Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'mężczyzna' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 8 wyników

  1. Dziś po raz kolejny oszukałem samego siebie. Cały czas zadaję sobie pytanie, kim jesteś-???- Niby Cię nie kocham, a jednak myślę... Może gdybyś zniknął, byłoby mi lżej. Po co mam patrzeć na szczęście, które nie nosi mojego imienia? Już chyba nie chcę kochać. Nie chcę też... stracić – Ciebie stracić. Siedzę przy oknie i pytam księżyca, co zrobić, lecz on milczy, chyba nawet się odwrócił. Drzewa nocą szumią, a ich szum cicho szepcze Twoje imię. Krople deszczu cicho odbijające się o szybę, są tak głośne. Sam nie wiem, może mi się zdaje? Może Ty tak naprawdę nie istniejesz i to tylko wyobraźnia płata mi figle? Ale skoro nie istniejesz... to skąd te rany, skąd ta pustka, smutek i żal? Chciałbym Cię poznać, ale trochę się boję. Może Ty wcale nie jesteś taki idealny, jak mi się wydaje. Może też jesteś tylko i aż człowiekiem? A może coś Cię wyróżnia i dlatego odnajduje Cię w każdej twarzy, w świergocie ptaków. Gdybyś kochał mnie choć trochę tak, jak ja Ciebie... wiedziałbyś, co czuje osamotnione i okaleczone serce. Dałem Ci je, a ty nawet go nie dotknąłeś i oddałeś z powrotem. Nie chcę takiej miłości! ....a jednak chcę Ciebie. Powiedz Mi, dlaczego chcę czuć to, co mnie rani? Może jesteś niebieską różą. Ona też ma kolce i rani, a jednak nadal jest piękna, każdy pragnie ją mieć. A jeśli wyrwę Ci kolce, to czy nadal będziesz różą, czy tylko jej imitacją? Kiedy to piszę, czuje się smutny i szczęśliwy, odrzucony, może... kochany. Jak Ty to robisz? Mógłbym dać Ci wszystko, ale Ty nie chcesz nic. Może nie chcesz, bo ktoś daje Ci wszystko, a ja - nikt- mam teraz...nic? Każesz mi być szczęśliwym, ale bez Ciebie. To tak, jakby kazać świecić słońcu w nocy. To chyba moja wina, za dużo chciałem, chyba trochę się łudziłem. Ty tylko sprowadziłeś mnie na ziemię. Szkoda, że tak gwałtownie i boleśnie. I chociaż wypłakałem już tysiące łez i każda miała cząstkę mojej miłości do Ciebie, to wystarczy mi ich jeszcze na to, by każda gwiazda na niebie dostała po jednej. Tym sposobem stworzyłem własną definicję miłości. Szkoda, że tak bezkształtną. Stawiam sobie setki pytań, a każda odpowiedź ma Twoje imię. Boję się zapomnieć o Tobie, bo wtedy mogę zapomnieć, czym jest miłość. A ja chcę kochać, ale i czuć, że jestem kochany. Póki co czuję się jak świeca. Już niewiele dzieli mnie od tego, by się wypalić, ale jeśli się wypalę, to kto oświetli Ci drogę? Twoje drogi są kręte i strome oraz na tyle wąskie, że nie mogę iść z Tobą. A wystarczyłoby byś je trochę poszerzył. Oswoiłeś mnie, a teraz dajesz wolność i porzucasz. Nie czuję się na to gotowy, nie jestem gotowy, ale idę, bo już zamknąłeś niebieskie drzwi błękitnego serca. Cholerna ironia losu. Słyszysz to? To chyba skrzypce. A może fortepian? Jedno jest pewne, pięknie brzmi. Zakochany człowiek czasem nie potrafi odróżnić dźwięku skrzypiec od fortepianu, a u ukochanego wad od zalet. Dlatego wszystko zdaje się być takie piękne. Ale kiedy zdarzy się chwila prawdy, dotyk drażniący, akord trzeźwiący, odzyskuje słuch, ze zdumieniem dostrzega subtelne różnice między dźwiękami, wychwytuje fałszywe brzmienia. ...„ Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, byłbym jako miedź dźwięcząca albo cymbał brzmiący. I gdybym miał dar proroctwa, znał wszystkie tajemnice i posiadł wszelką wiedzę, i miał całkowitą wiarę, taką, iżbym przenosił góry, a miłości bym nie miał ... niczym jestem.” (Hymn o Miłości) Ja w miłości do Ciebie niestety nadal nie widzę różnicy, słyszę harmonijną melodię, Adagio na smyczki Barbera. Czytam Cię jak z nut, a każdy wie, że ich nie rozumiem. Gram na Tobie jak na skrzypcach, mimo iż ledwo wiem jak wyglądają. Niestety ktoś wielki stał się Twoim pierwszym dyrygentem i tworzy z Tobą opus Dei - miłosne zawirowanie w theatrum mundi. A ja jestem tylko widzem, który ogląda tę sztukę i marzy, by choć na moment zamienić się rolami z dyrygentem, tylko kiedy i...czy to w ogóle jest niemożliwe? Scena, którą sam zbudowałeś jest dla mnie za wysoka. Nie zrobiłeś tego chyba specjalnie, żebym cię nie dosięgnął? W końcu... chyba mnie takiego nie chciałeś i teraz, dzięki Tobie, ja nie chcę samego siebie.
  2. To co widzicie niżej to mój pierwszy wiersz dodany na forum (aczkolwiek ostatni napisany). Z góry przestrzegam, że wszelkie błędy językowe, interpunkcyjne czy błędy w budowie wiersza są celowe i pomagają mi wyrażaniu swoich emocji, oddawaniu uczuć. Miłego czytania! Oj kochana! Czy może nie? Dziwną sprawą są uczucia... Gdy cię nie ma rosną! Tylko się zjawisz, i znów bez czucia... Jak działać w takim obliczu? Może rzucić się na ciebie! Lub spokojnie się wtulić... Z pewnością! - nie wiem... Gdzie by nie znikły, zawsze się znajdą. (to już fakt, nie opinia...) W złym czasie, o złej porze... (że ze mnie jest świnia) Ciągle trwam w tym uporze, I ciągle do przodu... tak jak mnie wiatr poniesie... Dążę twoim śladem! Panikuję! Pierś mnie skręca! Przyspiesza bicie serca! Na twój widok, tylko i wyłącznie, czasem na wyłączność, nierozłącznie. Czy to coś z nami? Raczej coś ze mną... Zostańmy sami! (Rozum mnie mami!) To chyba już miłość! BO CIĘ KOCHAM! lecz turami...
  3. Moja stara zapierdala i spogląda na mnie krzywo, kiedy siedzę na tapczanie popijając chłodne piwo. Nie poprosi mnie o pomoc, chociaż już nie daje rady. Zamiast biedna ulżyć sobie, woli powód mieć do zwady W pocie czoła zmywa kurze, pierze i prasuje spodnie. Ta dziewczyna robi wiele by móc potem mi wypomnieć To, że wszystko musi sama, a ja się opieprzam równo, że mam ręce obie lewe i zarabiam całe gówno, że mam siostrę ladacznicę, a mamusia to wywłoka. Każdy orgazm udawała i już wcale mnie nie kocha. Jeszcze teraz nic nie mówi, choć ciśnienie w niej narasta. Ja dopijam śmiało „Lecha” i otwieram sobie „Piasta”. W pełni już wyluzowany, proszę grzecznie swą kobietę: „Zosiu, moje ty kochanie, proszę podaj mi gazetę”. Ona sama nic nie powie, ja sam z siebie nie zapytam. Skoro żonie służy zdrowie niech zapierdziela kobita. W końcu już nie wytrzymała i posłała mi wiązankę. Ja – nie pozostałem dłużny – o podłogę stłukłem szklankę. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czyja w tej materii racja. Często w konfliktach rodzinnych winna jest komunikacja.
  4. Sychy prowiant jest niezdrowy – tak na dłuższą metę, więc, dlatego każdy facet musi mieć kobietę. Do sprzątania, gotowania i uciecch cielesnych, by miał czas na picie wina i pisanie wierszy. Mąż w koszuli wygniecionej nie wygląda schludnie; więc prasuje ciuchy żona całe przedpołudnie. W mędzyczasie jeszcze, szybko wrzuci pranie No i uszykuje prowiant – dzisiaj grzybobranie. Nie chcesz wybrać się do lasu bo jesteś zmęczona... Sprawiasz przykrość mi kochanie... Co z ciebie za żona? Ja wypadu nie odwołam; nie ma takiej opcji. Znowu patrzysz tak ozięble...Znów będziesz się złościć? Nic dziwnego, że mężczyzna musi mieć wychodne; zatem przestań mi się dąsać i daj jakieś drobne. Jutro miła, zgodnie z planem, czas spedzimy wspólnie; Obejrzymy ligę mistrzów; przyjdą moi kumple. A w sobotę, ze znajomym idę na balety. To impreza w męskim gronie, nie pujdziesz, niestety. Jeśli będziesz ugodowa, razem będzie miło. No i wybacz mi wybryki; zapomnij co było. Żeby związek był udany, chłop musi mieć przestrzeń Ja doceniam cię dziewczyno za to jaka jesteś. I dziękuję, że rozumiesz większość moich potrzeb Przecież obydwoje chcemy, żeby było dobrze.
  5. humani - humani... to wszystko dla Pani Petrarka Cellini Da Vinci El Greco... poezje liryczne Zbiory Canzoniere po nocach pisane Sonety do Laury i rzeźby złocone ukute na czyny Cellini w mozole Żywota własnego do Pani się ślini Rzym Paryż i Madryt sekrety w mimice lica Mony Lizy i wąsik łasiczki obrazy Kobieto pochłaniasz łapczywie wzrokiem fanatyczki Orgaza & Pogrzeb hrabiego El Greco humani - humani... Lescot wyuzdany fasada Luwru jakże Panią dręczy Zamek Wawelski Franciszek Florentczyk Madonna Sykstyńska z mocy Rafaela która na Panią oczyma spoziera aż cera Pani kraśnieje spod pudru czyżby renesans Panią onieśmielał? a jeszcze dalej Straż nocna Rembrandta opada na dół rzęs gęstych firanka tu ciało zmarłe się nagle otwiera to będzie Lekcja anatomii teraz humani - humani... Rubens lgnie do Damy Sądem Parysa Krajobrazem z tęczą nie śmiem już dalej Pani Cię zadręczać skręćmy tu obok jest zaraz kafejka a w niej portrety samego Van Dycka [czyt. deika] – przypis – humani – neologizm; hum z ang. szum, warkot, gwar, buczenie Ania – imię. W znaczeniu: bucząca Anna, rozgniewana, apodyktyczna, głośna kobieta o imieniu Anna. Znajomość z „realu”.
  6. mężczyzna jest jak brakująca część mojej samodzielności i siły jest przeciwieństwem mnie jest chłodny i spokojny we mnie płoną emocje niczym zima i lato nie mogą żyć ze sobą nie mogą żyć bez siebie
  7. Anioła Twarz Autor : Robert John .... pragnę pewnej nocy aby ..... kiedy zamknę oczy ..kiedy odpłynę łodzią drewnianą w daleki rejs snu by tam była Jej twarz która zapamiętam .... Pokocham i przeszukam cały Świat w poszukiwaniu szczęścia i spełnienia Przeznaczenia i Miłości !.!.!. bo warto przeżyć cale Życie szukając tej jedynej ...aby być naprawdę szczęśliwym choćby przez jedna minutę... Tak krotko a Tym samym tak długo ... Bo to co Piękne jest szybko się kończy a Miłość To najpiękniejsze uczucie i najcudowniejszy powód do Życia ....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności