Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'nieodwzajemnione uczucie' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 2 wyniki

  1. Luell

    Rana

    Myślałam, że już tak nie bolą, Myśl o nim i wspomnienia, Jednak gdy posypuje blizny solą Krwawią znowu otwarte obrażenia. Ból przepełnia wnętrzności, Moje serce płacze szkarłatem Przepołowione, pragnie być w całości, A nie może, bo on będący całym światem Wyrzucił swoją część do śmieci, Niczym przedmiot bez wartości Gwiazda która jaśniała, już nie zaświeci, Została zgaszona bez litości. Jak kochającego Orfeusza do Hadesu, Tak moje serce by mnie prowadziło Tak jak życie Eurydyki dobiega kresu, Tak i ode mnie szczęście się odwróciło. Dusza płacze z tęsknoty, Łzy po policzkach spływają, Stracił miłość z powodu własnej głupoty, Serce naznaczając po wieki raną.
  2. Czas, to on nieubłagalnie płynie, To on zaciera wspomnienia, Uczucie to we mnie wciąż żyje, Lecz odeszły w dal marzenia. Czas, to on leczy rany, Także te w sercu powstałe Pomaga wprowadzić w życie zmiany Przekształca na kolorowe życie czarno- białe. Leczy skazy, które zrodziły się z miłości Z płomienia, wnętrzności spalającego, Usuwa jad serce niszczący Pomaga zapomnieć o tęsknocie do ukochanego. Lecz nie wiem ile czasu musi jeszcze upłynąć, Ile wyleję łez Jak kwiat umiera, tak i uczucie musi zginąć, Kto pierwszy zniknie miłość czy ja też? Niczym feniks z popiołów , kiedyś i ja powstanę Moje serce zatruwane z każdym dniem, Mimo trucizny spływającej na ranę, Także kiedyś wyleczy się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności