Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Rihtik Stempelek

biblijne marzenia

Recommended Posts

marzyć do świata tego
gdzie wiecznie dobroć gości
gdzie nie doświadczysz złego
miłość swe prawa rości

pierwszym drugie wypiera
każde zaś niebios głosem
kolejnych ważność wspiera
czuwa nad ziemskim losem

póki dwa światy stoją
istnieć w jednym przychodzi
ten nam będzie ostoją
co trudy wynagrodzi

w górę serca dążeń!



:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
jedynie zło jeszcze złości,
kiedy nad marność swoją,
człowiek się w gotowości
uzbraja pychy zbroją

słabości widzieć nie może
zachowań niecnych plaga,
oczy przesłania i Boże
dzieło rujnować pomaga

tym, co w obojętności
krzywdzą zdolnych wierzyć,
cóż tak oto Mądrości
z głupotą przychodzi się mierzyć!


Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Ostatnie komentarze

    • Poprawone dobiazgi, Kocie, co do puenty racja. Od czapy. Na 6 sylab ma być. Gdybym znała właściwą, nie byłoby wiersza.  Jolu, dawno Cię nie widziałam, miło że piszesz. Mi się zmienia czasami postrzeganie rzeczywistości dnia następnego, a innym odbiór tekstu - jakie to bliskie :D Justi, poruszam po raz kolejny problemy w relacjach współczesnych singli. Interesuje mnie psychologia. Ale sama również jestem sama i bywam autystyczna. Obserwuję i piszę. Pocą się dłonie ze zdenerwowania. Ma być na odległość, sterylnie, chłodno więc bezpiecznie. Stracg przed bliskością zamraża. Taki stan trochę chciałam opisać.   Miała to być szara piosenka, do deklamacji i tańca w oddaleniu.  Dziękuję wszystkim za uwagi.  bb
    • wyłażą ponad wierzch mają drgawki wsciekłości lubią kraść pierwszy dech i rozrywać  kości   czas zalać robaka ciemną juchą strachem porusz grdyką i cześć nie dziel się zapachem   smród gnoju pozostaw na stromych skałach gór zmierzchołaków postać jawi się tu bez skór   gotuj do walki się kotły nad ogniem lśnią waruje dzikie psie i gryzie łapę swą   łakniecie razem zła dadzą i tobie zmierzch wtedy bierz futro lwa idź spać po czasu kres   Justyna Adanczewska
    • Nie gadaj, aby gadać. Antysemityzmem! A to się wysilił. Moi Rodzice działali w lwowskim Zgrupowaniu "Żegota" AK, a ten własną niewiedzę zamiaukuje mi teraz "antysemityzmem". Mam oczka i skojarzenia plus pewne wykształcenie. Nic nie poradzę, że mi się też kojarzysz i z "Pomarańczarką" Pana Gierymskiego, dla którego Żydzi byli ulubionymi modelami ["Święto Trąbek"]... Jak tak się odżegnujesz od wyglądu starozakonnej matrony, to w takim razie przypatrz się tej postaci https://pl.wikipedia.org/wiki/Kastrat#/media/File:Carlo_Broschi.jpg a następnie porównaj ją ze swoim zdjątkiem ;)  
    • Witaj Nawet nie wiesz ze juz jest odwrucaona karta  tylko spojzyj na stol do podawania . Zdrowia zycze Czas na nowe rozdanie:)
  • Ostatnio dodane

×