Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wieczność' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 6 wyników

  1. Do Mojej Przyjaciółki M. Minie minuta, i minie każda chwila, Jak godzina, w której cię matka zrodziła. ... I minie dzień. A jakże! Dzień także przeminie. I minie tydzień. I miesiąc. I wiosna po zimie. Po wszystkim tylko pozostanie wspomnienie, Rozmyte, niczym na ścianie – rzeczy ciemne cienie. ..... I wieczność. Właśnie! I wieczność przeminie; Lecz wcześniej ślad wszelki po wszystkim zaginie: Po wszystkim co widziałaś, po wszystkim czym byłaś, Co przeczytałaś, i w co, naiwnie, wierzyłaś. ...... Poznikają bogowie, w czasu otchłani, Wszyscy. Ci znienawidzeni, i ci - ukochani, Bo albo się ludzie nimi zbytnio znudzili Albo wymarli wszyscy kapłani, którzy o nich głosili. Gdyż, bez kapłanów, bogowie zwyczajnie nie bytują, To kapłani do istnienia bogów powołują; Gdyż ja, gdybym był bogiem, nie wyręczał bym się kapłanami Tym bardziej, że większość z nich jest nikczemnymi zbokami. Po jaką cholerę by mi byli tacy pośrednicy, Co nie mogą swych myśli oderwać od macicy? Albo od dupeńki ślicznego ministranta? Lub dziewczynki, którą sadzają sobie na kolankach? ...... Odpowiedz sobie szczerze na powyższe pytanie, Wtedy próżne się stanie moje tutaj gadanie, I rzeczy tłumaczenie, gdy o Boga pytasz, Bowiem prawdy, jak możesz, tak zawsze unikasz.
  2. pochyleni nad doczesnymi szczątkami wpatrzeni w kwiaty i w płomień zniczy może nie do końca świadomi że tam - gdzieś w górze jest istota ludzkiego bytu - dusza ona może już od dawna czeka na to jesienne z tobą spotkanie może to będzie pierwsza rozmowa a może dokończenie ostatniej może popłyną gorące łzy i przyjdzie nagłe olśnienie że Miłość jest Płomieniem - Wiecznym Płomieniem by po raz drugi się narodzić. Janusz Józef Adamczyk
  3. Chcę żebyś mnie dotknął Tak delikatnie i czule Opuszkami palców Znacz ślady na skórze Pozwól mi się zatracić Odpłynąć w nieznane Chcę czuć Cię dłużej Niż tylko chwilę Zatrzymajmy więc czas A chwila stanie się wiecznością
  4. Tak mnóstwo sekund Bez Ciebie Tuż przy mnie Biegnę przez czas Rozbieżności Przez światło Biegnę przez wieczność Przez linie Do Ciebie Biegnę, by Cię znaleźć Zagarnąć Dla siebie
  5. adamm1

    Wiecczność

    Dusza z ciała uleciała bo klatka była za mała. Teraz po bezdrożach krąży. Poszukuje miejsca swego; nie puka, nie prosi, nie zasypia. Gdzieś w głębi lasu zwodzony most, na nim podróżnik przystanie i zastanowi się, chwilę pomyśli. Nie ucieknie, nie zwątpi, nie przeminie Słowa giną, wątpi umysł: głucha cisza i wołanie. Dusza z ciała uciekła do piekła. I nie zmartwychwstanie.
  6. Skarbie piszę list do Ciebie. Wiem, że nigdy go nie zobaczysz, I wcale nie chcę byś zobaczył Byłaby z tego kolejna awantura.. A więcej nam ich nie trzeba. Ale chcę byś wiedział, Byś podświadomie coś wiedział.. To.. Że kocham Cię jak szaleniec, Który kocha zajmującą się nim pigułę. Jak narkoman, który właśnie Przedawkował swój narkotyk. Jak dom rodzinny Który płonie na mych oczach.. Kocham Cię jak ten pierwszy oddech Wiesz który.. Ten w Barcelonie, gdy trzymałeś mnie za dłonie.. Jak pierwszy sen W którym byliśmy oboje.. Pamiętasz jeszcze te słowa “Razem, na zawsze we dwoje”? Razem a jednak osobno Rozluźniają się nasze więzi wolno. Ty i Ja Nas dwoje, Jako jedność.. Przestaliśmy istnieć na wieczność..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności