Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'przyszłość' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 8 wyników

  1. Hej! Turysto, nie z tej ziemi! Zwróć uwagę na światło bieli Przejrzyj się wokół, poznaj planetę Która zaraz uderzy w kometę Perseidy! Noc się skrada... Dłoń o dłoń, chłód zamiata Usta o usta, tak nucą chmury Runęły granice-planet, mury I już wtedy, śnisz na jawie Zostajesz na zbożowej kawie.. Ale przyszedł kres pogody. Suchą stopą bierzesz wody. Sól na ranach, chłopcze drogi Ciężkie będą Twoje kroki... Mały książę, znów się zbiera Swoją duszę poniewiera. Lecz powróci ten turysta Choćby kilometrów trzysta Do tej Wenus, zagubionej W swej orbicie,
  2. Ludzie wykorzystują. Ludzie za plecami nieprawdę mówią. Ludzie traktują jak psa. Wszystko się zmienia. Wszystko prawdę przekręca. Wszystko truje. Wszystko sprawia, że gorzkie myśli czar wskrzesza. Wszystkie spojrzenia. Wszystkie błędy. Wszystkie zdarzenia. Są nie do odkręcenia. Nie ma hamulca, który skuje lodem w kajdany
  3. graphics CC0 - ecce homo – sumiennie puka się w pierś – [moja wina]... szepcze cicho jest rok 1940 amerykański pisarz futurysta Isaac Asimov ogłasza kodeks moralny maszyny to trzy prawa robotyki ecce homo – pomimo że jest klaustrofilem – wytycza otwarte kierunki: 1) robotowi nie wolno uszkodzić ludzkiej istoty a brak działania maszyny nie może umożliwiać człowiekowi czynienie zła 2) aparatura ma przestrzegać rozkazów ludzi – z wyłączeniem warunku polecenia uszkodzenia samego robota lub prób unices
  4. Widzę jak na lekcjach kątem oka na mnie spoglądasz. Nawet na przerwach, gdy nie patrzę uważnie mi się przyglądasz. Może jesteś tym jedynym, który pokaże mi prawdziwą ścieżkę świata. Chcę ciebie na zawsze, chcę z tobą przebywać wieki, lata. Nie mogę się doczekać kiedy poznamy się o wiele lepiej niż dotychczas. Chcę poznać wszystkie twoje sekrety, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Ty poznasz moje, ja poznam twoje, jednak na tym się nie z
  5. Pozdrawiam wszystkich cieplutko :) Tu sam tekst na wypadek gdyby nie było niczego widać na zdjęciu :) "Czemu mam pisać o jakiś stworzonych frazesach? Choć boska postawa przepiękna od dziecka we snach mnie kołysze, A wszelkie stworzenie choćby idealne podlega pysze, nie o nim napiszę w tych wersach! Bo na nic mi realizm, gdy na bakier z przedmiotem, a słowem opisać sto więcej rzeczy mogę, Choć z abstrakcją żem walczył zaciekle, to słodka ta myśl o tej chmury kęsach, Chmury burzowej, co idee zbiera tak różne i tak różne wole, Tak różn
  6. Tak prędko przemknęłaś, Zwinnie mijając fale wiatru, Nie zostawiając śladu na zakrętach. W ciemności ledwo Cię ujrzałam. Może celowo chciałam Cię przeoczyć, A Ty celowo nie chciałaś być zauważona. Zostawiłaś mnie, gdy stałam z boku, Na ułamek sekundy zerkając przez ramię. Rozsypane puzzle pływały w powietrzu, Od których nie mogłam oderwać oczu, Lecz nie odważyłam się ich dotknąć.
  7. adamm1

    Sen

    Sen Prześliczny sen dzisiaj miałem Widziałem w nim jak bez zakwita Piękny zapach bzu przenika do tych jaskiń Gdzie się kryją mali ludzie Prześliczny sen dzisiaj miałem Widziałem w nim jak ptak śpiewa Tego ptaka śpiew rozgrzewa wielkie serca Które kryją mali ludzie Prześliczny sen dzisiaj miałem Morskie fale mocno biły Wiatr i fale moc wzbudziły W wielkich sercach małych ludzi Nagle sen w koszmar się zmienia Lecz piękniejszej chwili nie ma Gdy z jaskini swej wychodzi Mały człowiek Prześliczny sen
  8. Chciałbym wyrwać z mej pamięci Każdy zbędny ząb przeszłości A uśmiechać się nowymi Które błyszczą ku przyszłości Wiem że musi trochę boleć I zostanie puste miejsce Z czasem jednak się zapełni Ta dziurawa dzisiaj przestrzeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności