Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'koty' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 7 wyników

  1. -Co tam niesiesz Zosiu- spytała emerytowana nauczycielka dziewczynkę. -Nasza kotka się okociła i teraz musimy pozbyć się kociąt. Chodzę po wsi i pytam ludzi, czy nie chcą. Jeśli ich nikt nie weźmie to moja mama powiedziała, że je utopi w rzece.- odpowiedziała jej zmartwionym głosem. -Wiem,że to smutne, ale ludzie często nie mają wyboru. Gdybyśmy czasami nie pozbywali się zwierząt mielibyśmy spory problem- odpowiedziała jej starsza pani. -Ale proszę spojrzeć jakie one są słodkie- mówiąc to Zosia odkryła kocyk, który przykrywał karton. Było tam sześć jeszcze niewidomych kociąt. St
  2. już nie będą małe łapki po bialutkim stąpać śniegu ani nosek buro - czarny w kocimiętce nie zatonie bo widziano go podobno gdzieś na drugim rzeki brzegu gdzie tęczowy most prowadzi gdzie nie sięgną moje dłonie wszystkie jego tajne ścieżki zarastają leśnym zielem ślady kiedyś zostawione wszędobylski wiatr zaciera już go chyba nie szukają jego mali przyjaciele w stronę życia odwrócony świat - też wtedy gdy umierasz wszystko idzie dawnym torem deszcz spłukuje smutne myśli zapomina stara ziemia ciepłych łapek miękki dotyk znów wołałam go wieczorem był -
  3. graphics CC0 - zimno, choć grudzień nieco pasywny, Odo niczym bajkowy kot przeciąga na śniegu, czarne futro – lśni od feomelaniny. nawis z kontrastu strąconych sopli zagrały jak Jankielowe cymbały gdy grzbietem po nich przeciągnął, upuścił pazurki w śnieg jak drążki z palców wypadły. pod parapetem to koncert – a gra czarny kocur śnieg sypie. wozownię, bociana gniazdo przyprószył, żuraw kłania się studni. ogródek lecz nie u tej panny Zosi szczęka ząbkami z zimna. kot nie „wykrada się z łozy” i nie „prześmiga po łące”
  4. Allicja

    Kocie życie

    Pewien kot dachowiec z Częstochowy miał na życie sposób bardzo zdrowy: spał jak długo się dało, mył codziennie swe ciało, a problemów to nie brał do głowy.
  5. Allicja

    Moje koty

    Moje koty chodzą sobie tam, gdzie chcą. Nikt nie pyta - dokąd idą? Gdzie są teraz? Mają budę, w której chętnie sobie śpią, ale jeśli śpią gdzieś indziej - to nie gderam. Mają zawsze pełną miskę, nawet dwie, kiedy tego chcą - pogłaszczę je, podrapię, i nie wiedzą czym jest praca. Kot to wie, że wystarczy, że czasami myszkę złapie. Więc niejeden pan pomyśli: "zwykły kot dużo lepiej ma niż ja, - mam przechlapane", lecz zazdroszcząc trafiłby jak kulą w płot: moje koty wszystkie są wykastrowane.
  6. Sinusoida

    Cicho.

    Cicho, cicho mówią ptaki siedząc na gałęziach zimowych drzew. Otulone śniegiem strząsają płatki ze swych rudych szalików. Cicho, cicho mówią koty, zachowujące zen na codzień. Niezbyt uniosłe, zupełnie nie depresyjne, najwyżej - zmysłowo melancholijne. Cicho, cicho mówi życie, szczęście sączy nam okazjonalnymi kroplami. Przesłodkie są. Jest niemiłosierny czas, beztroski, każe na siebie czekać czasem całe stulecia.
  7. Niunia i Władyś I. Niunia chodzi sobie własnymi meandrami wśród sałat papryk selerów pomidorów pietruszki Władyś jedzonko podaje na srebrnej tacuszce - Niunia nie rusza myszy. Wybiera kiełbaskę II. Jak porter ma Niunia tęczówki i mruczy niby ten motorek we Władysia golarce - Wtedy w kominku przyczajony ogień przystaje zjeżony aby na iskrach zaraz zatańczyć III. Niunia, Władyś i słowik Niunia z Władysiem siedzą na tarasie Władyś dziabie w laptop Niunia wiatru słucha -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności