Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'selene'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Znaleziono 1 wynik

  1. Tomasz Kucina

    Selene zauroczona

    najśliczniejszy z pasterzy był chyba Endymionlicko gładkie błyszcząceokaz unikalny jak spod pędzla artysty szkicowany linią rozżagwionym chlapnięciemposuwem genialnymi sam Zeus co wszystkie talenty rozdawałgdy go ujrzał na zboczu skośnej góry Latmoszamroczony ekstazą wnet nadużył prawa wieczną młodość w prezencie mu dając za darmojakoż zmarszczki wraz z wiekiem mogłyby zeszpecićczystość rysów młodzieńcalub zepsuć urodęzatem szybko swym czarom sprytny Zeus zleciłby Endymion w sen zapadłnagle - mimochodem w grocie góry spał ślicznyjak posąg z marmuruodwiedzały go czasem mokre Lejmoniadyw krynolinach atłasach i seksownym tiululecz on spał ciągle spałdelikatny i bladytu po niebie gwieździstym co dzień szła Selenerozświetlając koroną brunatne sklepieniato bogini księżyca co weszła na scenę by zdjąć z ludzi zmęczonych wszelkie utrapieniagdy rumaki do wozu zaprzęgła śród pieśniwachlarz skrzydeł przestronnych zfiltrował powietrzeczarne niebo podobne do czarnej czereśniz karet prysły promienie w firmament wypiętrzeńprzemierzając niebiosa spostrzegła młodzieńcai kębłana namiętność porwała jej sercezapragnęła go zbudzić lecz to był los jeńcauśpionego na wiekinarkotycznym wierszemodtąd ilekroć zwiedza we swym srebrnym woziez konstelacji złożony wstydliwy nieboskłonzatrzymuje się zawsze Selene ostrożnienad tą grotą latmijskąby znów poczuć - bosko