Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'myśli' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 12 wyników

  1. Frohnixe

    wyobraźnia

    stoję i wpatruję się wpatruję się w sylwetki baletnic wirujących zgrabnie po drugiej stronie przybrudzonej szyby skaczących tak wysoko że aż zdających się latać ich stroje mienią się odcieniami różu i bieli wyćwiczone zgrabne nogi stąpają lekko na czubkach palców one tańczą do świergotu słowika na co patrzysz przecież tam nic nie ma tylko kurz mówisz aż kurz
  2. awiosna

    do syna

    Mów kocham kiedy tak czujesz przepraszaj gdy na to pora dziękuj kiedy na to czas chwal jak ktoś zasługuje... Nie zwlekaj z dobrym słowem możesz przegapić moment gdy ktoś na ciebie czeka... Dobre słowa i myśli są jak słońce niekiedy giną za ciemnymi chmurami zdarzeń Poniewczasie gonimy wiatr
  3. Uciekam myślą daleko tam gdzie wzrok nie sięga, ni ciemność. Wskrzeszam rozproszone i zbłąkane słowa, poszarpane i porozrywane, ale po co nie wiem. Już dawno wyblakły i straciły kształty, a ja je wołam. Czołgają się jak zombie, lecz dosięgnąć mnie nie mogą Spalić je wszystkie w pizdu Niechaj znikną Nie goń mnie już . Odwróć się i odejdź w niepamięć. Rozpłyń się jak obłok na wietrze. Jesteś wolna i nigdy nie wracaj Myśli płyną jak rwąca rzeka, Ni kropla nie przystaje Tylko dynamiczny prąd zrywający brzegi Tyle myśli dookoła Tyle płynie gdzieś w niepamięć Nikt jeszcze nie był u jej ujścia żadna myśl nie wraca Tylko płynie i przemija przemija tak szybko, że ciężko ją dostrzec a jednak zamraża umysł Nie warto się opierać Lepiej popłynąć z nurtem i odkryć nieznane Płyńcie do mnie Płyńcie jak najwięcej Pragnę was Jak pustynia kropli rwijcie brzegi drążcie koryto Bądźcie żywe w żywiole Zabierzcie mnie ze sobą i pokażcie więcej Więcej życia w życiu Żaden spokój Tylko wolność i Dudniący szum Szum w którym odkryć można coś więcej z szeptów rodzą się ukryte słowa Jedna wielka świadomość mieniąca się tysiącem kolorów
  4. "Amputacja" Odcięto mi. Mój własny kawałek duszy. Miał zostać uzdrowiony. Został jednak amputowany. Czuję jego brak. Pustka w uczuć układance. Gdzie on zniknął? Chce go odzyskać! Niemo krzyczę w głos. Nie chciałem amputacji. Dlaczego to zrobiono? Kto o tym zdecydował? Szukam go. Ale nie potrafię znaleźć. We mnie go nie ma. Więc gdzie podział...?
  5. Jakoś zimno Czuję dreszcze W balkonowych stoję drzwiach Czy ktoś myśli o mnie jeszcze ? Coś tu chyba jest nie tak Szukam Ciebie pośród gwiazd Na nic to - zeszła mgła Ktoś dziś znów uśnie sam
  6. Moje myśli zabłąkane jak zawsze,Dzisiaj raczej jestem w bagnie, na dnie. Nie mogę odpocząć we śnie,tak bardzo męczą mnie te dnie.Głosy w mojej glowie jęczą, są strasznie zle.W mojej głowie żyletka już się sama tnie.I wcale nie szkoda mi mnie.Jak tu ogarnąć się?W koło przeszkody,przeszkadzają istnieć mi.Może to samo przeszkadza i Ci?Świat kłamstwa i obłudy,doprowadzają już czasem do nudy.Równocześnie męczą optymizm już i tak chudy.Wkoło głuchy chaos, wrzaski i piski.Znowu wpadłam w potrzaski złych myśli. Słychać cicho tętnienie mojego serca,ktoś mi w nim ostro dziurę wykręca.Ono ledwo funkcjonuje,wszystkie barwy są ponure.W duszy nastrój zimny, chłodny a do ucha docierać będzie marsz żałobny.
  7. Leżąc skulona, myśli niezgrabnie poskładam, wyrwę z siebie obecność nocnego cierpienia, padnę zwierzęco, nie wspomnę twego imienia, za późno już na ave szeptane ołtarzom. Łzy palą skórę w blasku świecowych ogarków, słychać lekkie strun drżenie wyschniętego gardła, nadchodzi czas, na scenę kurtyna opadła, zasypiam, odpychając cienie tarcz zegarków. Istota spraw odeszła wraz z szalonym bytem, nieważkość celnie rzuca, z nagła uciekając, poniszczeją przeszkody barykad nie krwawiąc. Wieść się rozchodzi z nerwów wrzeszczącym rechotem, umarłam grom wszechpotężnych kul odrzucając, upadki chodzą po ludziach głowy rozbijając. Justyna Adamczewska
  8. Tak długo czekać, aż zacznie boleć. I tyle myśli jak wrony na cmentarzysku. W końcu złość, upokorzenie każą wrócić na Ziemię do swoich Spraw najważniejszych. Nie bujaj w obłokach, upadek z wysokości nieba grozi połamaniem karku.
  9. Anioła Twarz Autor : Robert John .... pragnę pewnej nocy aby ..... kiedy zamknę oczy ..kiedy odpłynę łodzią drewnianą w daleki rejs snu by tam była Jej twarz która zapamiętam .... Pokocham i przeszukam cały Świat w poszukiwaniu szczęścia i spełnienia Przeznaczenia i Miłości !.!.!. bo warto przeżyć cale Życie szukając tej jedynej ...aby być naprawdę szczęśliwym choćby przez jedna minutę... Tak krotko a Tym samym tak długo ... Bo to co Piękne jest szybko się kończy a Miłość To najpiękniejsze uczucie i najcudowniejszy powód do Życia ....
  10. Wolność wyśniona zamykam oczy piekące dniem całym i pustce porwać się daję pochłaniam ciszę by rozmyć hałasy i myślom pozwolić odtajeć miliony odczuć składam na stosie co będzie noc całą płonął by w końcu nad ranem przy blasku świtania wygasnąć wolnością wyśnioną
  11. Czas co najmniej dziwny W polach skowronki jak dzwoniły tak dzwonią a falowanie zbóż nie niesie tego spokoju co przed dwoma laty Nerwowe podrygi z wszystkich stron Niby nic się nie zmienia starzejemy się jak co dzień tylko zewsząd słyszę, Ktoś zabrał horyzont Obiecuje nowy jeszcze nie powie jaki . "Się zobaczy" jaki wytrzymacie . .. Wracam do skowronków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności