Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'humor' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 9 wyników

  1. Post Popielec był wczoraj. Jako jedyna z naszego domu do kościoła poszła mama. Przestrzegała rano, że dziś jest ścisły post i dlatego na obiad będzie jajko sadzone. Nie była to dla mnie zła informacja. Niby proste danie, ale kiedy żółtko rozlewa się na delikatnie oblane tłuszczem ziemniaki, a obok stoją małe, zgrabne korniszony, no to jestem bliski wylizania talerza. Mama po przyjściu opowiadała, jak stojąc „w kolejce” po popiół za sąsiadem czuła od niego kilkudniową wódę. Zaznaczała, że nie był to odór picia przed wejściem do kościoła, tylko picia od nie wiadomo
  2. Zapraszam do dyskusji i na instagram @tojuzwiersz Spotkali się kiedyś jeden z drugim Obydwaj dumni i chłodni z zasady Obydwaj przesiąknięci męskością myloną z męskim szowinzmem Żaden żonaty, nie bez powodu z resztą Z resztą pieniędzy od matki jeden Od ojca drugi, a rodziców mieli różnych A jeden lepszy od drugiego
  3. Moje ukochane dzbany Wspomnienia o dawnej klasie, której już nie ma Moje ukochane dzbany Mnie tu szokują Profanując obraz klasowej sielanki Robiąc złą minę Do gry dobrej Czyja gra jest tu jednak dobra Moja, czy ich? I takie se właśnie myśli łamię Bo w tym czyja gra Komu jest przyjazna Już się zakręciłem Kto kim jest Kto komu wrogiem U moich ukochanych dzbanów Sojusze zmienia się jak rękawiczki W tej ruletce Trza trzymać się z płcią piękną I teraz po mo
  4. Taka moja fraszka : Ach Ci piłkarze Kto im kopać karze? Piłka na boisku jest jedna I to bardzo biedna Każdy chce ją pokopać Żeby się kibicom przypodobać Piłka nie je ani nie pije Bo samym powietrzem żyje Gdy jeszcze nie działały VAR-y To piłkarz robił na boisku czary-mary Ale gdy już VAR włączono To się sztuczek oduczono Telewidzowie od zawsze mieli VAR I to jest wielki dar Piłę kopać można Tylko wtedy gdy jest to piła nożna :-)
  5. Roklin

    Błazen

    Byłoby najlepiej, gdybyś to przeczytał i wziął pod rozwagę, lecz nie brał przykładu; w twórcy bowiem drzemie siła niespożyta. To, czy ją przyswoisz, zależy od ciebie. Nie wierz więc wszystkiemu, w radości czy w gniewie; gdy się zbytnio przejmiesz, możesz odczuć zawód. *** Zbyt wiele wygląda stąd czerni i bieli i ciężkie są słowa wśród murów ponurych. Dom ledwie się trzyma, tak wiele nas dzieli, więc wkraczam do akcji ja, zjawa? nie, błazen! Rozwieję twe smutki i będziesz znów razem z wesołą czeredką plótł sznur aż do chm
  6. erwu42

    Na indyka

    „Na indyka” Historia tego święta, rzecz to niepojęta, Została przez naszych rodaków poczęta. W głowie mej legenda, chyba jeszcze szkolna, Że jednak ten kraj odkrył nasz rodak - Jan z Kolna. Indianie go witali ucztą wyśmienitą, Zapijali indyka polską okowitą. Obrzędowe tańce z oberkiem mieszali, Co zjedli, wypili z powrotem oddali. Gdy po wielkich bólach kaca wyleczyli, Na cześć tego spotkania święto uczynili.
  7. graphics CC0 od autora: |Burlesque français [czyt. biurleski frąse]| -- Zblazowana Żaba Zosia Ze Zbiornika:"Zlew Zamościa" Zawodziła Zniesmaczona Żabim Zjazdem - Zaskoczona Zieleniejąc - Zła Zawyła Zajadliwiej Złorzeczyła Zjazdom Zakapiorów Żabich: ("Żabę Złowić? Żabę Zabić?") Zakazała Żabom - Zwołać! Żabojadom Zyski Zgoła Zmizerniały - Zbladły - Zwiędły Zły Żabojad: Zbirem Zbędnym! Zważcie - Złego Żabojada Zaskoczyła Żabia - Zdrada! Żabę Zblakłą Zasmażaną Żabojadom Zakazano - Zakosztować! Zuch Zenobi - Żabi Żniwiarz Zaprawiony Zbir Zwątpliwia Żaby Zosi Żwawy Zamiar Żeby Z
  8. graphics CC0 Berenika -w- Białogardzie Blada Bladź -w- Baletkach, Barbie Bladym Brzaskiem -w- Bordo Bikini Biegnie Boso -z- Boomboxem -z- Birmy Bogoburcza Bezpardonowa Bojówkarka Bezideowa Bystro Brana Barowiczanka Bookcrossingu, Boysbandów – Branka Błon Bezecnych Bosska i Boska Bezgraniczna i Balzakowska Bozia Brailla, Biustu Balbinka Bibliolożka, Business Brydżystka Blanszowana -i- Bezpardonu Biegnie Bździągwa -z- Byłą Błoną Bezsercowi Brechtają -z- Boczku! "Bazarowo Babe Botoksu!" Brokat_ Bóstwo i Bella Beki Beksa-lala Bel-canto Bessy Badylara, Boż
  9. gdzie prostolinijnie z hałasem śmiech sunie giętkim basem z przytupem linie i kształty na serio za głupie żarty czarny humor, najcięższej wagi wszystkich rozpiera i dobrze bawi był kiedyś mąż w sanatorium żonie pokazał zdjęcia z prawej kolega, żonaty a z lewej kawaler do wzięcia wybrała się trochę nieufna żona nieco zdziwiona dowiedzieć czy mąż tam był i z kim spędził parę chwil w holu przy kwerystorium detektyw jak co dzień stał spojrzał na zdjęcie z uśmiechem dobrze tych gości znał z lewej ,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności