Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ojciec' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 5 wyników

  1. cryingboy

    3am

    3 amI'm prayerHoly God please let me disappearI'm feeling guilty and sinfulI've only wanted a loveBut I just born as a gayYou gave me only dead thoughtsfather calls the exorcisthe thinks my demon is my orientationthey try to change the unchangingtear out the leftovers of life by taking therapyI have to die to feel myself
  2. Kochany ojcze miłość codzienna nie raz ze łzami, w ciszy frasunków, czule zapłaczesz. Ojcze kochany ja waści na złość kołderkę obszczę, z potem na czole, ściskasz kajdany. Cierpliwy tato niech tobie tylko ktoś się sprzeciwi, zaraz go zamkniesz córką pyskatą. Tato cierpliwy ględzi Miłoszem, po trosze słabo, biorę i zmykam ─ szykuj walizy. Szczęśliwy wapniak kiedy zajdziemy w mury sadyby, siła moralna jakby się wzmacnia. Wapniak szczęsliwy Dziadek jak zawsze szybko nas spławia, bo na ogrodzie czeka alibi. Córek rodziciel ciągle majstrował dzieła podwójne, dziurawce moje w lustrze odbite. Rodziciel córek nasze pokoje blaskiem barwicie każdą z osobna sercem przytulę.
  3. beata11

    Dystans

    Dzień dobry, ja do Pana. Zrobiłam Panu kawę z rana. Zechce Pan skosztować? Czy zauważył Pan w ogóle Że staram się spodobać? Nie podniósł Pan nawet wzroku Mimo to ma mnie Pan na oku I komentuje moje poczynania Tak, że wciąż czuję się oceniana Lecz to nie jest mój cały okaz ja tu widnieje wyłącznie na pokaz
  4. Powiedz mi moja Matko Zielona, Czy to posadzone drzewko małe Właściwego żywota dokona, Urośnie duże, zdrowe i całe? Na razie sieweczka ocalała. Co z niej jednak wyrośnie później? Dąb potężny, może brzózka mała? O pniu mocnym, czy gałązce próżnej? I czym żeśmy zasłużyli sobie W tym życiorysie naszym marnym, Że dołożyć mogę drzewo swoje, Choć wcale nie jestem tego wartym? Tak sobie myślę, że w tym lesie Drzew już wyrosło i tak zbyt wiele, Cień koroną innemu przyniesie - zadusi biedne w własnym ciele. Zaradzić na to pozornie mogę I na łąkę me dziecię przesadzić, Wtedy jednak kwiaty piękne zmogę, A przecież im również nie chcę wadzić. Znowu z innej strony, gdyby tak Należycie się o nie zatroszczyć, Może jakiś potrzebujący ptak Będzie mógł u niego gniazdo mościć. Jeśli kory nie spałuje zwierze, A podczas suszy dobrze napoję, Może odda więcej niż zabierze - pielęgnacji tej skutków się boję. I w końcu wniosek taki miewam, Że tych starych reguł się nie zmienia, Ja nowe życie tylko zasiewam, A na świat wydaje Matka Ziemia. To w jej serce wchodzą korzenie Bez których by samo nie urosło, Spełniając to największe marzenie, Aby ku słońcu pięło się prosto. Choć teraz sobie po cichu marzę, By drzewo pięknie i długo żyło, Chcę, by rosło dla lasu w darze Aniżeli mym pomnikiem było. Kai, 2016 r.
  5. Opowieść obyczajowa, dlaczego w rodzinie obyczaj i tradycja nie ginie. Był dom, było mieszkanie i była chatka, a w nich były ojciec, matka i dziatki, gdy ich wychowali, to ich rodziców znać nie chcieli. Opuścili ojca i matkę, i założyli swoją rodzinę, a też mieli dziatki, gdy ich wychowali, to one też, rodziców swoich znać nie chcieli. Bo to jest tradycja, która w rodzinie nigdy nie ginie. Zamiast przykazania o miłowaniu ojca i matki swojej jest obyczaj i tradycja rodzinna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności