Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 weeks later...
  • 4 years later...

ołtarz z trawy to dość ciekawy zestaw słów, ale rzeczywiście haiku nie toleruje tego typy zestawień, podobnie jak słów typu "trawiasty". Chociaż tu już chyba większa dowolność, aczkolwiek mam wrażenie że haiku to taka bardziej elegancka forma

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Rafał Kamiński Dziękuję 🙂 Pozdrawiam również! @Dag Podoba mi się Twój komentarz 😉 Dziękuję, Pozdrawiam! @Marek.zak1 Dziękuję, wiem, że lubisz sonety 😉 Pozdrawiam! @Maria_M "Tchawa" to neologizm, pomyślany jako dostojne nazwanie powiewu. Może błędem jest, że w następnym wersie nie ma wskazania, że chodzi o wiatr.. następnym razem będę ostrożniejszy  Pozdrawiam!   @duszka Bardzo mi miło, dziękuję za taki odbiór. Nie bardzo wierzyłem w ten wiersz, tym bardziej się cieszę 🙂 Pozdrawiam!
    • To nie tylko odczuwanie zmysłowe jesiennego przesłania, to wyjście poza nie, głębiej... To odczuwanie duszy.., odczuwanie kogoś, kto nie jest "w środku pusty", ale odczuwając w ten sposób, jakby sam się zatracał... Tak odbieram ten piękny, niezwykły wiersz. Pozdrawiam :)
    • 12 grudnia 2017 roku napisałem te poniższe słowa. Dziś je przypomnę:   Brat Polak – twój wróg.   Ostatnio powiedziane zostały te słowa:   - Nasi wrogowie;   a mówiący je, uważany przez wielu za wielkiego Polaka i patriotę, męża stanu, mówił je myśląc o innych Polakach – swoich braciach. Mówił je też do Polaków, swoich wyznawców.   Co znaczą te wypowiedziane słowa?   My Polacy doskonale wiemy, co oznacza, że ktoś jest naszym wrogiem.   Naszym wrogiem był ten, którego celem było zniszczenie naszego świata, podkopanie fundamentów naszego bytu narodowego, zniewolenie i zniszczenie wspólnoty.   Ten, kto ma wroga, musi być stale gotowy do konfrontacji. Wrogowi nie wolno ufać, jego działania uznajemy za stałe dla nas zagrożenie. Mając wroga, dążymy do umocnienia naszych możliwości rażenia i obrony. Kopiemy fosy, wznosimy mury, wzmacniamy patrole, wszystko obejmujemy ścisłą kontrolą, uruchamiamy narzędzia propagandy.   A w ostateczności jesteśmy gotowi by wroga unicestwić, by do niego strzelać.   Dla wroga nie znajdujemy litości.   Dziś dowiadujemy się, że naszym wrogiem jest brat Polak, twój sąsiad, z którym przeżyłeś w sąsiedztwie lata całe w zgodzie i wzajemnie się szanując.   Ale dzisiaj różnią was poglądy polityczne. Macie odrobinę różniące się pomysły, jaką drogą iść w przyszłość.   I teraz właśnie docierają do nas słowa o naszych wrogach – braciach Polakach.   Społeczeństwa Europy i całego świata przez wieki wypracowały zasady, nazwijmy je – zasadami demokracji społecznej. W większości krajów demokratycznych uznaje się, szanuje  oraz gwarantuje niezawisłe funkcjonowanie organu, który u nas nazywa się Trybunałem Konstytucyjnym. Jest on dla społeczeństw gwarantem przestrzegania wypracowanych norm, osiągniętych dzięki trudowi społeczeństw i darom życia bohaterów spoczywających w mogiłach narodowych nekropolii.   Te normy to Konstytucja. Bijące serce narodu polskiego!   Kolejnym fundamentalnym doświadczeniem demokratycznych społeczeństw jest uświadomienie sobie znaczenia istnienia mechanizmów gwarantujących funkcjonowania niezależnego sądownictwa.   Każdy z nas pełni większą lub mniejszą misję w społeczeństwie. Zazwyczaj istnieją jakieś normy, które sposoby pełnienie tej misji regulują. Społeczeństwo tworząc system sądownictwa, powołało go do nadzoru nad uczciwością pełnienia tej misji. Myślę, że każdy z nas, nie uchylając się od oceny naszych działań, oczekuje od nich sprawiedliwej dla nas oceny. Dlatego sądy nie mogą być ani moje ani twoje ani ich, ale nasze.   Powróć na chwilę do szkolnej ławki. Pani oddaje prace kontrolne. Ty dostajesz za swoją ocenę - 4 a koleżanka Zosia -  5, tylko dlatego, że pani nauczycielka jest jej ciocią. Chciałeś kiedyś takiej szkoły? A czy dziś chcesz sądów, w których będzie pełno „wujków” i „ciotek” polityków? Polityków obecnych lub przyszłych?   Uznanie tych dwu kwestii za bardzo istotne dla naszych losów nie wymaga nadzwyczajnego wykształcenia i poziomu inteligencji. Są one dla nas niejako w naturalny sposób oczywiste.   I właśnie teraz docierają do nas słowa, że ten, kto broni tych dwu wartości jest naszym wrogiem – wrogiem Polakiem. Jest naszym wrogiem i dlatego musimy być stale gotowi do konfrontacji z nim. Jest wrogiem, więc nie wolno nam mu ufać, jego działania mamy uznać za stałe dla nas zagrożenie. Mamy kopać fosy, wznosić mury. Trudno w to uwierzyć, ale to dzieje się na naszych oczach.   Jak do tych problemów podejść, kto ma rację? Moja propozycja jest taka:   Spójrz na 1000 lat historii Polski. Czy znasz jakąś postać Polaka, który powiedział do innych Polaków „jesteście naszymi wrogami” i doczekał się miejsca na cokole polskiej historii i wdzięczności narodu? Oni dziś leżą w zapomnianych mogiłach w alejach zasłużonych narodowych nekropolii, a my, gdy je mijamy, przyśpieszamy kroku.
    • as czarna dama w losu rękawie skrzętnie ukrytych tysiące blotek i żeby było jeszcze ciekawiej dama z serduchem i jasny joker   fakt że los stale karty rozdaje dając nam takie których nie chcemy bo każdy z nas ma swój plan zajęć gdy go wypełni znika z tej ziemi   Pozdrawiam  
    • @Dag  Twój odbiór jest dla mnie wielką radością :) Podziwiam też jego wrażliwość mądrość... Dziękuję Ci i pozdrawiam!   @Radosław @Kot Dziekuję Wam i ślę pozdrowienia :) :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności