Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'pieniądze' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 2 wyniki

  1. Idę na spacer przez puste ulice. Po drodze mijam mroczne, szare kamiennice. Widzę tylko blask latarni w oddali. Gdzie się podziali wszyscy ludzie mali? Kiedyś to miasto życiem tętniło. Na podwórkach dzieci się tyle bawiło. Nigdy nie brakowało ludzkiej życzliwości. Nie istniały obojętność, strach oraz złości. Dzisiaj bezinteresownie nikt nie pomoże. Czy Ty to widzisz dobry Panie Boże?! Co się z tym światem naszym podziało, Że ludziom wszystkiego jest ciągle za mało? W pogoni za pieniądzem, na nic nie zważają. Zapatrzeni w siebie, innych w nosie mają. Nie patrzą na żadnego innego człowieka, Nie widzą, że życie im szybko ucieka. Czy nie lepiej usiąść i chwilą się cieszyć, Odpocząć, pomyśleć i się nie spieszyć? Zastanów się człowieku póki masz czas I nie zapominaj że żyje się raz. Bo gdy dobiegnie koniec życia twego I zapytają, co spotkało cię w nim pięknego, To co im powiesz? Że je zmarnowałeś? Bo rzeczom materialnym się tylko poddałeś?
  2. eMy

    Zrobiłem kupę

    Robie pik pik w chwilach gdy mam kasę No ale cześciej mam tutaj transport czasem wolałbym gdzieś w kartonach zasnąć Godziny lecą szkoda, że to nie moja pensja ja jak one ale w drugą stronę sprawdzam z bliska czy dokładnie zmyłem podłogę dziewiąta dziesięć Niezadowolony klient czego jeszcze brakuje mi tu do szczęścia? pyta czy są zwroty na bilet który nabiłem Prosz iść do kierownika Codzień ktoś pyta już nawet nie myślę czy sprzedajemy jakieś wymysły Ja jestem jak robot pooping and looping A oni myślą, że myślę Dobija piąta trwało to dłużej nieco niż zapamiętanie kodu z obrazka zrezygnowałem z własnego zegarka a oni powiesili mi na ścianie Kolejny dzień w pampersie zabezpieczenie przed smutną prawdą taplam się w swoim bagnie a oni, jak gdyby nic, przez cały dzień na mnie patrzą przecież umiem wychodzić wtedy gdy wszyscy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...