Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'przez iwa-iwa' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 101 wyników

  1. Ełk, Moja mała Ojczyzna Moja mała Europa, moja mała okrągła Ziemia prywatna, mam tu wszystkie wspomnienia, te dzisiejsze i z przed lat. czuję że chcę tu być, dopiero tak naprawdę zaczynam żyć. zawsze wracam. Byłam w wielu miejscach uwierz mi, nie było kolorowo jak teraz, tam śpiewał dziwny ptak. zabierał mi marzenia. Dziwny tłum ludzi, i ja samotna. wszystko mi wychodzi i układa. Bo to mój Dom.
  2. Słoneczko ładnie dziś świeci, na podwórku dużo dzieci, jest gwar i wesoło, wczoraj było źle, lecz dzisiaj mamy kolejny dzień. Z uśmiechem go przywitałam, i tak do końca dnia wytrwałam. z dobrym nastrojem fruwałam. A gdy noc już nadejdzie, mam nadzieję na taki sam poranek, żeby od zmartwień nie mieć przypadkiem, zmarszczek. Zupę z dyni sobie zjadłam, była pyszna ostra taka. Mam ochotę z radości skakać.
  3. korona wirus Wiewiórka lubi jeść orzechy, my musimy nosić maski niestety, sąsiadów w maskach nie poznajemy, ale dobry jest ten fakt że żyjemy, szkoły nadal pozamykane, jednak plusem jest to, że ograniczenia osób w autobusach mamy, gdy sobie nim jadę zawsze miejsce, siedzące znajdę. Nie ma tego co by na dobre nie wyszło, żeby to już się skończyło wszystko. Przez internet sobie ciuchy zamawiam, nawet fajna jest to zabawa, dobrze że wychodzić już można, jednak gdy ciepło to te maski, zdjąć nie można.
  4. Przyjadę Tyle czasu już minęło, tylu ludzi w życiu moim przewinęło, ja w ciąż nie mogę pojąć, że do jedenastej mogę pospać, choć wstaję o siódmej, nie muszę jeść makaronu, jak mi wtedy serwowali, mogę właściwie robić co chcę, nie martwić niczym się, A jednak pytam co u was dobrego z czystego serca mojego, w końcu rok czas pod jednym dachem mieszkaliśmy, razem wszystko gotowaliśmy i sprzątaliśmy, coś jednak w sercu zostało, W lipcu się wszyscy spotkamy, mam nadzieję że w większym gronie, bo ja do was piszę co dzień, cieszy mnie niezmiernie że dobrze wszystko u was, a i wy piszecie czasem mamy niezły ubaw, Tym razem na spacer z wami pójdę, już nie będę mówić że później, czasu trochę mieć będę, trochę z wami posiedzę
  5. Szukam wspomnień bo gdzieś się zgubiły, wiary bo gdzieś się ulotniła, wsparcia bo upada moja ochota na cokolwiek. Czego ja właściwie chcę nie mam pojęcia, tyle możliwości tyle wyjść z ukrycia. Rozczarowania w ludzi w których wierzyłam, lecz zostali ci w których nigdy nie zwątpiłam. Nie jest mi źle ja tylko sobie tak rozmyślam, A może gdyby tak człowiek cofnąć mógł czas, tyle rzeczy bym zmieniła, ale mych wspomnień nie oddam nikomu, bo to moja rzeka, którą przeszłam, mogę ci jedynie wskazówki dać, co robić by rano nie zostać z niczym. Po prostu ludzi szanować, którzy maja, szczególne miejsce w twoim sercu.
  6. W sercu moim Chcę iść własną drogą, przecież to moje życie nie muszę słuchać się nikogo Mimo że słyszę ciągle czyjeś jakieś rady ja wiem swoje, po swojemu chcę walczyć Nie mów mi więc jak mam żyć ty za mnie życia nie przeżyjesz ale jest dobrze bo zemną ramie w ramie idziesz Gdy za oknem często pada deszcz ja wtedy biorę do ręki długopis i zeszyt piszę jakiś tekst Wiele w życiu mi nie wyszło czasami ktoś zabierał mi wszystko Lecz ja mam pewną zasadę wstaje o szóstej i stawiam na naukę Chcę być kimś a nie sprzątaczką inni mi mówią nie dasz rady a ja ba to patrz same czwórki mam gdy na ulicy idzie jakiś cham udaję że nie widzę swoje zasady mam swoich przyjaciół się nie wstydzę bronię ich zawsze chowam w sercu ich tajemnicę. Iwa
  7. w szkole na korytarzu wytykana palcami, nikt na podwórku mnie nie trawił nie życzę dzisiaj nikomu źle bo większość z tych ludzi dzisiaj mym przyjacielem jest przyjaciela przy sobie prawdziwego mam i innych szacunkiem darzę większość z nich teraz dla mnie jak siostra jak brat trzymamy sztamę Oni pomogli mi wstać pozbierać pozytywne myśli nie tłumaczyć się z życia zmienić sposób myślenia sposób bycia za co dziękuję wam bo naprawdę kiedyś bardzo się pogubiłam Teraz dla mnie jest nadzieja że wyjdę jeszcze do ludzi do prawdziwego życia bycia wśród prawdziwych przyjaciół w szkole na korytarzu wytykana palcami, nikt na podwórku mnie nie trawił nie życzę dzisiaj nikomu źle bo większość z tych ludzi dzisiaj mym przyjacielem jest przyjaciela przy sobie prawdziwego mam i innych szacunkiem darzę większość z nich teraz dla mnie jak siostra jak brat trzymamy sztamę Iwa
  8. Mówisz że trudne pytanie ci zadałam, a ja tylko co dobrego zapytałam. Dziś deszczyk ciągle pada, na dwór chyba iść nie wypada, w taką pogodę przeziębienie gotowe. Okryje się ciepłym kocem okno leciutko otworzę. Bo ja lubię czytać i pisać wiersze, no wiecie przecież jak to zemną bywa, czasem mam więcej lenia niż energii, jakoś ten czas u mnie leci. Deszczem się nie przejmuję, chociaż muszę przyznać że przed deszczem czasem źle się czuję. Kwiatuszki u babci będą pięknie rosły, gdy ich kropla z nieba zmoczy. Babcia będzie szczęśliwa, a nie zrzędliwa. Jak to w życiu czasem bywa, może ja przestanę być w końcu taka leniwa.
  9. Kwiat w doniczce zielony piękny taki ozdabia pokój cały na parapecie w doniczce sobie kwitnie kryje może jakąś tajemnicę kolor zielony na sobie ma, bo to bardzo piękny kwiat, którego co kilka dni podlewać trzeba, gdyż szybko w nim robi się sucha ziemia, na komodzie mam też suche róże, są kolorowe różne, bez kwiatów smutne to by było, gdyby na tym świecie żadnej roślinki nie było, jak to nie wiele nam trzeba by nacieszyć oko, gdy w pobliżu nie ma nikogo, wszyscy późno z pracy wracają, a kwiaty bardzo ładny zapach nam dają, i już przyjemniej jest na tym świecie, czasami niektórzy z roślinkami rozmawiają.
  10. PiwonieKwiaty często więdną gdy są w wazonie,lepsze w doniczkach,mężczyzna patrzy często na figurę, dziewczyny lubią zazwyczaj, w kusych spódniczkach, ja wolę kwiaty co można w ogrodzie posadzić, na przykład pięknie prezentują się piwonie, są okrągłe i duże takie różowo czerwone bujne, mężczyźni lubią jak kobieta o nich dba kocha czule jak o kwiat co rośnie, wtedy i oni wracają do nas bardziej radośnie. Iwa
  11. Hostel Inkubator ku Samodzielności Jestem po rocznej wizycie w Hostelu Inkubator ku samodzielności, było nas nie wielu bo dziewięciu na początku, w poniedziałki całą grupą do lidla jechaliśmy, zakupy na cały tydzień robiliśmy o dziesiąta codziennie społeczność jakie plany mieliśmy na dany, dzień mówiliśmy. Żyło się fajnie raz wzloty upadki, przyjaźnie i kłótnie też były, gotowaliśmy w wielkim garze dla 9 osób z jedną osobą w parze, a gdy nadchodziła sobota i niedziela, ten kto dyżuru nie miał, mógł mieć do woli lenia. Iwa
  12. koszmary miałam Byłam u cioci, śnił mi się straszny sen, pewien facet z karabinem przez korytarz, gonił mnie. W nocy chodziłam otwierałam drzwi, najpierw od łazienki potem od wejściowych, ciocia mnie budzi nie wie co mi jest, opowiedziałam jej mój straszny nocny sen, rano gdy wstałam mówiła mi co wyprawiałam lecz ja nic z tego nie pamiętałam.
  13. Pijak na moim osiedlu Widziałam tak widziałam, szedł ulicą ale się nie śmiałam. Smutek mną ogarnął szkoda mi go było. W ręku trzymał komórkę szukał numeru, może chciał poprosić o radę, takich jak on u nas jest wielu. Nie mogłam mu pomóc, a może z kimś się pobił nie wiem. Szedł chwiejną nogą może się zaraz przywróci, w biały dzień tak się stoczyć na dno.
  14. Idą Święta małymi krokami, za kilka dni będziemy dzielić się, malowanymi jajkami. Pragnę życzyć moi drodzy wam. By te święta przyniosły wiele Bożych łask. Nikt w te święta nie był przy stole sam. A jak śniadanie Wielkanocne zjesz, pomyśl przez chwilę że, bliskie osoby otaczają cię! Wesołych Świąt!!
  15. Niech będzie Niech będzie i tak że ja tu zostaję, co jakiś czas do was coś napiszę. Nadszedł chyba już czas by wyjawić pewną, moją tajemnicę. Gdy było mi źle to właśnie wy byliście przy mnie, po koronawirusie chciałabym spędzić z wami czas mile. Przeszłam długą drogę by być tym kim zawsze chciałam, bez was bym nic nie osiągnęła i brudem bym zarastała. Tak moi przyjaciele to dla was ten wiersz, gdyż to dzięki waszemu wsparciu, dobrze czuję się dobrze mi tu jest.
  16. Byłeś malutki czarne, skrzydła małe miałeś, do pokoju w nocy mi wleciałeś, nie chciałam cię wyganiać ale wybacz, spać mi nie dawałeś i się ciebie wystraszyłam. Jak dla mnie mógłbyś zostać nawet, ale przykro mi to stwierdzać, ty niebezpieczny się wydawałeś. A ja no cóż mam, długie włosy, po tatę mnie pofatygowałeś. I cię wygonił :)
  17. Droga Tyle wspomnień za mną w tyle, tyle chwil i rozmów z przyjaciółmi, i w brzuchu motyle, lecz to wszystko minęło, runęło jak domek z kart. Przeszłam długą drogę, by się dowiedzieć co tak naprawdę kocham, co dał mi czas przede wszystkim pozwolił, do wszystkiego się zdystansować, pokazał czego jestem warta. Teraz wiem jestem warta tego co ty, jestem warta wszystkiego nawet by kochać, ale tak szczerze bez kłamstw, nie poddaję się nawet gdy zawieje zimny wiatr.
  18. Serce zranione Serce? tak zranione, niby wybaczyłam lecz, długo nie pokocham spędzam sama ze sobą czas. Nie muszę czekać czy zadzwoni, czytam książki do woli, ale czy to wystarczy czy ktoś zauważy jak w środku płaczę? Nie chcę już tego bólu, nie chcę się zamykać na świat. Ale kto pokocha dziewczynę pełną wad?
  19. Schizofrenia Czy jest mi z tym łatwo? Żyję jak każdy widzę słońce, oddycham tym samym powietrzem, Może nudzę się troszeczkę. Piszę do was z takim komunikatem, Nie bójcie się nas, My tak jak wy imprezujemy spotykamy się z przyjaciółmi. Czasami są gorsze dni ale to nie prawda, my nie zabijamy my nawet innym pomagamy. Lubię wtulić się w ciepły koc, posłuchać muzyki napisać jakiś miły wiersz. A gdy dostanę serduszko uwierz mi to wtedy najlepszy mój dzień.
  20. Deszczyk Kap, kap padam sobie. Uderzam o szyby czy porozmawiamy? A może w ciepły koc, poczytam książkę. Dziś nie wychodzę, pobyć mam ochotę, w samotności, może to i dobrze? Wiem już na kogo liczyć mogę, kto przyjaciel a komu nie wchodzić w drogę. Tęczy raczej nie będzie, bo za chmurami schowane słońce.
  21. Morze Jego fale pamiętam do dziś, złote słońce co grzało, promienie co w falach odbijało, pamiętam te nasze wspólne grupowe spacery. Po drodze śmiechy i żarty, zdjęcia i nasze telefoniczne aparaty. Aby tylko to uchwycić zapamiętać, a gdy wichura piękne bursztyny nazbierać. Może jeszcze się spotkamy może za kila lat, wy dla mnie byliście jak siostra i brat. Przy was czułam że zmienia się mój cały mały świat.
  22. Ośrodek Było nas ośmioro, każdy coś wnosił i wynosił. Jedni się kłócili inni przyjaźnią darzyli. Nauczyłam się wiele, jak wyjść z opresji, nie potrzebnych konfliktów. Tam życie dopiero się dla mnie zaczynało. Gotowanie to dla mnie teraz pestka. Pomidorowa z makaronem, mój debiut każdy o nią prosił. Mieliśmy też społeczność, i zajęcia. Spacer to była zachęta, by zobaczyć Morze i jego fale. Ja w ośrodku, czułam się doskonale.
  23. Nikt mnie tak nie zranił, nikt tak nie oszukał. Mówiłeś o zaufaniu a ty chyba nie wiesz co to jest. Mówiłeś o budowaniu szczęścia lecz teraz buduję to z nim. On mi podał swoją dłoń, on siedział zemną dzień i noc. Tak to mój chłopak kretynie, ty chyba nigdy nie będziesz wiedział co to miłość.
  24. To tak boli mnie, jak by piorun uderzył w serce me, nie liczyło się dla ciebie nic. Zabawiłeś się mną, nawet nie tęsknisz. Wiesz miłość nową mam. Ty mnie z niej nie wyleczysz. Teraz ja mówię Tobie do widzenia, Ty się obudzisz ale ja zablokuje cie od niechcenia. Karma wraca nie wiem czy wiesz? Może trafi ci się jakaś dama co ci kosza da. A ty pójdziesz pić piwko w barze do rana. Mnie już nie wzrusza twój uśmiech na Faceboook U mnie dobrze teraz się wiedzie. A może to i dobrze bo dzięki tobie mam prawdziwą miłość. Miłość co każdego dnia wspiera mnie. Rozbawia nie pozwala smucić się. Żegnam więc w tym wierszem.
  25. Chociaż dzielą nas kilometry, my jesteśmy razem. Gdy jest mi źle, wybucham przez telefon płaczem. Ty mnie zawsze rozbawiasz, godzinami zemną rozmawiasz. Na tym chyba polega miłość a nie fikcyjny związek, na odległość też się da gdy się kocha ludzi dwoje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności