Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'poezja' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 90 wyników

  1. Ludzie, prosta definicja. Teoretycznie, każdy z nas jest tym czymś, lecz nie każdy wie kim. Można porównać to do miłości. Piękne zjawisko. Niby pisane spotkać ją na swej drodze, pomimo że są tacy co zakopali to uczucie głęboko w żelaznych trumnach, bojąc się że kiedyś ktoś otworzy wieko i wypuści ból, cierpienie i życia zgorszenie. Przecież zachowanie to takie nieludzkie, choć z perspektywy minionych lat, wiem jedno. Ludzie przestali być ludzcy, a co ludzkie jest im obce.
  2. Pochowłam wspomnienia, a wraz z nimi wszystko co stworzyłam. Pamiętniki spaliłam, a nadzieję nedzną krwią splamiłam. Cudzą postać przybrałam, w cudzą grę grałam. We dnie spałam, W noce chadzałam. Bez celu, do nikąd, popijając toniku. Kolejki stawiałam, w barach nocowałam. To tu, to tam. Gdzieś się zatrzymam, lecz odejdę w dal.
  3. Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Andrzeja Sulimy-Suryna VI edycja Smakuj słowa, są trwalsze od rzeczy. I gdy nas już nie będzie, one będą pracować nad stawaniem się świata… (A. Sulima-Suryn) NAGRODY Kategoria Dorośli: nagrody finansowe: I miejsce - 2.000 zł II miejsce – 1.500 zł III miejsce – 500 zł kategoria Młodzież: nagrody rzeczowe Organizator: Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury im. K. Iłłakowiczówny w Trzciance. Cele konkursu: Rozbudzanie wrażliwości oraz aktywności twórczej, promowanie utalentowanych poetów, konfrontacja twórczości poetyckiej, zwiększenie zainteresowania poezją. Regulamin 1. Konkurs ma charakter ogólnopolski. Nadesłane utwory będą oceniane w dwóch kategoriach wiekowych: od 13 do 18 lat i powyżej 18 roku życia. 2. Prosimy o przesłanie 3 niepublikowanych i nienagradzanych utworów. Wiersze powinny być opatrzone godłem oraz odpowiednim symbolem: symbol M – kategoria wiekowa od 13 do 18 lat, symbol D – kategoria wiekowa powyżej 18 roku życia. 3. W Przypadku zgłoszenia poprzez pocztę tradycyjną: w oddzielnej, zaklejonej i oznaczonej tym samym godłem oraz symbolem kopercie, uczestnik zobowiązany jest dołączyć wypełnione i podpisane oświadczenie stanowiące załącznik do niniejszego Regulaminu. Osoby niepełnoletnie dołączają pisemną zgodę rodziców bądź opiekunów na udział w konkursie (w załączniku do Regulaminu). 4. Zgłoszenie tekstów do konkursu jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu. 5. Zgłoszenia niespełniające warunków nie będą uwzględniane. 6. Organizator nie zwraca nadesłanych tekstów oraz zastrzega sobie możliwość nieodpłatnego wykorzystania nagrodzonych wierszy w celach promocji i ewentualnej publikacji. Wiersze należy przesłać pocztą tradycyjną, na adres organizatora konkursu: Dział Animacji Kultury BPiCK ul. Broniewskiego 7, 64-980 Trzcianka z dopiskiem „Konkurs Poetycki” - decyduje data stempla pocztowego. lub elektroniczną (wymagany jest skan oświadczenia) na e-mail: bpick.konkursy@gmail.com 7. Ostateczny termin nadsyłania wierszy upływa : - kategoria wiekowa od 13 do 18 lat (M) – 23 września 2019 r. - kategoria wiekowa powyżej 18 roku życia (D) – 16 września 2019 r. 8. Podsumowanie konkursu połączone z wręczeniem nagród odbędzie się 17 październiku 2019 roku w Trzciance podczas Uroczystej Gali, po której odbędzie się koncert Grzegorza Turnaua „Bedford School”. 9. O dokładnym czasie i miejscu Gali Konkursowej laureaci zostaną powiadomieni indywidualnie, informacje te zostaną również opublikowane na stronie internetowej oraz fanpage’u BPiCK. 10. Na autorów najlepszych wierszy czekają atrakcyjne nagrody finansowe i rzeczowe. 11. Nagrody należy odebrać osobiście w dniu finału konkursu. 12. Organizator nie zapewnia zwrotu kosztów podróży. 13. Wiersze ocenia profesjonalne Jury powołane przez organizatora. 14. W sprawach spornych ostateczna decyzja należy do organizatora. Komisarz konkursu: Katarzyna Hołyst tel. 514 081 673 Patronat Honorowy: Stanisław Soyka, patronat medialny: TVP3 Poznań Oświadczenie Oświadczam, że nadesłane wiersze są moim dziełem, nie były publikowane oraz nagradzane. Oświadczam, że wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Bibliotekę Publiczną i Centrum Kultury im. K. Iłłakowiczówny w Trzciance dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu konkursowego (w celach wynikających z regulaminu tego konkursu) zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 roku (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn.zm.). Wraz z przesłaniem wierszy na konkurs, nieodpłatnie przenoszę na organizatora prawo do wykorzystania ich w publikacjach oraz innych mediach, o których zdecyduje organizator. ………………………………………… ……………………………… Miejscowość i data Podpis Dane osobowe Godło (pseudonim)……………………………………………… Kategoria wiekowa ……………………………………………. Imię i nazwisko ……………………………………………….. Data urodzenia ………………………………………………… Adres (miejscowość, kod pocztowy, ulica)…............................... …………………………………………….................................. E-mail …………………………………………………………. Tel……………………………………………………………… Zgoda na udział w konkursie osoby niepełnoletniej Wyrażam zgodę na udział mojego dziecka/podopiecznego imię:……………………………………………………… nazwisko:………………………………………………… wiek:……………………………………………………… …………………………………………… czytelny podpis opiekuna *prosimy wypisywać dużymi literami
  4. Puste kartki wychodzą spod pędzla. Używając odcieni tęczy, czerń i biel zalewa szkarłatny cień. Słońce wypala myśli, zapalniczki ogień ogrzewa wnętrze płuc. Biały popiół delektuje nosdrza, szykując spadek życiowych norm. Melodia cicha w uszach przygrywa, każąc tańczyć na rozbitym szkle, by żałobne nuty zabrały cię
  5. Wróćcie zasłużeni. Ci których śmierć na powiekach została wypisana. Wróćcie walczący z podniesionymi ku górze głowami. Wróćcie do rodzin oddani dla nich, gdyż dla ojczyzny wysłużeni zostaliście pochowani. Wróćcie z honorem nie zmywając krwi z mundura. Wróćcie z orłem na piersi. Wróćcie z uśmiechem na twarzy bo zmieniliście szary pył w codziennie nowy, piękny, życia film. Wróćcie by nauczyć nas jak żyć. Wróćcie by każdy Polak miał dla kogo brawa bić.
  6. Wspomnienia z czasem coraz bardziej owiane mgłą, kuszące głębię serca, wypalające ślad w pamięci, próbują zamazać teraźniejszość pchając się ku przodowi coraz uporczywiej, przewijają się niczym taśma filmowa, niestety już niedostępna, pozostawiając tylko pustkę.
  7. milenamorajda

    Impuls

    Niespodziewany impuls rozjaśnił ciemności nadziei, dociera do duszy niczym wojownik wracający z piekła. Napełnia serce błogą rozkoszą, szczęściem zakazanym od lat. Fala entuzjazmu zatapia podstępne ułamki wspomnień, rozkłada rozpacz na czynniki pierwsze. Uśmiech wpełza na usta z początku nieśmiały, jakby nie chciał tam być, później szczery -walka wygrana.
  8. SłowacNik

    Romantyzm

    Romantyzm Chodząc przez park, późną, złocistą jesienią Widziałem na ciemnej ławce parę syrenią Ciała w jedno, na wieki – myślą, splecione Czasy wasze, nasze romantyzmem ważone Niestety, ilu zna miłość platoniczną? A nie tylko tą prostą, młodzieńczą, fizyczną? Która przyjaźń niszczy czy uczucie gorące Do tej drugiej młode, głupie lata - nęcące I mimo, że historia świata dobrze każe To nikt już z siebie błędów starych nie zmaże Bo nikt się mądrej ziemskiej przeszłości nie słucha Ona tylko jak wiatr letni szepce do ucha Ale jak trudno jest być całkiem romantykiem Bo musisz być mądrości ludzi klerykiem Chyba, że jesteś poetą dość doskonałym By o doskonałość romantyzmu być dbałym
  9. Szła przez świat z oczkami szarymi. Zapłakane poliki, głuchy dźwięk pragnień, zgrzyt zębów, na sobie mając jedynie rzucony jej przed twarz, stary płaszcz. Szła ulicami, myśląc o ciepłe kominka w zimowe wieczory oraz deszczowe dni. Błąkając się między światłami ulicznych lamp, marzyła o mamie, tacie i skromnej pomocy. Okrutnej nocy, szczęścia zabrakło, między ludźmi nocy tchu jej brakło. W górę uleciała duszyczka malutka. Pytanie zadając strażnikowi wrot niebiańskich. Czym zawiniłam, między ziemią a niebem, że nikt mnie nie kochał, każdy wręcz podle szydził?
  10. Dobrze jest mi z tym co mam, choć w pustym domu wokół szarych ścian. Dobrze jest mi z tym jak jest, gnam przez świat, choć w tym samym miejscu, wokoło starych ran. Dobrze jest tak jak jest w pustym domu ciągle śpię. Dobrze jest tak jak jest bo nawet we mnie nie ma mnie.
  11. Słomiane rączki Słomiane nóżki Słomiana główka Słomiane usteczka Oczka z guziczka Ubranko z szaliczka Serduszko ze słodkiego pierniczka Duszyczka z różanego pamiętniczka Myśli zapomniane Marzenia schowane Uczucia zakopane A laleczka słomina w starej szafie, leży w kurzu pochowana
  12. Upiory Jestem sama między ludźmi , bojąc się jak trzylatka potwora spod łóżka Tyle lat upłynęło a nic się nie zmienia. Poza jednym. Potworów jest coraz więcej, jak zwierzęta zabijają bez pamięci, pragnąc zemsty. Widzimy ich codziennie, patrzymy w ich zamglone, pozbawione blasku oczy. Podajemy im rękę na powitanie, wpuszczając ich do naszego życia. A oni jak wampiry wysysają z nas szczęście. Czasem między nimi chodzą anioły, ale potwory wytępiły ich do okrągłego zimnego zera. A ja błąkam się wśród nich, modląc się by ich dni się skończyły. Bo wtedy wrócą anioły z niebiańskiej krainy. Gdyż ludzie to upiory spod krwawej godziny.
  13. Szklane słońce zetknięte z bryzą głębin mórz i oceanów. Pochowane w nim dusze tych których pochłonęła fala rozpaczy i smutku. Miłość stopiona w bryłkę ugrzęźniętą na mieliźnie wód zaklętych. Zakopane uczucia w piasku po burzy goryczy i rozpaczy. Odcień złota co chciwość wyzwala spod rąk świadomości. Czas zamknięty w zwojach niewiedzy. Lecz wystarczy chwila by ujrzeć życie utkwione w bursztynach.
  14. Słuchasz? Czyli wiesz. Mówisz? Czyli przyprawiasz prawdę. Krzyczysz? Czyli boli. Puls bije mocniej? Czyli koszmar się ziszcza. Życie staję się kruche? Czyli wspomnienia stają w płomieniach. Serce nie sługa? Życia otucha? A kruchy deszcz mówi że nadszedł już kres? Ktoś puka do drzwi? O patrz to czarny wór , walca zatańczy z tobą dziś.
  15. Luell

    Modlitwa

    Oczy moje podnoszę do nieba, Ciebie Ojcze proszę o litościwą łaskę. Tyś ratunkiem, gdy dusza potrzebuje chleba,A gdy człowiek zakłada maskę, Tylko Ty prawdę znasz, Zawsze widzisz smutek uśmiechem zakryty, Co będzie pokaże czas, Dla Ciebie nasz los jest już wyryty.Nie ingerujesz w naszą wolną wolę, Czym miłość wielką okazujesz. Każdy z nas ma na tym świecie swoją rolę, Masz nad nami władzę, a wolność ofiarujesz.Kochasz nas - dzieci swoje, Jesteś tatą wszystkich ludzi. Każde dziecko się kiedyś buntujeI swym zachowaniem smutek w rodzicach budzi. Lecz każdy kto kocha, zapomina urazy, Przebacz więc owieczce zbłąkanej,Nie ma człowieka bez skazy, Nie ma duszy czystej, grzechem nie zbrukanej. Mój brat potrzebuje pomocy, Czuwaj nad nim z nieba, Zabłądził, błąka się w ciemności mroku, nocy, Ześlij siłę, której tak mu trzeba, Ratuj duszę zamkniętą w celi , Ratuj Tato dziecko, które łaknie wolności, Ratuj tych, co z Twojej ścieżki zejść będą chcieli, Ratuj tego, co potrzebuje Twej miłości.Ratuj owcę, która ku przepaści zmierza,Ratuj owcę, która zabłądziłaRatuj , ona potrzebuje swojego pasterza.Ratuj, ona Ciebie z oczu straciła.
  16. Iskierka nadziei mała, coraz bledsza, przebija się przez mrok, wciąż walczy rozdzierając wszelkie bariery, nietrwałe przeszkody, pozornie wielkie, lecz tak naprawdę kruche, gna do przodu, by spojrzeć wyzwaniu prosto w oczy.
  17. Po zmierzchu zapada cisza. Cisza...i ciemność. Odkładasz na bok resztki dnia i moje marzenia. Przytulasz sen, kiedy odpycham złe myśli. Gdy chwytam łapczywie każde słowo mówisz dosyć i znów pozwalasz uderzyć ciszy. Wyłączasz światło nadziei, mojej nadziei na uśmiech. Znów słowa gonią słowa już nieme, tworząc w głowie hałas i bałagan. Błagam o trochę wiecej kilka złożonych zdań albo o błogą ciszę. Ciszę...i ciemność na zawsze.
  18. Znowu odbiło się echem morze słów , wylane na łącza... Czy chęć przyjaźni jest grzechem, czy grzeszy ten, co odtrąca? Słowa walczące na wietrze zapewne umrą w agonii, Wszak tylko czyste powietrze przybywa z sercem na dłoni. Mówią- milczenie to złoto... Samotnym być, a bogatym? Przyjaźń wyrzucić w błoto? Tylko kto traci na tym...
  19. Kwiecisz

    BEZnadzieja

    Sztuka za słaba, poeci banalni bluzgi, umizgi, złamane serca patrzę wokoło, szukam powietrza zakrzywia obraz chłopiec z miasteczka Wzdycham i wzdycham lecz brnę do przodu cóż począć - nie zna mojego imienia znowu wieczorem stanę pod brzozą sprawdzę czy nadal jego tam nie ma I nie usłyszę nic oprócz ciszy w głowie jedynie przeróżne tony które jej zagrał w drewnianej szopie na starym puzonie Znów nic tu po mnie
  20. KsA

    obrzęk

    dorastanie sprawia że szalejesz lata zabijają w tobie młodego poetę i zapał do rozmowy nigdy nie czułem się tak samotny włóczymy się po ulicach zamykam w dłoniach myśli jak dzięsięć lat temu na podwórku przed domem bezbronnego motyla żeby poznać jego anatomię dorastanie nas przeraża śmiejmy się jak małe dzieci dopóki nasze płuca nie spłoną z dymem.
  21. Kilka słów o sztuce prostej; "Są to obrazy, rzeźby bądź obiekty rzemiosła artystycznego, które zostały stworzone przez amatorów, bądź przez ludzi niepełnosprawnych umysłowo bądź z chorobami psychicznymi." http://filozofia.amu.edu.pl/wp-content/uploads/2017/01/Bogaczyk_Sztuka-Inna.-O-sztuce-prymitywnej-naiwnej-i-surowej.pdf http://pzuauto.pl/Prymitywizm.html https://niezalezna.pl/99972-sztuka-naiwna-znaczy-jaka http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35018,21918807,sztuka-naiwna-dziecinstwo-odnalezione-rusza-10-art-naif.html https://pl.wikipedia.org/wiki/Gga
  22. „Polskie grupy i ruchy poetyckie” https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polskie_grupy_i_ruchy_poetyckie http://www.edupedia.pl/words/index/show/493051_slownik_literatury_polskiej-_poezja_lingwistyczna.html POEZJA LINGWISTYCZNA Słownik: Słownik literatury polskiej Poezja lingwistyczna to jedna z najważniejszych orientacji w polskiej poezji powojennej. Poezja elektroniczna http://techsty.art.pl/hipertekst/hiperpoezja.htm (hipertekstowa, cybertekstowa, fraktalna, holograficzna) to rzecz niezwykle płynna, ulotna i wielosensowa stanowiąca być może najbardziej podatny na ekperyment rodzaj elektronicznego pisarstwa
  23. http://techsty.art.pl/?tag=generatory Generatywna poezja noblisty sprzed pół wieku "John Maxwell Coetzee dostał literacką Nagrodę Nobla w 2003 roku. Wcześniej jednak, w latach 60. ubiegłego wieku, tworzył programy komputerowe do generowania wierszy." oto co poeta*; Jest pełny ciebie gorący oddech, Rozbudził wstydliwie powieki. Cicha powabność, nasza namiętność. Dlaczego oczy kochają niewinnie? Splecione spojrzenie uwielbia muśnięcie, odsłania twoje piękno, gorąca pieszczota porannych chwil. Ciemność nareszcie odchodzi, Słońce tańczy wysoko, dotyk rozbiera usta pragnące nieuchwytnie rozkoszy, przynosi słodycz dnia, przeciągany sen słonecznym śpiewem ptaków otwiera poranek i mówisz - widzę cię... *poeta - program do generowania wierszy
  24. Substancje smoliste toczą moje płuca, Tak, jak Twoje słowa tłoczą moje myśli. Przyjmuje ciosy, przed żadnym mój mózg nie kuca. Obracane jedno pytanie - "A co jeśli..." A co jeśli przez całe życie jak Kant nie znajdę odpowiedzi? A co jeśli tylko przed Tobą chcę być szczery - jak na spowiedzi? Potworne to tematy, Gdy brakuje siły czasem Potworne to sprawy, Ale prędzej niż się poddam - umrę w środku z czasem. Nie jesteś doskonała, jesteś wyjątkowa, Przed Tobą żadna sprawa mała się nie schowa. Widzisz we mnie wszystko, co złe, Szanujesz wszystko, co dobre. To dlatego oczy Twe grają ze mną w dwa ognie?
  25. Skonfundowany

    Zimno

    Zawieszony w próżni, jak dym na wietrze, Liczę, że meeting z Toba cały ból odejmie. Mnożony przez ułamki złudzeń - to zimna przestrzeń. Bardzo jasny cień bije ode mnie, Bo gelatus umysł, socjopatyczne klimaty, Gdy szala Twoja ciągle w górze. Sam przez tundrę swoich spekulacji idę, Kiedy życiową rundę perfidnie mulę. Jedyny uśmiech losu mortus ma na imię, A doskonale wiem, że oblicze ma parszywe. Dla Ciebie świat mógłbym spłaszczyć w głowie, Żeby tylko wiecznie żyć w tej uczuć pożodze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności