Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wiersze' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 88 wyników

  1. W imieniu Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” zapraszamy do wzięcia udziału w 10. Ogólnopolskim Konkursie Poezji „Słowa, dobrze, że jesteście”. Konkurs organizowany jest od 2011 roku. Pomysłodawczynią projektu jest Anna Dymna. Wręczenie nagród odbywa się podczas uroczystej Gali Finałowej. Wiersze oceniane są w dwóch kategoriach: „Osób z niepełnosprawnością intelektualną” oraz „Osób z pozostałymi niepełnosprawnościami”. Laureatom przyznane zostaną nagrody pieniężne: I miejsce – 5 tys. zł, II – 3 tys. zł, III – 2 tys. zł. Nadesłane wiersze oceni jury w składzie: Anna Dymna, Józef Baran, Wojciech Bonowicz, Janka Graban i Adam Ziemianin. Autorów prosimy o nadesłanie 5 utworów w języku polskim (chcąc zachować anonimowość każdego z twórców, prosimy by nie podpisywać tekstów imieniem, nazwiskiem ani pseudonimem artystycznym) oraz kompletu dokumentów (wypełniona i podpisana karta zgłoszeniowa, kopia orzeczenia o niepełnosprawności, podpisane oświadczenie Uczestnika Konkursu/opiekuna prawnego Uczestnika Konkursu, podpisane oświadczenie opiekuna prawnego Uczestnika Konkursu w przypadku konieczności prawnej) na adres: Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” ul. Myczkowskiego 4, 30-198 Kraków (z dopiskiem „Konkurs poezji”). Na zgłoszenia czekamy do 18 marca 2020 r. Nagrodzone wiersze zostaną opublikowane w specjalnym tomiku, wraz z utworami wyróżnionymi w konkursie literackim dla lekarzy „Przychodzi wena do lekarza”. Tomik wydawany jest przez Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, partnera Ogólnopolskiego Konkursu Poezji dla Osób Niepełnosprawnych „Słowa, dobrze, że jesteście”. Więcej informacji oraz dokumenty zgłoszeniowe znajdują się na stronie: https://mimowszystko.org/aktualnosci/slowa-dobrze-ze-jestescie-czekamy-na-zgloszenia-do-10-edycji-konkursu/ Życzymy natchnienia!
  2. stroiła się myśl o tobie, bo chciała się w oczy rzucić, sukienkę zwiewną ubrała, a do niej pod kolor bucik. w ogromnym pośpiechu wyszła mówiąc, że duszno i ciasno, w kierunku kamiennych schodków, pobiegła na stare miasto. siedziałeś, gdzieś w chłodnym cieniu pośród zamyśleń srebrzystych, wtem w jednej, najgorszej chwili tęczowe złudy jej prysły. no i wróciła spłakana, włos potargany, i słyszę… - nawet mnie nie zauważył dla innej dziewczyny wiersz pisze!
  3. Witam, jestem ciekawa waszej interpretacji wiersza księdza Jana Twardowskiego,, Bóg czyta'' Bóg czyta wiersze na śmierć zapomniane od razu ważne nie prosząc nikogo jak bocian co wpadł na pomysł by pozostać sobą tak bliskie że nie drukowane takie co nie chciały podobać się sobie jak dziób co miał zapiać lecz schował się w rowie nie miały szczęścia ni siły przebicia umiały tylko kochać uciekając z życia niemodne jak Kopciuszek z poluchem w popiele to co nowe najszybciej się zawsze starzeje niewystrojone jak praszczur od święta tak zapomniane, że Pan Bóg pamięta
  4. Ogrom świata zatykał dech w piersiach, pogubione myśli pędziły w przód. Zgasł już ogień dziecinnej radości, wspomnienia na zawsze milczące chowają się za progiem tego co było, czego już nie będzie. Pośrodku tego rozmarzone serce, pełne wątpliwości, kruche, a zarazem niezniszczalne, wbrew woli występujące poza szereg.
  5. W Twoich oczach W Twoich oczach znajdę spokój, przyciągający blask. Poprowadzi mnie ku tobie, zbudzi nas letni brzask. W dłoniach Twoich znajdę dotyk delikatny jak pajęcza nić. Tylko otul czule mnie, w Twych ramionach będę śnić. W Twoich ustach znajdę rozkosz, cudną niczym ciepły wiatr. Będzie dla mnie wszystkim, czego mi w życiu brak. W sercu Twoim znajdę miłość. Chcę się w niej zapomnieć. Otwórz serce swe płomienne, byśmy mieli wiele wspomnień.
  6. Alicja_Wysocka

    zatem

    licho podobno nie sypia bo jest od zawsze wyspane więc nie zostawiaj mnie proszę w żadnym wypadku z nim samej jest cwane zna moją słabość i nie mam przed nim tajemnic każde pragnienie jak rozkaz z wielką ochotą wypełni wszędzie zabieraj mnie z sobą nawet na senne wyprawy śmieszne by lipny konkurent miałby ci rogi doprawić
  7. też mi atrakcja, palce lizać "poezja sama się obroni" lecz w międzyczasie skopią tyłek nie dość, że boli, nie chce goić już wolę robić drzwi do lasu przyszło po rozum pójść do głowy, tyle subiekcji, szkoda czasu nie będzie papu nawet z nowych i stąd wybujał we łbie pomysł, co ma się dobrze i zakwita niech wszyscy dookoła piszą, a ja odpuszczam, wolę czytać
  8. Odgłos szczęścia bezkształtny, nieudolnie unoszony ponad falami zatraconych uczuć. Słownik przemilczanych słów otwarty na pierwszej stronie, zepsuty czasem i brakiem szczerości, pełen wymownych, nic nieznaczących spojrzeń. Pośrodku tego ludzka dusza tak mało wytrzymała, krucha, wciąż naiwnie wierząca w pobudkę ze snu lęku.
  9. męczył się razu pewnego z wierszem co nie chciał wychodzić bo wiersz miał być wiekopomny wybitny wybitne rodzi i tak to bywa niestety wnioskiem wypada oświecić kiedy za mały artysta z dużym natchnieniem chce dzieci
  10. Patrycja

    Bez ciebie

    Brakuje mi weny Kartki zostawiam puste W głowie tylko cisza Którą zagłusza jedynie bicie Mojego serca Pustka. Ta ogłuszająca pustka Przypomina mi o samotności Która nie opuszcza mnie Choćby na chwilę Gwiazdy nie są tak piękne Jak dawniej Świeczki nie pachną tak Ładnie jak niegdyś Łóżko nie jest tak ciepłe Jak wtedy gdy lezałeś w nim ty
  11. Pozwól mi zatracić się w Twoich oczach Pozwól mi wejść do Twojego serca Zetrzeć łzę z policzka i delikatnie musnąć usta Pozwól mi trwać przy tobie W szczęściu i w chorobie Martwić się, złościć i kochać Pozwól podbić mi Twój świat Pragnę budzić się patrząc na Uśmiech , Który więcej niż życie jest wart Zostań przy mnie choć na chwilę, Zostań póki nasze ,,na zawsze" nie minie.
  12. na zapas w ogromnych ilościach mam strach zaprawiony w słoikach gdy zajrzeć bym chciała do jutra natychmiast się wieczko odmyka nie trzeba łyżeczki widelca myślami wysysam zawartość powietrze gęstnieje duchotą i zmysły lękami się karmią nie cierpię piwnicznych zapasów bo wszystkie są strute paniką i schody zmierzają w kierunku od dzisiaj do kiedyś donikąd nie robię już zapraw na zimę bo może nim skończy się jesień znów przyjdziesz i wiosnę z makami z naręczem uniesień przyniesiesz
  13. pewien sługa, od lat dwóch dla swojego pana, nosił wodę ze źródełka, nosił ją w dwóch dzbanach. jeden z dzbanów dobry, cały chełpił się przed drugim: - słuchaj stary, tyś nieszczelny na cóż twe posługi? a pęknięty wciąż się martwił, aż duchem zgnębionym, zaczął sługę tak przepraszać: - wstyd mi z każdej strony. słudze żal wnet się zrobiło, więc objął go czulej, ach mój drogi, nie rozpaczaj nie martw się w ogóle gdy będziemy już wracali spójrz tylko na kwiaty, zobacz właśnie ślicznie kwitną, i ścieżka w bławaty. tak też było i z powrotem poweselał – krótko, bo popatrzył na dzban pełen i znów jest mu smutno. dosyć smętów, widzisz kwiaty rosną z twojej strony, kiedy ciekniesz, to podlewasz fantastyczny pomysł dzięki tobie od lat kilku wszak szczęście, nie dramat dekoruję pałacowe stoły mego pana! *** morał łatwy opowiastki każdy sam dopowie, ten, co zdatny jest zupełnie, oraz ten w połowie. Na podstawie opowiadania „Dzbany” 2005
  14. umówił się księżyc z latarnią w kałuży za trzy przecznice był w pełni nią urzeczony bo bladła z latarń najśliczniej patrzyłam za rogiem wstydliwym żegnali się czule przed świtem od tamtej pory też wierzę że można się kochać z odbiciem
  15. a sterczą, sterczą, żebyś wiedział, bo się za bardzo odchudziłam paskudny kaszel, kicham wierszem i się przecinków ledwie trzymam więc jak mam grzeszyć, ja lebioda, gdy nie to zdrowie, nie te lata, jasna anielciu i z poetą nawet już ty mnie nie wyswatasz pokutę jeszcze mi zadajesz po kiego licha drążyć temat? skoro petów jak cyganów takich prawdziwych, dawno nie ma
  16. Centrum Kultury Dworek Białoprądnicki zaprasza na Noc Poezji 2019 organizowaną w formule Box Poetica. Co to znaczy? W ramach wydarzenia mamy dla Was aż trzy propozycje❗️❗️❗️ Jedną z nich jest projekt "Ławica" (godz. 19.30). Będzie to wystawa oparta o sztukę uliczną. Z „ławicy” ulicznej poezji, zostaną wyłowione te dzieła, które ułożą się w formę poetyckiego strumienia. Ten strumień zostanie wyświetlony w ruinach dworkowej XVI wiecznej GALERIA BASZTA W czasie Noc Poezji 2019 | BOX poetica odbędzie się recital Agata Grześkiewicz z akompaniamentem fortepianowym Damiana Kryńskiego. Bedzie to muzyczna podróż przez 100-lecie polskiej poezji. Na program złożą się teksty Edwarda Stachury, Jacka Kaczmarskiego, Agnieszki Osieckiej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Andy Kitschman, Anny Achmatowej, Wojciecha Młynarskiego, Bronisława Maja, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i innych. Trzecia propozyca to slam poetycki "Życiopisanie" (godz. 21.30) - jako swoista hybryda, przetworzenie i reinterpretacja form tekstowych, istniejących wcześniej. Zaprosimy poetów i poetów amatorów do uczestniczenia w literackiej rywalizacji. Wszyscy chętni będą mogli stanąć na scenie i skonfrontować swoją twórczość z natychmiastową reakcją publiczności.Zapraszamy do udziału!
  17. O tej samej porze pociągiem do pracy, co dzień półznajomych mogę w nim zobaczyć. Właśnie jeden taki dzisiaj obok przysiadł cichutko mi mówi tak, że nikt nie słyszał: - Wczoraj się kochałem z taką jedną Anią ale chcę powiedzieć, że to było... z panią. * Och, ja takiej zdrady przecież nie zabronię, gorzej gdyby ze mną, a myślałbyś o niej.
  18. Organizatorem Turnieju Jednego Wiersza jest Centrum Kultury im. Marii Płonowskiej w Bolesławiu. Nasz Konkurs adresowany jest do osób w dwóch kategoriach wiekowych: dzieci i młodzieży do lat 18 oraz dorośli. Poeto, napisz wiersz i prześlij go na adres Centrum Kultury w dwóch maszynopisu, w formie wydruku komputerowego na adres: Ul. Główna 55, 32-329 Bolesław, woj. Małopolskie lub mailowo na adres ck@gminaboleslaw.pl do dnia 07.10.2019r. Serdecznie zapraszamy na uroczystość finałową naszego Konkursu Poetyckiego do bolesławskiego Dworcu 18 październik 2019 roku o godz. 17.00
  19. znów mnie olśniłeś mój ty poeto choć nieprzyjemnie świadomość mieć że moja twierdza jest z głupich marzeń a moje prośby brzęczą jak miedź u ciebie wszystko musi być z sensem bo świat ze złudzeń nie miewa kont i nie ma prawa istnieć wbrew woli jak piąte koło i piąty kąt czasem przytulasz się nie z tej strony lub jesteś na czczo byle co zjesz wtedy wyłazi ze skóry kaktus dotknąć się nie da po prosu jeż lecz choćbyś nie wiem ile tam jeszcze podobnych wierszy jak wyżej miał wątpię że ładniej ktoś prosto w ucho mruczał ci kiedyś takie miau miau
  20. ja tylko chciałam, dobra, powiem nie przebierając zbytnio w słowach, że z pitraszeniem mi nie idzie, że wolę pisać niż gotować znać się na ziołach i przyprawach, wybierać i opiekać mięsa, wolę się skupiać na poezji neologizmów smacznych kęsach kto wie, a może kiedyś trafię poetę o podobnych gustach wciąż będę go karmiła wierszem, co się rozpływa w jego ustach
  21. Wspomnienia z czasem coraz bardziej owiane mgłą, kuszące głębię serca, wypalające ślad w pamięci, próbują zamazać teraźniejszość pchając się ku przodowi coraz uporczywiej, przewijają się niczym taśma filmowa, niestety już niedostępna, pozostawiając tylko pustkę.
  22. milenamorajda

    Impuls

    Niespodziewany impuls rozjaśnił ciemności nadziei, dociera do duszy niczym wojownik wracający z piekła. Napełnia serce błogą rozkoszą, szczęściem zakazanym od lat. Fala entuzjazmu zatapia podstępne ułamki wspomnień, rozkłada rozpacz na czynniki pierwsze. Uśmiech wpełza na usta z początku nieśmiały, jakby nie chciał tam być, później szczery -walka wygrana.
  23. ładnie mnie namawiasz na wiosenny spacer aleją wzdłuż wersów wśród tęsknych majaczeń może bym i poszła gdzie nieśmiałe pączki w łupinkowych piąstkach wyglądają słońca bo ziąb tęgo chłostał może bym i poszła ale zapodziałam od chęci buciki a boso nie pójdę z tobą ani z nikim
  24. chciałabym w czymś przesadzić zanim rozsądek mnie zdybie czy jest donica na wygłup czy on w ogóle się przyjmie jak to się patrzą co robię ciekawość pod boki bierze lepiej bezmyślny kołtunik mądrym grzebieniem rozczeszę
  25. przedwczoraj mi się urodził wiersz brzydki, niczym potworek ach, dramat, pewno po takim resztek odwagi nie zbiorę. jak mam go innym pokazać, gdy brak mu rączek i nóżek? przyszłości oprócz szuflady już innej mu nie wywróżę. a on sam sobie uroił bo tak to bywa już z młodym, może minstrela zachwyci, że nada się na rapsody. i szyldzik sobie przywłaszcza bo lustra odnośni nie ma - a może ja sonet jestem albo i nawet poemat! * ty gniocie lichej postury bez sensu puenty i treści, zapytaj kosza na śmieci czy zechce ciebie pomieścić!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności