzyma,
    za pragnieniami oczu bieżysz, używaj swobody,

    twoich dni kres, też w tym ciele w starości nastanie
    więc wiedz, że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd
    tak jak rozkoszowałeś się zapachami hamburgerów
    też swego przypiekanego ciała będziesz czuł swąd,

    bo wrzucą cię do pieca ognistego,
    tam będzie zgrzytanie zębów i płacz,
    do opuszczenia ciała trochę ci pozostało,
    proszę więc, nad sobą zastanowić się racz.

    I cóż łatwowierni z siebie wydusicie,
    gdy przed Panem śmierci staniecie?
    że o owych wersetach nie mówili księża,
    czy może to, że ich nie rozumiecie?

    bo gdy czynami i pragnieniami umysłu
    nagromadzisz w swym sercu nieprawości,
    z bagażem tym stajesz przed sądem Bożym,
    za niepełnienie duchowych powinności,

    i powrócisz duszo z planet piekielnych,
    nie w ludzkie, lecz w zwierzęcia ciele,
    a inny, bez wiedzy łatwowierny dureń,
    twoje ciało na karmę psom przemiele,

    nie bajka to, gdy nadal ci się nie chce wierzyć
    za złe lub dobre uczynki duszy reinkarnowanie,
    osobiście na własnej skórze tego dotkliwie doznasz,
    po opuszczeniu ciała i wtedy sam zmienisz zdanie,

    wiedz człowiecze, iż dla ciebie duszy
    jest to duchowa zbawienna wiadomość,
    bo po ponownym w ciało wcieleniu się,
    na nowo o sobie zatrze się świadomość,

    więc bacz byś nie musiał smakować
    swych przypiekanych pośladków swąd,
    by za to wszystko co bliźnim czynisz,
    Bóg Miłosierny nie postawił cię na sąd,

    Bluźnierco! Mówisz, że Nowy Testament
    jest bliski ci, jak koszula jest bliska ciału,
    spraw by ta bielizna twa zawsze czysta była,
    zatem nie czyń w Bożym przekazie przewału,

    usuń wreszcie ze swej cielesnej egzystencji
    złe i niezgodne z nim przyzwyczajenia,
    nie wpłynę na ciebie jako sługa Boży,
    od Niego też nie otrzymasz olśnienia,

    to ja narzędziem w Jego rękach jestem,
    człowieku! Jestem dla ciebie olśnieniem,
    a ty już sam niestety musisz reanimować
    swe zadołowane w ciele, duchowe istnienie,

    nie stawiaj w Wielkanoc przed Nim
    Jego dzieci wędzonych i gotowanych,
    On i tak nie przyjmuje od ciebie
    tych grzesznych ofiar zwariowanych,

    nimi tylko swoją duchową sytuację
    czynisz jeszcze bardziej niejasną,
    On z ciebie będzie wielce rad,
    gdy złożysz Mu potrawę przaśną,

    pomyśl, czy aby by ci było miłe to,
    gdyby twoje dzieci gotowali sąsiedzi,
    dlatego też nie powinieneś w Wielki Post
    jako posną strawę posuwać ciał śledzi,

    każdy powszedni dzień uczyń wolnym
    od zabijania i ciał zwierząt jedzenia,
    nie musisz z głodu zwłok ich jeść,
    zobacz ile jest zdrowego pożywienia,

    to owoce i warzywa organizmowi
    przynoszą energetyczne wartości,
    słów brakuje mi- by określić pokarm
    ze ścierw i wywar z ich kości,

    gdy nadal myślisz; nie obrzydzisz mnie,
    dalej będę wcinał truchło, mój stary,
    w tobie nie uświadczy miłości do Boga
    i w wiedzy duchowej zupełny brak wiary,

    ale wołajcie z całego serca do Niego;
    drogi mój Boże; daj mi Swe zmiłowanie,
    Usłysz me wołanie! Daj mi rozum
    abym ożył! Wysłuchaj mnie. Panie!

    lepiej już wam w tym ciele dzisiaj rozpocząć
    osoby świętej żywot, pełen decyzji wyważonych,
    nie marnotraw obecnie zamieszkiwanego ciała,
    by nie rodzić się w ciałach form upośledzonych.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się
    Zaloguj się, aby obserwować  

    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • szukasz prawdy
        o początku
        coś kruchego jak woda
        jak bezmiar czasu
        spełnionego oczekiwania
        dosłowności
        wpisanej w drzew pozory
        zagubionej w korytarzach ulic
        czujesz smak pierwszego przed drugim
        jeszcze nie dotarłeś
        przed rozgoryczenie
        ani światło hipotez
        prowokujesz umysł błądzisz
        to znowu jesteś na prostej

        a według Boga na początku
        były tylko ziemia i niebo
      • "Wtedy Jakub rzekł do ojca swego: Jestem Ezawem, twój pierworodny" Czyli wtedy Jakub rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów Jakuba do ojca swego: Jestem Ezaw, bo w Jakubie wykonała swoją wolę Rebeka, matka braci bliźniaków, twój pierworodny, bo Ezaw sprzedał pierworodztwo swoje Jakubowi, za potrawę z soczewicy, którą przyrządził Jakub (Rdz.25,29-34) "Uczyniłem, jak mi kazałeś; wstań, proszę, siądź i jedz z łowów moich, aby błogosławiła mi dusza twoja" Czyli uczynił Jakub, jak mu kazała Rebeka, matka braci bliźniaków, wstań, proszę, usiądź i jedz z dwóch koźląt z jednej trzody, smaczną potrawę, którą przygotowała Rebeka, matka braci bliźniaków. Aby była wykonana w Jakubie wola pragnień, uczuć i myśli - nośników informacji Izaaka, zamieszczonych w obrazie holograficznym Izaaka oraz w całym uniwersum holograficznym (Zgodnie ze współczesną fizyką, człowiek oprócz powłoki cielesnej, fizycznej - posiada także określone"spowijające" go pole informacyjno - energetyczne. Jednym z elementów tego pola jest specyficzna struktura holograficzna wyznaczająca w czasoprzestrzeni to, co nazywamy obrazem ciała i ducha ludzkiego) "A Izaak rzekł do syna swego: Jakże prędko uwinąłeś się z tym, synu mój ? " Czyli a Izaak rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów do syna swego: Jakże prędko uwinęła się Rebeka, matka braci bliźniaków, z przygotowaniem smacznej potrawy, którą lubi Izaak, aby wykonać swoją wolę w Jakubie, synu swoim, bracie bliźniaku, i oszukać Izaaka, ojca braci bliźniaków "On zaś odpowiedział: Pan, Bóg twój, sprawił, że mi się powiodło" Czyli Jakub natomiast odpowiedział mową słów: Wszechmogący, Bóg Izaaka, syna Abrahama, w których wypełniał swoją wolę, nie sprawił, że oszustwo Rebeki się powiodło. To człowiek - Rebeka, matka braci bliźniaków sprawiła, że oszustwo Izaaka, ojca braci bliźniaków się powiodło "Na to rzekł Izaak do Jakuba: Zbliż się, proszę, aby się ciebie dotknął, synu mój, czy to ty jesteś moim synem Ezawem czy nie" Czyli na to rzekł : słowo, dźwięk, wibracja -nośnik mowy słów Izaaka do Jakuba : Zbliż się proszę, abym się ciebie dotknął, synu mój,czy to ty jesteś moim synem Ezawem, w którym chce wykonać swoja wolę, czy nie ty jesteś moim synem Ezawem, w którym chcę wykonać swoją wolę (Rdz 27,19-21)
      • Witaj na orgu - już dziś zwróciłem komuś uwagę czy nie było mniejszej czcionki - żel mi się czyta wzrok już nie ten. A wiersz zalicz do udanego - ma to coś jak ja mówię - jest zrozumiały i zostawia ślad -  Tak trzymaj...                                                                                                                                                                     Pozd.
    • Najczęściej komentowane