Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'głupota' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Haiku, fraszki i miniatury poetyckie
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy słowem
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o poezja.org
  • Różne
    • Test / śmietnik

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 2 wyniki

  1. ElPisario

    Mędrzec

    Jak mogę coś znaczyć ,skoro na tym świecie w chwili gdy ja stoje wy stadem biegniecie? Ja myśle o istnieniu, które jak liść nieopodal gruszy, a na was z nieba otępienie pruszy jak płatek śniegu. Zdolność życia w was zamraża, piękne chwile wam zubaża. Biegniecie za tym co bez znaczenia, marnując możnośc wielkich rzeczy tworzenia. Z opaskami przez życie jak ślepiec na łowy, a waszą zwierzyną będzie byt bezcelowy. Gnajcie dalej ,nowe pokolenie też będzie gnało. Przyjdą też tacy jak ja, lecz ich będzie za mało. Bo wy głupcy,dzieciom z narodzeniem przekażecie stan chorobowy. Zepsujecie już na starcie ich wrażliwe,młode głowy. Tylko i wyłącznie wasza w tym leżeć będzie wina, bo mnie nie słuchaliście... Mnie człowieka ,co słowem jak nożem głupote rozcina. Nie myślcie,że po życiu tak niegodziwym ujrzycie niebiańskie obłoki. Wasz grzech w hierachi boskiej na zbawienie zbyt wysoki. Przyjdzie dzień gdy w postaci natchnienia zagośći we mnie i przed światłością księgi głupiec na kolana legnie. Wstanie wyprastwany, wraz z swoimi bliskimi, obok gruszy, gdzie choroba już nie pruszy. Tam jak i na całym świecie odtąd każdy będzie wspominał o mędrcu co słowem,jak brzytwą głupote rozcinał.
  2. w getcie upadku zamknięty na wieki w oparach głupoty od rana do nocy z dniem każdym się staczam bezsilny w podły rynsztok bezkresnej niemocy oczy moje mętne, dusza jak noc czarna z kolan wstać nie mogę strachem przytłoczony że mi czasu braknie by raz ujrzeć jeszcze twarz twoją świetlistą w gwiazd wiecznych koronie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności