Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'noc' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 24 wyników

  1. Ciemność nocna gwiazda oślepiła mnie pod powiekami ciemność teraz mogę zasnąć A.J.
  2. zakładam tę koszulę nocną i czuję cię namacalnie znów jestem tam w ogrodzie to nie materiał lecz twe ciało otula mnie kołysze delikatnie chroni przed chłodem nocy przemieniam się w drżącego liścia zdanego na łaskę wiatru który wydobywa się z twoich warg gdy szepczesz słowa których już dawno nie słyszałam
  3. Dlaczego woda wydaje się cicha Co złączyło ją z księżycem Czemu fale odbijają gwiazdy Od kiedy noc ślubuje morzu
  4. był wczesny wieczór słotnego dnia już rzeczywistość spowijała szarość rozbłyskały co drugie girlandy sklepikowych wystaw i pomiędzy nimi szedłem ja sam bez niczyjej ręki dryfowałem pośród fal wzburzonego morza ludzi i ich spraw (musiał być weekend albo jakieś święto) wszak taki sztorm na rynku nie zdarza się często wyglądałem raczej godnie to był najdroższy mój garnitur z granatowej wełny i jedyny płaszcz czerni atramentu spodnie sprasowane w nienaganny kant połyskiwały w świetle neonowych świec
  5. VaruVaeri

    Aonaran

    Ja, na morzu ognia rozbitek samotny Dzierżąc pod swych skrzydeł lśniącą markizą Duchów pełne serce, na atlasie nocy Rozpostarte jak oczy topielicy pod pełnią Dłonie na klepsydry ósemce znów oparte W proch krwi karmin w lawy kielichu spalają Dantalionowym płatkiem zdobiąc myśli martwe Na rozgwieżdżonym spojrzeń płonącym dwójzębie Łez i atramentu stygnie amalgamat Feniksowe pióra - skrzące się gołębie Nocy wiecznym smutkiem zdobią skronie świata Nadgwiezdną krynolinę tęczami diamentów Barwię, wrysowując ósmego sakramentu Pieczęć szmaragdową w duszy swej przestworza
  6. zagubieni w tlenie a odnalazła nas łza, wspólna łza zagubieni nocą między kamieniami tam cię zobaczyłam - raz pierwszy. zagubieni w biciu serca odnalazł mnie twój oddech, nocą złączone dłonie - nie bałam się raz drugi. dwa ciała obok siebie, ale tak bardzo daleko zagubieni nocą między kamieniami sama stałam, wiesz? nie odnalazło nas nic nikt. raz ... nic
  7. Pierwszy raz na plazy, mam szesc lat. Piasek klei sie do stop mimo botow, woda przecieka przez sznurowki. Morze sie mieni w swietle zakurzonego slonca, kolory zmroku, fale jak stopione gwiazdy. Jest zimno. Mrzawka nawilza rzesy, wiatr chlodzi twarz, turla sie miedzy ubraniami. Biegne za siostra, slady jej stop na piasku szybko zastapione moimi, potem morze zabiera je do siebie. Znajomy glos wola do nas, odbieglysmy za daleko, do okola widze tylko twarze bialych skal. Rozgladam sie i
  8. kłębów chmury nocą pędzą na spotkanie księżycowi ten zaś ptaszek nocny Marek usta w rogalika składa nie przeszkadza ani trochę mu fakt nocnej znajomości wiatr przygrywa chłodny nokturn używając sobie liśćmi hen daleko stara gwiazda wypełniwszy romansami swe ostatnie tchnienie płonie z cicha sama
  9. Byłaś diabłem w pięknych szatach co to nie da dotknąć się... Taka wredna małolata Ta co buźkę ciągle drze... Miałaś życie ułożone, w domu spokój czułem, wiem, Nigdy nie śnił bym tej baśni gdzie w twym życiu ja pojawiam się... Darowałem swe zaloty, bo gdzie mi tam dobierać się Ja przegrany, mam kłopoty nie chcę tym zadręczać Cię... Jednak serce mocniej biło, gdy patrzyłem w oczy Twoje Ty z niewoli uwolniłaś, zabierając to co moje I tak kradłaś godzinami, w końcu mówię Kurde dość!
  10. (Wiadomo jakim filmem zainspirowane) Jeden, dwa, trzy, cztery - parzysta szczęście przynosi. Światła gasną. Do głowy myśli tysiąc, zawsze bezczelnie się wprosi. Oczy zasną. Firana, delikatnie odgięta, już denerwować zaczyna. Umysł czuwa. Zielona i lekko zmięta, wszystkich zmartwień przyczyna. Dusza fruwa. Spod koca wyjdę, wstanę, wiem- życia już nie naprawię. Lampa błyska. Światło zapalę i wreszcie przeklętą firanę poprawię. Bańka pryska.
  11. dym z papierosów już uleciał zostaliśmy tylko we dwoje i nie mamy nic do stracenia wiesz jak bardzo lubię twój dotyk więc zgaśmy światło i posłuchajmy am w łóżku o północy
  12. Sam W końcu sam. Z daleka od problemów. Tylko ja i gwiazdy, Gwiazdy miasta za plecami. Sam na sam z myślami. W ciemności próbuje coś napisać, A papieros mi światłem. Jak życie szybko gaśnie. Wszyscy pędzą gdzieś, W ciemność, ku światłu. Przyglądam się temu z wysoka I nie chcę tak pędzić.
  13. Spętany jestem sidłami, każ mi. Przewracam się, między krzewami. Nie ma Boga z nami, w pustce pozostawieni sobie sami. Kiedyś okryci nadzieją wielkimi płatami. Teraz marny koniec nasz, zbliża się. Wielkimi krokami. Poniewiera mnie wiatr, miotając w odmęty ciemni. Stojący obok ludzie jak pachołki, są bierni. Kończyny diabła przeszywają powoli. Bycie tak wyalienowanym, że brak światła we własnej melancholii. Skłaniam się ku śmierci, nogę brudzę w grobie. Myśli czarne jak smoła w mej pustej głowie. Na dziewiątym piętrze, stojąc przy oknie, wdycham ost
  14. Sinusoida

    Rzeka.

    Rozlewam się szeroko na zielone pola, co sięgają po horyzont na doliny niebieskie błyszczące oczy gór o zmierzchu, gdy zapalają się światła w domach Kropla za kroplą strumień za potokiem Rwąca rzeka, zagarniająca w ramiona ziemię i kamienie i stokrotki, co rosły na słonecznym brzegu Świecą teraz na biało pod fioletowym lustrem wody. Rozlewam się spokojną taflą szeroko, oko sięgnąć nie może A we mnie odbija się niebo, księżyc i cały wszechświat. Przyglądamy się sobie w ciszy, radośn
  15. panikasia

    2:44

    W teatrze nocnych kukieł nie potrzeba zaproszenia przychodzą tylko ci, którzy nie mogą zasnąć. Długowieczni myśliciele uważnie razem milczą a cisza ta głośniejsza od najgorszego krzyku. W skupieniu oglądają to, co przemyka szybko przez palce zostawiając pył każdego dnia. W rozchodzącym się tłumie dostrzeżesz, niby przypadkiem dziewczynę o pustym spojrzeniu przypatrz się uważnie to mogłam być ja.
  16. adamm1

    Cisza nocna

    Przez nich nie mogę dzisiaj zasnąć. Ona wciąż krzyczy, że jest bosko. I chyba nie wie że tą randką zakłòca komuś ciszę nocną. Ja jutro idę do roboty i wstaję przecież bardzo wcześnie. Możecie bzykać się w soboty. Proszę, dziś zróbcie sobie przerwę. Chyba zadzwonię na policję. Na wstępie powiem, że rzecz pilna: „skoro zgłoszenie przyjęliście - niech patrol zjawi się, natychmiast.” Oboje muszą ponieść karę bo już nie czas na pouczenia. To co ja słyszę przez tę ścianę, godne jeszt przecież potępienia. Kara ta musi być surowa.
  17. Biorę na sen Inaczej nie potrafię Jak co noc chcę Bo czuję się znów słabiej Zamykam powieki zmęczone Od bólu świata uciekając W bezpiecznej pościeli tonę Na przeciw snu stając Licze przez chwile jeszcze Oddech za oddechem wypuszczany Uspokajam się wreszcie Nagle coś ociera rany Zdaje się, że nic się nie stało Nic nie sprawia mi bólu Oby dłużej to trwało
  18. nie patrz tak na mnie w twych oczach kłamstwo i mrok szarość nocy spokój zabija nie chcę ciemności unikam mijam kłamstwa też nie chcę bo bardzo boli pokrętne słowa drażnią duszę w oczach które wcześniej kochałam krzyki nieprawdy nie mów tak do mnie słowa sztylety i głos twój już daleki obcość trwoga bunt mój przed tobą tak to potworne więc odejdź bełkot w zwiędłych ustach jak miecz obosieczny rani decyzja zastąpiła myśl spiker radiowy głośno czas obwieścił budzę się mokra cała od wrażeń męcz
  19. W oknie siedząc, czasem mam ochotę zasnąć zapatrując się jak księżyc tańczy z gwiazdami. Jak każda w niego wpatrzona, ledwo dech może złapać, ach, tak przystojnie ten księżyc wygląda. Wszystkie w nocy się stroją, każda jaśniej od innej błyszczy. Wszystkie się kłócą, ja słyszę jak blask od nich ucieka przez to, mają w zwyczaju mawiać do siebie niby sprośnie niby nie, zależy. I kłócą się nocami głupie a on z nich drwi, one widzą w nim księcia, on chce z nimi tylko czas zabić.
  20. Gdy wieczorem o szarej godzinie do snu kładę się ze zmęczeniem, myślę, czy ta noc szybko minie noc gwiaździsta, noc w pełni. Księżyc wokoło rozproszył pył złoty, niebo pokryło czarne tło zachodnie, światła jak myśli ulotne pogasły, ucichła codzienność i troski. O takiej późnej już porze przychodzi sen namiętny, błogi, w drzwiach domu mojego staje lekko. Nie dotykając podłogi. Cierpliwie czeka dopóki nie zasnę, płynie nade mną lub siada przy łóżku i ciepłym szeptem opowiada baśnię. Ten sen j
  21. Kocham ranki złociste w purpurowej zadumie. Krople rosy na trawie, mgłę przejrzystą na polach, drzewa życiem osnute. Kocham wszystko, co zrodził poranek. Kocham dni i wieczory, gdy jeszcze nie tak ciemno, kiedy mogę dostrzeć Cię. A nocy nie chcę! Nie chcę nocy - noc taka ciemna. Nie chcę zimna czarnego wnętrza. Nie chcę nocy bo mnie przeraża i dlatego nie chcę jej więcej.
  22. ciemno i ciepło to tylko noc i koc
  23. Wolność wyśniona zamykam oczy piekące dniem całym i pustce porwać się daję pochłaniam ciszę by rozmyć hałasy i myślom pozwolić odtajeć miliony odczuć składam na stosie co będzie noc całą płonął by w końcu nad ranem przy blasku świtania wygasnąć wolnością wyśnioną
  24. Szpital Czuje w płucach ból Nie pomogli lekarze Biblia odłożona na stół Puste korytarze Z nieba spływa mrok Wszystko staje się dziwne W kaplicy siada prorok Przymyka swe oczy piwne Słychać ich każdy krok Tych, którzy odchodzą Schody w górę zamiast w dół Lub wzrokiem po salach wodzą Uparta wytężam słuch Może ktoś się odezwie Znuży go ciągły ruch Opowie jak to jest gasnąć we śnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności